Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował w piątek, że jego ugrupowanie podtrzyma weto prezydenta Karola Nawrockiego do obszernej reformy procedury karnej i nie zagłosuje za jego odrzuceniem. Stwierdził, że reforma ta działałaby na korzyść przestępców.


W piątek Sejm będzie głosował nad wnioskiem o odrzucenie weta prezydenta Karola Nawrockiego do obszernej nowelizacji Kodeksu postępowania karnego z 27 lutego br. i innych ustaw. Reforma dotyczyła m.in. zakazu korzystania z nielegalnych dowodów oraz ograniczenia tymczasowych aresztów. Do odrzucenia weta prezydenta - czyli ponownego uchwalenia ustawy - konieczna jest większość trzech piątych głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
O kwestię planowanego głosowania nad odrzuceniem prezydenckiego weta w Sejmie pytany był lider PiS. - My podtrzymamy weto prezydenta - poinformował Kaczyński. Ocenił, że reforma procedury karnej działałaby na korzyść przestępców, w tym m.in. pedofili.
Z kolei minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek stwierdził wcześniej, że zawetowana przez prezydenta zmiana nie miała nikogo „chronić”, lecz ograniczyć nadużywanie tymczasowego aresztu, uporządkować przepisy i „wzmocnić gwarancje obywatela w starciu z państwem”. Jego zdaniem, z tego właśnie powodu wokół reformy było „tyle politycznego krzyku”.
Decyzję o wecie prezydent podjął 13 marca. Jego rzecznik Rafał Leśkiewicz uzasadniał wówczas, że nowe przepisy mogłyby „utrudniać prowadzenie postępowań karnych, co byłoby sprzeczne z interesem obywateli i obowiązkiem państwa do zapewnienia im bezpieczeństwa”. W uzasadnieniu weta wskazywano m.in. na brak jednoznaczności i spójności systemowej niektórych nowych rozwiązań.
Obszerna nowelizacja Kpk odnosiła się do szeregu zagadnień procedury karnej. Zawarto w niej m.in. nowe, odmienne podejście do możliwości stosowania tymczasowych aresztów z powodu tzw. surowości kary. Kolejny aspekt zmian odnosił się do możliwości wykorzystania w postępowaniu karnym tzw. nielegalnych dowodów. Nowelizacja zawierała również zmianę definicji podejrzanego, zgodnie z którą osoba już od momentu zatrzymania w związku z podejrzeniem przestępstwa mogłaby uzyskać status podejrzanego.
Inne z licznych zmian nowelizacji dotyczyły m.in.: kwestii związanych z systemem europejskiego nakazu aresztowania, wykorzystania dowodów, poufności kontaktów podejrzanego z obrońcą, a także terminów na wnoszenie apelacji.
Przyjęte przez parlament rozwiązania były efektem składanych w Sejmie - od 2024 r. - rządowych, komisyjnych oraz poselskich projektów odnoszących się do postępowań karnych. (PAP)
ef/ mro/






























































