REKLAMA

Jest stan wyjątkowy w pasie przygranicznym. Prezydent wydał rozporządzenie

2021-09-02 14:58, akt.2021-09-02 17:42
publikacja
2021-09-02 14:58
aktualizacja
2021-09-02 17:42
Jest stan wyjątkowy w pasie przygranicznym. Prezydent wydał rozporządzenie
Jest stan wyjątkowy w pasie przygranicznym. Prezydent wydał rozporządzenie
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję o wydaniu rozporządzenia o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego - poinformował w czwartek rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

Jak wskazał, wniosek był w ostatnich dniach "wnikliwie analizowany" przez prezydenta, także w gronie doradców. "Także tutaj w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego odbywały się narady prezydenta, odbywały się różnego rodzaju dyskusję" - mówił Spychalski.

ZAKAZY, NAKAZY...

"Wprowadzamy rygory, że na terenie tych miejscowości mogą przebywać i w miarę normalnie funkcjonować ci mieszkańcy, którzy tam na stałe funkcjonują, wykonuj swoją pracę zawodową, w minimalnym stopniu ograniczając ich prawa obywatelskie" - poinformował Mariusz Kamiński, szef MSWiA.

"To powoduje, że dziś do godz. 24 wszystkie osoby, które nie są związane życiowo, zawodowo z tym terenem (objętym stanem wyjątkowym - PAP) na stałe, będą musiały tę strefę opuścić" - oświadczył minister. W praktyce oznacza to, że dziennikarze, politycy czy osoby z NGO, które chciały pomóc grupie imigrantów z Afganistanu, będą musiały wyjechać. 

MSWiA podało do wiadomości następujące obostrzenia:

  • ZAWIESZENIE prawa do organizacji zgromadzeń publicznych, zawieszeni prawa do organizacji imprez masowych, artystycznych i rozrywkowych,.
  • ZAKAZ przebywania na obszarze objętym st. wyjątkowym przebywania od północy z czwartku na piątek wszystkich osób poza mieszkańcami z wyjątkiem: osób zapewniających obsługę urzędów administracji publicznej i ich jednostek organizacyjnych; osób przebywających w tych jednostkach w celu załatwienia spraw administracyjnych; osób pracujących zarobkowo w podmiotach prowadzących działalność gospodarczą na tym obszarze; osób wykonujących na stałe działalność gospodarczą na tym obszarze; osób świadczących usługi pocztowe, kurierskie, dostawcze i zaopatrzeniowe; osób posiadających nieruchomości na tym terenie; rolników pracujących w gospodarstwach rolnych; uczniów i studentów i ich opiekunów w czasie pobierania nauki; opiekunów dzieci do lat 3; osób uczestniczących w praktykach kultu religijnego, chrzcinach, ślubach, weselach czy pogrzebach. Będzie możliwe odwiedzenie najbliższych. 
  • NAKAZ posiadania przy sobie dowodu osobistego lub innego dowodu tożsamości, w tym legitymacji szkolnej dla uczących się.
  • ZAKAZ utrwalania za pomocą środków technicznych wyglądu lub innych cech określonych miejsc, obiektów lub obszarów granicznych oraz osób je strzegących, w tym również wizerunków funkcjonariusz Straży Granicznej, policji i żołnierzy WP. Rozporządzenie wprowadzi również ograniczenie dostępu do informacji publicznej dotyczącej czynności prowadzonych na obszarze objętym stanem wyjątkowym związanych z ochroną granicy państwowej oraz zapobieganiem i przeciwdziałaniem nielegalnej migracji.
  • OGRANICZENIE prawa posiadania broni palnej, amunicji, materiałów wybuchowych oraz innych rodzajów broni poprzez wprowadzenie zakazu ich noszenia.
  • OGRANICZENIE dostępu do informacji publicznej dotyczącej czynności prowadzonych na obszarze objętym stanem wyjątkowym w związku z ochroną granicy państwowej oraz zapobieganiem i przeciwdziałaniem nielegalnej migracji. 

"Dzisiaj, dosłownie przed chwilą prezydent podjął decyzję o wydaniu rozporządzenia o wprowadzenie stanu wyjątkowego na terenie wskazanym we wniosku przez Radę Ministrów. To jest mniej więcej 3-kilometrowy pas województwa lubelskiego i województwa podlaskiego, to jest granica Polski z Białorusią" - powiedział Spychalski.

Jak podkreślił Spychalski, rozporządzenie prezydenta zawiera precyzyjne przepisy dotyczące zakresu ograniczenia swobód. Dodał, że takie przepisy w świetle prawa musiały znaleźć się w rozporządzeniu.

Spychalski zaznaczył, że "prezydent musiał wyważyć dwa rodzaje dóbr". "Z jednej strony to, co jest absolutnie fundamentalne dla naszego państwa, czyli bezpieczeństwo państw i jego granic, a z drugiej strony swobody obywatelskie" - mówił. "Te decyzje, które prezydent podjął, z jednej strony dają naszym służbom, przede wszystkim Straży Granicznej i wojsku nieco więcej kompetencji, niż to ma miejsce dotychczas, ale z drugiej strony, jeśli chodzi o swobody obywatelskie, to prezydentowi zależało ogromnie na tym, żeby te rozwiązania były jak najmniej dotkliwe dla obywateli" - podkreślił. 

Poinformował, że rozporządzenie jest aktualnie przesyłane do publikacji w Dzienniku Ustaw, a także do marszałek Sejmu Elżbiety Witek. "Zgodnie z konstytucją to rozporządzenie prezydenta musi być poddane głosowaniu i dyskusji w polskim parlamencie" - wyjaśnił Spychalski. (PAP)

Branża turystyczna z rejonu, gdzie ma obowiązywać stan wyjątkowy, obawia się strat

Przedstawiciele branży turystycznej z rejonu w Podlaskiem, gdzie ma obowiązywać stan wyjątkowy, obawiają się strat, jeśli wprowadzenie tego stanu będzie oznaczało, że nie mogą tam przebywać osoby z zewnątrz. Urząd wojewódzki uspokaja, że odszkodowania są rozwiązaniem ustawowym.

W związku z sytuacją na polsko-białoruskiej granicy, we wtorek Rada Ministrów wystąpiła do prezydenta RP Andrzeja Dudy o wprowadzenie stanu wyjątkowego na okres 30 dni w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach w województwach podlaskim (115 miejscowości) i lubelskim (68), a w czwartek prezydent wydał rozporządzenie w tej sprawie.

W Podlaskiem w wykazie tych miejscowości są np. Białowieża oraz Kruszyniany, w których działalność turystyczna jest istotną w utrzymaniu społeczności lokalnych i rozwoju tych miejsc, a miejsca te chętnie odwiedzane przez turystów.

Podlaski Urząd Wojewódzki poinformował w czwartek PAP, że przedsiębiorców z branży turystycznej należy uspokoić, bo nie zostaną bez pomocy. Biuro wojewody podkreśliło, że kwestie odszkodowawcze reguluje ustawa z 22 listopada 2002 r. o wyrównywaniu strat majątkowych wynikających z ograniczenia w czasie stanu nadzwyczajnego wolności i praw człowieka i obywatela. Dodano, że podobnie jak w związku z pandemią, przedsiębiorcy na pewno będą mogli liczyć na pomoc ze strony rządu.

Kruszyniany - to razem z Bohonikami - Pomnik Historii związany z polskimi Tatarami. W obu tych miejscowościach są jedyne w Polsce zabytkowe drewniane meczety i mizary.

Bronisław Talkowski, przewodniczący zarządu Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej w Kruszynianach powiedział PAP, że nie ma dotąd żadnych konkretnych informacji o tym jak ma funkcjonować strefa objęta stanem wyjątkowym, ale ogólnie mieszkańcy słyszą, że ruch turystyczny nie będzie możliwy, że nie będzie tam można swobodnie przyjeżdżać. "To ma skutek taki, że turystów nie będzie, zatem to, co pracowało na rzecz turystów, agroturystyki jak meczet, mizar, restauracje, u nas w centrum jest muzeum - to wszystko tak jakby staje, nie funkcjonuje. Jak nie przyjeżdżają ludzie to i nie ma pieniędzy najprościej mówiąc i rodzi się automatycznie strata" - powiedział Talkowski. Dodał, że takie są obawy.

Przewodniczący dodał, że dopóki nie ma żadnej szczegółowej informacji na temat zasad działania na terenie objętym tym stanem, kwaterodawcy nie wiedzą nawet z kim rozmawiać na temat np. dochodzenia roszczeń, rekompensaty z tytułu utraconych dochodów, bo takie będą. Dodał, że będzie to pozbawienie usługodawców realnych dochodów i powinny być za to rekompensaty.

Talkowski przypomniał, że po lockdownie, turyści wracali powoli w te rejony od maja, choć bardziej od czerwca. "Siedem miesięcy siedzieliśmy tutaj bez turystów" - mówi. Dodał, że są obecnie poumawiane np. terminy, godziny wizyt wycieczek autokarowych na zwiedzanie muzeum w Centrum Edukacji i Kultury Muzułmańskiej Tatarów Polskich w Kruszynianach, ale co będzie dalej nie wiadomo. Dziennie do Kruszynian przyjeżdża od kilku do kilkunastu zorganizowanych grup turystów, także osoby zwiedzające region indywidualnie. "Załatwiają sobie noclegi w agroturystykach, są, jedzą, śpią, zwiedzają. To wszystko stanie, że tak powiem, jeśli tych turystów tutaj nie będzie, siłą rzeczy" - powiedział Talkowski.

Talkowski mówi, że ludzie dzwonią z pytaniami o sytuację, pytają też, co mają robić. "A tak dokładnie to my sami nie wiemy jaka jeszcze jest sytuacja" - dodał Talkowski.

Jeden z usługodawców w Kruszynianach powiedział jedynie PAP, że nic nie wie, jak ma działać jeśli stan wyjątkowy będzie wprowadzony, czeka na szczegółowe informacje.

Duże hotele, ale i wielu innych kwaterodawców funkcjonuje w całym rejonie Puszczy Białowieskiej. Nie chcą zbytnio zdradzać w rozmowach z PAP ilu turystów jest obecnie w ich obiektach, ani tego czy dużo jest rezerwacji na najbliższe tygodnie.

W jednym z dużych hotel w Białowieży powiedziano PAP, że nie mają żadnych informacji na temat tego jak będą mogły działać, jeśli stan wyjątkowy będzie wprowadzony. Przedstawiciel działu marketingu tego hotelu powiedział jedynie, że wrzesień w rejonie Puszczy Białowieskiej jest w branży turystycznej tak samo ważny jak miesiące wakacyjne.

Póki co, np. Białowieski Park Narodowy - w związku z rykowiskiem jeleni, które zawsze przyciąga obserwatorów przyrody - wydłużył od początku września czas, kiedy można przebywać w północnej części parku w określonych miejscach: na parkingu przed Kosym Mostem, na Kosym Moście, na szlaku, który prowadzi do Ostoi żubrów "Kosy Most" i na terenie tej ostoi, ale tylko na ogrodzonej części z platformą obserwacyjną. W zamieszczonym przez park komunikacie można przeczytać, że na obserwacje można się wybierać od 1 do 30 września godz. 5.00 rano do 22.00 wieczorem.(PAP)

autor: Izabela Próchnicka

kow/ je/

autor: Rafał Białkowski, Aleksandra Rebelińska, Mikołaj Małecki

rbk/ reb/ par/ mml

Źródło:PAP
Tematy
Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Komentarze (26)

dodaj komentarz
wojta
Tekst z Onetu „ nie będzie oscypka bo na Podhalu nie ma komu wypasać owiec , brakuje juhasów” wpuścić uchodźców pracy u nas nie zabraknie.
jas2
Trudno sensownie chronić granicę i prowadzić odpowiednią politykę wobec potencjalnych imigrantów, jeśli cały czas przeszkadza w tym V kolumna.
Piątą kolumnę trzeba odsunąć od granicy. Niech się szwendają 3 km od granicy, może jakiś rozsądny rolnik będzie miał odpowiednie narzędzie pod ręką i odciąży
Trudno sensownie chronić granicę i prowadzić odpowiednią politykę wobec potencjalnych imigrantów, jeśli cały czas przeszkadza w tym V kolumna.
Piątą kolumnę trzeba odsunąć od granicy. Niech się szwendają 3 km od granicy, może jakiś rozsądny rolnik będzie miał odpowiednie narzędzie pod ręką i odciąży pograniczników.
taki-ktos-jak-ja
Nie ma to jak ukarać zwykłych ludzi za głupotę opozycji.
ajwaj_
Polskojezyczne PISy prowadza Polske do zguby
Kilku poludniowców wywoluje panike, przerazenie PISa-Boyz,
w efekcie stan wyjatkowy

100% prawdy wg ONET.pl
""Porażka polskiej armii w symulowanej wojnie.
Ćwiczenia wykazały klęskę w pięć dni""

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/porazka-
Polskojezyczne PISy prowadza Polske do zguby
Kilku poludniowców wywoluje panike, przerazenie PISa-Boyz,
w efekcie stan wyjatkowy

100% prawdy wg ONET.pl
""Porażka polskiej armii w symulowanej wojnie.
Ćwiczenia wykazały klęskę w pięć dni""

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/porazka-polskiej-armii-w-symulowanej-wojnie-cwiczenia-wykazaly-kleske-w-piec-dni/pmh647s

jas2
Daj chłopie spokój. Większość Polaków nic nie ma do Rosjan, ale przez takich trolli jak ty przestaną ich lubić.
ajwaj_ odpowiada jas2
w ORMO dostaliscie
dodatki ?
ajwaj_ odpowiada jas2
klej plusy minusy
tematu nie kumasz
wizytator
Uwaga temat polityczny związany z działalnością rządu!
Wszelki nieprzychylne komentarze będą zawsze w przeważającej części minusowane.
Pytanie do Bankiera. Jak wy to robicie?

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki