REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Już za pół roku "Singiel na swoim"

2009-11-18 12:25
publikacja
2009-11-18 12:25
Wiceminister infrastruktury Piotr Styczeń zapowiedział (w TVN CNBC Biznes), że za mniej więcej pół roku, z kredytu z dopłatą w ramach programu ,,Rodzina na swoim’’ będą mogły skorzystać osoby samotne. Czy ta zmiana spowoduje jeszcze większą popularność kredytu z dopłatą?

W tej chwili z rządowej pomocy w spłacie kredytów mogą korzystać małżeństwa lub osoby samotnie wychowujące co najmniej jedno dziecko. Dopłatą objęte są mieszkania i domy, nie większe niż odpowiednio 75 i 140 mkw. W najbliższym czasie do tej grupy mogą dołączyć single, jednak powierzchnia mieszkania, jakie będą mogli kupić zostanie zmniejszona do 50 mkw.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak dużo, na chwilę obecną, jest ofert mieszkań na rynku wtórnym dostępnych dla singli. W pierwszej części tabeli nr 1 widać, jaki procent wszystkich mieszkań w danym mieście, stanowią lokale w cenach określonych przez ustawę i o metrażu nie większym niż 75 mkw. Są to oferty dla małżeństw lub osób samotnie wychowujących dzieci. W drugiej części tabeli widzimy jaki procent wszystkich mieszkań to te, które spełniają wymogi cenowe i nie są większe niż 50 mkw. (one właśnie będą dostępne dla singli).



Jak widać liczba mieszkań dostępnych dla singli jest bardzo mała. Największy wybór będą mieli mieszkańcy Poznania, ale jest to spowodowane bardzo wysokim limitem maksymalnych cen mieszkań, które mogą być nabywane z dopłatą (wynosi on w tej chwili 7 063 zł/mkw.). W pozostałych miastach takich mieszkań jest mniej niż 10 procent, a najgorzej sytuacja wygląda w Krakowie, gdzie limity są określone na stosunkowo niskim poziomie (zaledwie 6 055 zł/mkw.). Tak mała liczba mieszkań o powierzchni do 50 mkw. wynika z tego, że im mniejszy metraż, tym wyższa cena metra kwadratowego. Dlatego największy wybór mają ci, którzy szukają lokali powyżej 70 mkw.

Tak przedstawia się sytuacja na chwilę obecną, kiedy limity maksymalnych cen mieszkań objętych dopłatą są na dość wysokim poziomie (przez cały rok były podwyższane). Za pół roku realia mogą być całkiem inne. Niższe koszty materiałów budowlanych, robocizny i działek mają bezpośredni wpływ na określanie limitów, tak więc można spodziewać się, że w kolejnym kwartale (limity zmieniane są co kwartał) zostaną obniżone. Dodatkowo można spodziewać się zmiany sposobu liczenia limitów. W tej chwili dopuszczalna cena nie może przekroczyć 40 procent średnich kosztów budowy. W przyszłym roku może to być 30 procent. To wszystko sprawi, że liczba mieszkań, które będzie można kupić w ramach programu ,,Rodzina na swoim’’ będzie coraz mniejsza.

"Rodzina na swoim" to szansa na własne mieszkanie dla małżeństw i osób samotnie wychowujących dzieci. Poznaj szczegóły.
Wiele osób niecierpliwie czeka na rozszerzenie oferty ,,Rodzina na swoim’’ o osoby samotne. Jednak patrząc na to, jaki w tej chwili jest wybór mieszkań o metrażu do 50 mkw., można zadać sobie pytanie, czy za pół roku, kiedy limity powinny być niższe, single w ogóle będą mieli szansę na znalezienie takiego mieszkania. Jeżeli realna stanie się inna zapowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości, czyli wyłączenie z programu mieszkań z rynku wtórnego, stanie się to prawie niemożliwe. Na rynku pierwotnym wybór mieszkań z dopłatą jest bowiem jeszcze bardziej ograniczony.

Aleksandra Szarek-Ostrowska
Specjalista Rynku Nieruchomości
Home Broker
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~SingielMan
Chetnie bym skorzystal z doplaty na dom, mieszkanie do 50m2 mnie nie interesuje, co to za warunki?

No i nie rozumiem dlaczego zmniejszaja powierzchnie? Ze niby singiel to nikogo do domu nie przyprowadza? Polscy urzednicy ... i ich myslenie ;) Wplyw kleru?
infinum
Ja nie wiem, czy ludzie już zupełnie przestali myśleć?

Po pierwsze, to nie zakładaj proszę, że choć przez chwilę Ci urzędnicy (politycy) myśleli o Tobie i Twoich potrzebach uchwalając ten program. Dla nich liczy się głównie reelekcja, więc program ma się społeczeństwu podobać, ma być medialny, to czy faktycznie jest skuteczny
Ja nie wiem, czy ludzie już zupełnie przestali myśleć?

Po pierwsze, to nie zakładaj proszę, że choć przez chwilę Ci urzędnicy (politycy) myśleli o Tobie i Twoich potrzebach uchwalając ten program. Dla nich liczy się głównie reelekcja, więc program ma się społeczeństwu podobać, ma być medialny, to czy faktycznie jest skuteczny nie ma większego znaczenia.

Po drugie, zmniejszają powierzchnię, bo mniejsza powierzchnia, to mniejsza dopłata - proste. Budżet i tak już przecież pęka w szwach, skąd niby mają się nagle znaleźć pieniądze na kontynuacje programu? Przecież to nie są dopłaty tylko przez rok, ale przez 8 lat i na te 8 lat (do 2018 roku) muszą być w budżecie zablokowane odpowiednio wysokie środki.

Teraz już rozumiesz dlaczego program niby jest, ale jakby go nie było i dlaczego zmniejszają i nadal będą zmniejszali zarówno metraż jak i wysokość dopłaty na m2?

W końcu dotarło do polityków, że Polskiego państwa na ten program (i masę innych podobnych) po prostu NIE STAĆ!

Zatem nie żaden kler, tylko zwykła, najprostsza, elementarna wręcz matematyka.
~alandy odpowiada infinum
raczej Państwo (wbrew faktom - wid e ogromna dziura budżetowa, opodnoszenie podatków etc.) chce pokazać że je stać

przecież do 50 metrów dla singli nie wchodzi zamiast tego co było, ale jako rozszerzenie programu.
Tak więc obciążenie budżeu z tytułu tego programu będzie się zwiększać:
już udzielone kredyty wg starych
raczej Państwo (wbrew faktom - wid e ogromna dziura budżetowa, opodnoszenie podatków etc.) chce pokazać że je stać

przecież do 50 metrów dla singli nie wchodzi zamiast tego co było, ale jako rozszerzenie programu.
Tak więc obciążenie budżeu z tytułu tego programu będzie się zwiększać:
już udzielone kredyty wg starych zasad+udzielane na bieżąco kredyty wg starych zasad+udzielane na bieżąco krydyty wg nowych zasad
infinum odpowiada ~alandy
Na razie jest to projekt, więc trochę ciężko określić jakie dokładnie będą zasady, ale bardzo możliwe, że będzie tak jak piszesz. I nawet mnie to nie dziwi, że politycy mogą nie ogarniać realnych kosztów tego programu.

Bardzo prawdopodobne, że im się wydaje (jak większości społeczeństwa), że budżet to jest takie wirtualne
Na razie jest to projekt, więc trochę ciężko określić jakie dokładnie będą zasady, ale bardzo możliwe, że będzie tak jak piszesz. I nawet mnie to nie dziwi, że politycy mogą nie ogarniać realnych kosztów tego programu.

Bardzo prawdopodobne, że im się wydaje (jak większości społeczeństwa), że budżet to jest takie wirtualne coś, skąd tylko bierze się pieniądze i może dlatego myślą, że nas stać, nawet jeśli rzeczywistość mówi co innego.
~hehe
konkubent na swoim, singiel na konkubencie, mąż u sąsiadki a dzieci dostają w szkole 1 szklankę mleka
~cleofas
eee tam! płaczki jesteście straszne!
a ja chcę przetestować ten program pod względem "singiel prowadzący własną działalność gospodarczą na swoim", bo jak na razie, to testy nie dały pozytywnego rezultatu jeszcze nigdzie
~Doradca
ha:) prowadząc działalność trzeba mieć dochód o tym wielu klientów zapomina i dziwi się że banki nie chcą im dać kredytu
~sekcja
Śmierdząca sprawa, lobbing deweloperski górą czyli akcja DEWELOPER NA SWOIM.
~inna data
"singiel" czy to odpowiednik po staremu starego kawalera lub starej panny?

takiego, takiej co nikt go/jej nie chciał lub osoby egoistycznej, nietolerancyjnej?
~autor
do: ~inna data
...lub osoba która spotykała na swojej drodze jedynie takich złośliwych i ograniczonych ludzi jak Ty i wolała zostać sama.

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki