REKLAMA

Kartą zbliżeniową można zapłacić nawet po jej zastrzeżeniu

Wojciech Boczoń2015-02-11 10:43analityk Bankier.pl
publikacja
2015-02-11 10:43
Kartą zbliżeniową można zapłacić nawet po jej zastrzeżeniu
Kartą zbliżeniową można zapłacić nawet po jej zastrzeżeniu
/ materiały dla mediów

Jeśli zgubisz kartę zbliżeniową, powinieneś ją jak najszybciej zastrzec. Po tym fakcie warto jednak regularnie monitorować saldo rachunku. Może się bowiem okazać, że za pomocą zastrzeżonej karty zbliżeniowej ktoś zrobi jeszcze zakupy, a bank obciąży twój rachunek.

Wczorajszy tekst poświęciłem zagadnieniom związanym z bezpieczeństwem kart zbliżeniowych. Z sondy, którą przeprowadziłem w bankach wynika, że dziś sytuacja „wyczyszczenia” konta przez złodzieja za pomocą karty zbliżeniowej nie powinna mieć już miejsca. Warto jednak poznać jeszcze jedną ciekawostkę związaną z kartami zbliżeniowymi. Za ich pomocą można dokonywać transakcji nawet po zastrzeżeniu plastiku. Dlatego nawet gdy zastrzeżemy kartę, powinniśmy zachować czujność i monitorować stan konta.

Napisał do mnie jeden z czytelników, którego konto zostało obciążone kilkoma transakcjami wykonanymi zastrzeżoną kartą. Kilka miesięcy temu zgubił swój plastik i zastrzegł go w banku. Okazało się jednak, że po jakimś czasie karta się znalazła. Ponieważ dostał już drugą, ta nie była mu potrzebna. Była zastrzeżona i nieaktywna, więc postanowił wystawić ją na Allegro.pl. Zauważył bowiem, że kolekcjonerzy skupują stare, używane karty płatnicze. W końcu taka karta i tak już do niczego mu się nie przyda, a dla kolekcjonera może być cennym nabytkiem. Znalazł kupca i zapomniał o sprawie.

Po kilku miesiącach zorientował się jednak, że na koncie do którego przypisana była zastrzeżona karta, powstał niedozwolony debet. Zdziwił się, bo nie trzymał tam pieniędzy i nie dokonywał transakcji. Było to takie dodatkowe konto, rachunek drugiego wyboru. Ustalił, że ktoś dokonał kilku transakcji zastrzeżoną dawno temu kartą. Była to zwykła, popularna debetówka z logo Visa. Zgłosił reklamację w banku, ale dopiero po wielu przepychankach udało mu się odzyskać pieniądze.

Sprawdziłem ten przypadek na własnej skórze. Zastrzegłem kartę debetową Visa, a następnego dnia zabrałem ją na zakupy. I rzeczywiście – bez trudu zapłaciłem ją zbliżeniowo. Po kilku dniach bank obciążył moje konto kwotą transakcji wykonaną za pomocą nieaktywnej już karty. Dlaczego tak się stało?

Okazuje się, że problem jest dobrze znany bankowcom, ale nie mówi się o nim głośno. Możliwość wykonania transakcji kartami zbliżeniowymi już po ich zastrzeżeniu wynika bowiem z tego, czy są one autoryzowane online czy offline. Podczas płatności zbliżeniowej i autoryzacji online karta zawsze łączy się z bankiem i sprawdza czy na rachunku klienta są pieniądze. Z kolei autoryzacja offline dokonywana jest „na słowo honoru” – podczas płatności nie następuje połączenie z bankiem i płatność automatycznie jest zatwierdzona.

Czytaj dalej: Karta autoryzowana offline ma drugie życie

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i raportów o bankowości skierowanych zarówno do branży, jak i jej klientów. Redaktor prowadzący branżowego serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy Związku Banków Polskich. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Clubu Polska za 2019 r.

Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~Balsam
miał ta karte i jej nie zniszczył nie zniszczył tylko durny bank zwraca pieniadze
~retro
jeżeli nie ma autoryzacji online to i parę lat po likwidacji będzie można taką kartą zapłcić, jak już dawno konta nie będzie, ciekawe kogo wtedy obciążą
~PiotrEkonomista
Po zastrzeżeniu zawsze odpowiada Bank. Chyba, że ktoś celowo robi siupy...
~poczytajmimamo
"postanowił wystawić ją na (sprzedaż)" - gratuluję GŁUPOTY. Powszechnie bowiem wiadomo, że wszelkie zbędne nośniki informacji zawierające unikalne oznaczenia, czipy z zakodowanymi takimi oznaczeniami lub hasłami, itp. NALEŻY BEZWZGLĘDNIE NISZCZYĆ W SPOSÓB UNIEMOŻLIWIAJĄCY ODZYSKANIE INFORMACJI z takiego "postanowił wystawić ją na (sprzedaż)" - gratuluję GŁUPOTY. Powszechnie bowiem wiadomo, że wszelkie zbędne nośniki informacji zawierające unikalne oznaczenia, czipy z zakodowanymi takimi oznaczeniami lub hasłami, itp. NALEŻY BEZWZGLĘDNIE NISZCZYĆ W SPOSÓB UNIEMOŻLIWIAJĄCY ODZYSKANIE INFORMACJI z takiego nośnika. Szczególnie jeśli taki nośnik służy do wykonywania operacji finansowych. Niech wystarczy że wydawca takiego nośnika za czasu jego zycia (tj. życia nośnika) zaczyna wiedzieć o nas o wiele za dużo.
~kamil_p
A co jak zlikwiduje konto i rusze z taka karta na zakupy ? Ktos przerabial cos takiego?
~asdasd
Sprobuj i zobaczymy czy bedziesz w wiadomosciach czy nie :P
~lolo
zapłacisz normalnie do wysokości limitu 150-250 zł. Ale mogą ci zabrać kartę przy kasie jak zawoła o PIN. Lepiej mieć drugą w zapasie na wszelki wypadek, zeby nie było afery ;)
~wyja_mario
trzeba sprawdzić
pewnie kilka razy się uda zanim w banku się pokapują
to co, próbujemy?
~Jasio
Panie Wojciechu kolejny temat do KNF i UOIK. przeciez to jest kretynizm. Bank otrzymujac zgloszenie zastrzeżenia z ta chwila powinien przejac pelna odpwiedzialnosc za ew. debet ktory po tym moze powstac na tej karcie. Jesli nie potrafi tego zapewnic to niech nie oferuje uslugi.
~rada
i przejmuje odpowiedzialnosc baranie

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki