REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jen zyskuje po wypowiedzi japońskiego wiceministra finansów

2006-12-21 15:19
publikacja
2006-12-21 15:19
Dodaj Bankier.pl w Google
Dzisiejsza wypowiedź wiceministra finansów Japonii, Hideto Fuji, przerwała trwająca przez ostatnie dni przecenę jena, która zaprowadziła jego wartość względem euro do rekordowo niskiego poziomu. Tymczasem wciąż wyjątkowo tani jest tajski baht, po tym zagraniczne fundusze inwestycyjne zaczęły wycofywać się z tamtejszego rynku.

Komentując rekordowe osłabienie jena Hideto Fuji stwierdził, że tak gwałtowne ruchy kursu japońskiej waluty są niepożądane z punktu widzenia rządu cesarstwa. Rynki uznały tę wypowiedź za sygnał, iż sternicy japońskiej gospodarki mogą ulec wreszcie presji podjęcia działań, które mogłyby zapobiec dalszej przecenie jena.

Wysokość podstawowej stopy procentowej w Japonii to 0.25% wobec 3.5% w strefie euro, co oznacza, że systemat proporcje rentowności obligacji denominowanych w euro i jenach systematycznie zmieniają się na niekorzyść waluty japońskiej. Przedwczoraj, na swym ostatnim posiedzeniu w tym roku, Bank Japonii po raz kolejny zdecydował o utrzymaniu stóp na niezmienionym poziomie.

O godzinie 15:18 waluta europejska taniała w stosunku do dolara o 0.11% do poziomu 1.3166. Kurs dolara względem jena tracił 0.02% i przyjął wartość 118.37. Euro potaniało w stosunku do jena o 0.11% sięgając wartości 155.85.

Baht traci na wartości od wtorku, kiedy to bank centralny Tajlandii wprowadził ograniczenia w przepływie kapitału zagranicznego, po to tylko, by wycofać je jeszcze tego samego dnia pod wpływem masowego exodusu inwestorów z giełdy w Bangkoku. Od 18 grudnia wartość bahta zmniejszyła się o 4% i jest to najwyższa przecena tajskiej waluty od 3 lat.

S.R.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki