REKLAMA

Kierowcy z punktami karnymi zapłacą więcej za OC. Ceny polis poszybują?

2021-04-29 06:54
publikacja
2021-04-29 06:54
Kierowcy z punktami karnymi zapłacą więcej za OC. Ceny polis poszybują?
Kierowcy z punktami karnymi zapłacą więcej za OC. Ceny polis poszybują?
fot. Hayk_Shalunts / / Shutterstock

Rząd planuje, by kierowcy łamiący przepisy drogowe płacili więcej za polisy - informuje czwartkowa "Rzeczpospolita".

"Ceny ubezpieczeń OC mogą poszybować w górę. Na szczęście nie dla całej 20-mln rzeszy kierowców, ale jedynie dla tych, którzy są na bakier z przepisami. Wysokość OC może być powiązana już nie tylko z ilością szkód, jakie powodują kierowcy, ale też z posiadanymi przez nich punktami karnymi. MSWiA, które nad zmianami pracuje, nie ujawnia na razie szczegółów. Ubezpieczyciele mają zyskać dostęp do danych kierowców. W tej chwili doprecyzowywane są rozwiązania techniczne" - informuje w czwartek "Rz".

Gazeta wskazuje, że proponowane zmiany mają wielu zwolenników. Polska Izba Ubezpieczeń od lat postulowała powiązanie stawek OC z punktami karnymi na wzór amerykański, gdzie wysokość OC zależy od tego, czy kierowca dostawał mandaty. "Taka zmiana będzie mieć ogromne prewencyjne znaczenie" – uważa cytowany przez "Rz" Łukasz Kulisiewicz, ekspert PIU. Jego zdaniem kierowcy, którzy wiedzieliby, że mandaty i punkty karne mogą podnieść ich składkę za OC, jeździliby bezpieczniej. W dodatku musieliby odczekać jakiś czas, by znów płacić mniej za OC.

W prewencyjny sukces propozycji wierzy też Instytut Transportu Samochodowego - podkreśla dziennik. Jego zdaniem czynnik ekonomiczny może mieć wpływ na redukcję wypadków i ich ofiar. Pozytywne głosy płyną również od egzaminatorów na prawo jazdy. Tomasz Matuszewski, wicedyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Warszawie, mówi, że jest jeszcze jeden powód, dla którego popiera rządową propozycję. "Dzisiejsze kursy pozwalające na redukcję punktów karnych nie mają prewencyjnego charakteru. W wielu przypadkach ich uczestnicy stale się powtarzają. Przychodzą, by zredukować punkty, i po jakimś czasie wracają z tego samego powodu" – mówi.

"Rzeczpospolita" informuje, że kierowców czekają też podwyżki mandatów. "Nieoficjalnie mówi się, że najwyższy ma wynieść 1,5 tys. zł (obecnie to 500 zł). Nic dziwnego, że pytani o ocenę rządowych propozycji nie kryją niechęci. Nie chcą płacić więcej za mandaty i OC, jeśli jedynym uzasadnieniem podwyżki jest łatanie dziur w budżecie" - zauważa "Rz". "Niech rząd utworzy fundusz bezpieczeństwa drogowego i zagwarantuje nam, że zainkasowane z mandatów pieniądze będą przeznaczane tylko i wyłącznie na poprawę bezpieczeństwa na drogach" – mówi gazecie Paweł Łukasik z Polskiego Towarzystwa Kierowców.

Marcin Litko, wieloletni egzaminator na prawo jazdy i właściciel szkoły nauki jazdy, uważa, że rząd powinien się skupić na tym, by kary były egzekwowane. "Dopiero potem wprowadzajmy rewolucję" - mówi gazecie.

"Ta jednak prędzej czy później czeka kierowców. Sejm już pracuje nad likwidacją prawa do odmowy przyjęcia mandatu. Trzeba go będzie zapłacić w ciągu kilku dni. Zmiany są potrzebne. Z raportu Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu wynika, że więcej osób niż na polskich drogach ginie jedynie w Bułgarii i Rumunii" - podkreśla "Rz".(PAP)

reb/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (24)

dodaj komentarz
itso_jedenproc_na_wolnosc
importują cały syf ze świata i potem czytam ze się napracowali
arzab
Rząd, ten rząd, to niech lepiej nic nie planuje i nad niczym nie pracuje ponieważ każda jego działalność skutkuje wyłącznie podwyżką składek, opłat, podatków itp. Takie rządzenie to nam potrzebne jak zającowi dzwonek na instrumencie !
remo87
To, że ktoś czasem przekroczy limit prędkości (często absurdalnie niski) to wcale nie oznacza, że jeździ bardziej niebezpiecznie od tzw. zawalidróg. Często to właśnie taki wlekący się szkodnik jest przyczyną stresu innych kierowców i wymusza niebezpieczne zachowania na drodze.
kali17
W tym samym czasie wprowadza się bez względne pierwszeństwo na psach osób pieszych - którzy bardzo często zamiast sie rozejrzeć czy coś nie jedzie patrzą - ale w telefon.
bankster-kreator
Po malutku wprowadzana punktacja jak w Chinach ? Kiedy obywatel będzie miał niższe podatki i ulgi na pkp wypisując dobrą nowinę na pismie pisakiem ?
markymark
Takie rozwiązanie od dawna funkcjonuje w UK.
karbinadel
Czyli wygląda na to, że to całe RODO było tylko po to, żeby napędzić kasę "ekspertom" i organizatorom nikomu niepotrzebnych szkoleń - a zwykły obywatel ochrony nie ma żadnej. Z jakiej paki prywatne firmy mają otrzymywać od policji dostęp do drażliwych danych?
knl111
Dokładnie z takiej samej jak cały czas - aby nabyć polisę musisz podać (prywatnej firmie ubezpieczeniowej) wszystkie swoje dane. A otrzymane "karne" punkty nie są danymi w myśl RODO. Poza tym nie myl pojęcia dane drażliwe (właściwie: wrażliwe), które dotyczą zupełnie czegoś innego.
karbinadel odpowiada knl111
Nie wszystkie, a jedynie podstawowe dane osobowe. Poza tym OC dotyczy samochodu, a nie kierowcy, przecież tym samym autem mogą jeździć różne osoby, a z kolei ja wsiadając do czyjegoś auta nie korzystam ze swego OC, nieprawdaż?
shadow_xx odpowiada karbinadel
Dlatego przydałaby się również reforma ubezpieczeniowa, aby OC było na kierowcę a nie na pojazd.

Powiązane: Bezpieczeństwo na drogach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki