REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KE szykuje reformę przepisów o zarządzaniu gospodarczym. Koniec polityki oszczędności?

2023-04-26 21:10, akt.2023-04-27 07:36
publikacja
2023-04-26 21:10
aktualizacja
2023-04-27 07:36
Dodaj Bankier.pl w Google

Komisja Europejska przedstawiła w środę szereg wniosków ustawodawczych mających na celu reformę unijnych przepisów dotyczących zarządzania gospodarczego. Ich głównym celem - jak deklaruje KE - jest poprawa stabilności długu publicznego i wspieranie trwałego wzrostu gospodarczego. Brukselski portal Politico prognozuje, że może to być początek końca narzuconej przez Niemcy polityki oszczędności.

KE szykuje reformę przepisów o zarządzaniu gospodarczym. Koniec polityki oszczędności?
KE szykuje reformę przepisów o zarządzaniu gospodarczym. Koniec polityki oszczędności?
fot. rafapress / / Shutterstock

"Nowe przepisy ułatwią wprowadzanie niezbędnych reform i inwestycji oraz pomogą zmniejszyć wysokie wskaźniki długu publicznego w sposób realistyczny, stopniowy i trwały. (...) Reforma uprości zarządzanie gospodarcze, zwiększy poczucie odpowiedzialności na szczeblu krajowym, położy większy nacisk na perspektywę średnioterminową i poprawi egzekwowanie przepisów w ramach przejrzystych wspólnych ram unijnych" - czytamy w komunikacie KE.

"Państwa członkowskie będą opracowywać i przedkładać plany określające ich cele fiskalne, środki służące wyeliminowaniu zakłóceń równowagi makroekonomicznej oraz priorytetowe reformy i inwestycje na okres co najmniej czterech lat. Plany te będą poddawane ocenie przez Komisję i zatwierdzane przez Radę w oparciu o wspólne unijne kryteria. (...) Państwa członkowskie będą przedstawiać coroczne sprawozdania z postępów w celu ułatwienia skuteczniejszego monitorowania i egzekwowania realizacji tych zobowiązań" - podkreśla KE.

Podejście uniwersalne nie sprawdza się

Jak konstatuje, "sytuacja fiskalna, wyzwania i perspektywy gospodarcze w 27 państwach członkowskich UE znacznie się różnią". W związku z tym "podejście uniwersalne nie sprawdza się". W przedstawionych w środę wnioskach ustawodawczych proponuje się przejście na "ramy nadzoru opartego na ryzyku, w których punktem centralnym jest stabilność długu publicznego i które służą wsparciu trwałego wzrostu gospodarczego sprzyjającego włączeniu społecznemu".

"Dla każdego państwa członkowskiego, w którym deficyt budżetowy przekracza 3 proc. PKB lub dług publiczny przekracza 60 proc. PKB, Komisja określi +trajektorię techniczną+. Trajektoria ta będzie miała gwarantować wiarygodną tendencję spadkową zadłużenia lub utrzymanie go na ostrożnym poziomie. Celem jest również utrzymanie lub obniżenie deficytu poniżej 3 proc. PKB w perspektywie średniookresowej. W przypadku państw członkowskich, w których deficyt budżetowy wynosi poniżej 3 proc. PKB, a dług publiczny pozostaje poniżej 60 proc. PKB, Komisja przedstawi tym państwom informacje techniczne w celu utrzymania deficytu poniżej wartości referencyjnej wynoszącej 3 proc. PKB również w perspektywie średniookresowej" - podała KE.

Wakacje na giełdzie

"Wspólne zabezpieczenia będą mieć zastosowanie do zapewnienia stabilności długu. Wartości referencyjne dla deficytu i długu na poziomie 3 proc. i 60 proc. PKB pozostaną niezmienione. Relacja długu publicznego do PKB będzie musiała być niższa na koniec okresu objętego planem niż na początku okresu. Minimalne dostosowanie fiskalne w wysokości 0,5 proc. PKB rocznie będzie wartością referencyjną tak długo, jak deficyt będzie utrzymywał się na poziomie powyżej 3 proc. PKB. Ponadto państwa członkowskie korzystające z wydłużonego okresu dostosowania fiskalnego będą musiały dopilnować, aby wysiłek fiskalny nie był przekładany na późniejsze lata" - poinformowała Komisja.

"Surowe zasady redukcji zadłużenia są przestarzałe"

Wyjaśniając pomysły KE, portal Politico wskazał, że najprościej rzecz ujmując dotyczą one tego "ile rządy UE mogą wydawać i jak szybko muszą spłacić dług publiczny".

Obowiązujące do tej pory zasady miały zapobiegać nadmiernym wydatkom krajów członkowskich i w konsekwencji stwarzaniu zagrożenia dla stabilności finansowej całej Unii. "Jednak większość krajów UE i eksperci zgadzają się obecnie, że surowe zasady redukcji zadłużenia są przestarzałe. Rzeczywiście, jak pokazał kryzys zadłużeniowy UE, zbyt ambitne cele w zakresie redukcji zadłużenia mogą wyrządzić więcej szkód niż pożytku, jeśli zmuszają kraje do brutalnych cięć wydatków, wywołując recesję i nie przynosząc ani stabilności, ani wzrostu" - podkreśla Politico.

Portal wyjaśnia proponowane zmiany na przykładzie: "Zgodnie z obecnymi przepisami kraje muszą zredukować swoje zadłużenie z powrotem do maksymalnie 60 procent PKB w tempie 1/20 rocznie — w przeciwnym razie grozi im procedura nadmiernego deficytu z karami. Weźmy Włochy, których zadłużenie wynosi około 140 procent PKB. Zgodnie z obecnymi przepisami kraj musiałby zmniejszać swoje zadłużenie o 4 punkty procentowe rocznie, co może być wykonalne, gdy gospodarka się rozwija, a inflacja pożera dług denominowany w euro, ale doprowadziłoby to kraj do brutalnych cięć wydatków w czasach recesji".

Nowe przepisy obejmują: obowiązek redukcji zadłużenia o 0,5 punktu procentowego PKB rocznie, jeśli kraj przekroczył limity zadłużenia; wymóg redukcji zadłużenia w czteroletnim horyzoncie czasowym planu; wymóg utrzymywania wydatków poniżej potencjalnego wzrostu PKB, bez określania, o ile poniżej.

Jak ustalił Politico, już na poziomie przygotowywania wniosków legislacyjnych władze Niemiec naciskały na szefową KE Ursulę von der Leyen, by zapobiegła wprowadzeniu zbyt daleko idących - ich zdaniem - zmian, luzujących dyscyplinę finansową i dających większe pole manewru krajom członkowskim. W związku z tym w najbliższych miesiącach można się spodziewać trudnych i długich negocjacji nad pakietem między państwami członkowskimi w Radzie UE i Parlamencie Europejskim.

Z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)

asc/ ap/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
jan-kowalski
Clou jest gdzie indziej - chodzi o dalszą centralizację władzy w Brukseli.
Rządy państw członkowskich (przynajmniej większości) zostaną sprowadzone do roli administratorów danej prowincji.
mkk6999
Z pustego i Salomon nie leje,
UE sie sypie m.in. przez sankcje
energi od Jankesów
_______
Np. samoloty
""Konsekwencją położenia geograficznego Rosji jest to, że najkrótsze (a więc najtańsze) trasy lotnicze z Europy i Ameryki Północnej na Bliski Wschód i do Azji przebiegają przez rosyjską przestrzeń powietrzną.
Z pustego i Salomon nie leje,
UE sie sypie m.in. przez sankcje
energi od Jankesów
_______
Np. samoloty
""Konsekwencją położenia geograficznego Rosji jest to, że najkrótsze (a więc najtańsze) trasy lotnicze z Europy i Ameryki Północnej na Bliski Wschód i do Azji przebiegają przez rosyjską przestrzeń powietrzną.

Po próbie ukarania nas brakiem lotów do Baden-Baden, autorzy sankcji patrzą teraz na kalkulator ze łzami w oczach.

Na przykład loty Air Canada z Vancouver do Hongkongu i Delhi, które mają oblecieć Rosję, trwają teraz o dziesięć procent dłużej i kosztują pasażerów odpowiednio 41 i 47 procent więcej.

Lot z Paryża do Seulu będzie teraz kosztował dobre trzy godziny (minimum 17 tysięcy dolarów za dodatkowe paliwo - i pozdrowienia dla Grety Tunberg).

Loty z Helsinek do Tokio wydłużyły się o 4,5 godziny, z powodu czego Finlandia musiała uśmiercić swoje ambitne plany stania się głównym hubem lotniczym Europa-Azja. Skumulowane straty amerykańskich przewoźników lotniczych w wyniku antyrosyjskich sankcji wynoszą co najmniej dwa miliardy dolarów rocznie.""
beju
eurokołchoz się rozpada, nie oprze się twardym regułom rynku długu. Euro stanie się walutą śmieciową. Główną rolę w polityce monetarnej odgrywają Niemcy. To ich polityka doprowadziła do zubożenia krajów południa i do uzyskania wielorakich korzyści. Wystarczy popatrzeć jak panoszą się na rynku nieruchomości w całej Europie.
moravietz
Serio myślisz, że polityki monetarne są psute przez indolencję rządzących?
CBDC aby wejść musi przełamać opór społeczny. Dlatego trzeba podważyć zaufanie do klasycznego systemu walutowego. Bo CBDC będzie kompletnie poza społeczną kontrolą natomiast będzie kompletnie społeczeństwo kontrolować.
gucio_222
Cholerne angole zdążyły uciec z tego eurosyfu i pierwszy rok po brexicie zaliczyły od razu 4% wzrostem. A szkoda, bo miałem nadzieję że angole pójdą na dno razem z Eurokołchozem.
bha
Jakie oszczędności jak obecnie długi większości krajów UE przekraczą w stosunku do ich PKB 60% i stałe codziennie rośnie. Taka muzyczka dla muzyczki. A wszelakie programy pieniądze unijne dotacyjne to niby nie zwiększają od lat długów w wielu krajach???.A co z krajowymi konstytucyjnymi limitami zadłużeń swawola?.
bha
https://commodity.com/data/debt-clock/
pozhoga
Kolejny krok w budowie eurokomuny - uprawnienie KE (organ pozbawiony demokratycznej legitymacjI) do ustalania ,,trajektorii technicznej" dla państw (których rządy są wybierane demokratycznie).
Cytując klasyka: ,,Trzeba było uważać".
Natomiast to może akurat mieć dobre skutki: strefa ojro się rozleci.
Komuchy już
Kolejny krok w budowie eurokomuny - uprawnienie KE (organ pozbawiony demokratycznej legitymacjI) do ustalania ,,trajektorii technicznej" dla państw (których rządy są wybierane demokratycznie).
Cytując klasyka: ,,Trzeba było uważać".
Natomiast to może akurat mieć dobre skutki: strefa ojro się rozleci.
Komuchy już tak mają, że co nie wymyślą to spieprzą, na szczęście.
ppooll
Ludzie u władzy i na urzędach obojętnie - polskich czy unijnych nigdy krzywdy sobie nie zrobią. Diety, biura, samochody i mieszkania służbowe, darmowe loty, nagrody, posadki dla znajomych i rodziny… Marnotrawstwo, rozrzutność, przywłaszczanie publicznych pieniędzy jest normą. Rządy wielu krajów je zadłużają, by przekupić rozdawnictwem Ludzie u władzy i na urzędach obojętnie - polskich czy unijnych nigdy krzywdy sobie nie zrobią. Diety, biura, samochody i mieszkania służbowe, darmowe loty, nagrody, posadki dla znajomych i rodziny… Marnotrawstwo, rozrzutność, przywłaszczanie publicznych pieniędzy jest normą. Rządy wielu krajów je zadłużają, by przekupić rozdawnictwem wyborców i wygrywać wybory. To rozdawnictwo odbije nam się kiedyś czkawką. Przeczytajcie sobie ksiazke pt. Emreytura nie jest Ci potzerbna. Opisuje jak można skutecznie budować swój majątek i stać się też finansowo wolnymi bez pomocy rządzących
polonu
o to będziemy mieć problem , a oni biorą pod uwagę lewe długi pochowane , przez Morawitz.

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki