Akcje Twittera podrożały o 20% po informacji o możliwym wezwaniu. Wśród potencjalnych przejmujących wymieniany jest m.in. Google.
Telewizja CNBC, powołując się na anonimowych informatorów, podała w piątek, że zakupem Twittera są zainteresowani dwaj internetowi potentaci: Google i Salesforce.com. Jak na razie doniesienia te nie zostały potwierdzone.
Plotki wystarczyły, aby kurs Twittera podskoczył o ponad 20% do 22,50 dolarów o 16:40 czasu polskiego. Ostatnie lata nie były – oględnie ujmując – udane dla inwestorów „ćwierkającej” spółki. Po spektakularnym debiucie jesienią 2013 roku kurs akcji Twittera sięgnął blisko 75 dolarów, po czym zaczął szybko spadać do niespełna 14 USD w maju 2016 roku.
Choć Twitter jako serwis jest ulubieńcem dziennikarzy i polityków, to jako biznes regularnie zawodzi inwestorów. W swej giełdowej historii spółka ani razu nie zaraportowała zysku netto liczonego zgodnie z międzynarodowymi standardami rachunkowości. Całą zarobioną gotówkę pochłaniały kosztowne programy akcji pracowniczych.
KK




























































