Jan Kulczyk poinformował, że planowany debiut trzeba było przełożyć z maja tego roku, bo trudno jest debiutować w okresie bessy. Zapytany o skalę debiutu, odpowiedział: "myślę, że na początek to powinna być skala 1 mld zł".
Kulczyk powiedział, że jest zainteresowany inwestycjami w krajową energetykę i infrastrukturę, te obszary są bowiem najbardziej perspektywiczne. Geograficznie zaś interesuje go nie tylko Polska, ale także Ukraina, Białoruś czy Kongo, gdzie znajdują się jedne z największych na świecie złoża żelaza.
Źródło: PAP/Bankier.pl
































































