Teraz litewski inwestor przymierza się do zmian w jeleniogórskim przedsiębiorstwie. – W ciągu najbliższych dwóch tygodni mamy dostać nowy schemat organizacyjny przedsiębiorstwa i podział obowiązków pracowników. Zapewniono nas, że nie będzie żadnych zwolnień – mówi Ireneusz Oracz, szef Solidarności w Jelfie.
Firma zatrudnia dziś około tysiąca osób i jest największym pracodawcą w Jeleniej Górze. W pierwszym kwartale tego roku Jelfa miała ponad 36 milionów złotych przychodu. To o jedną piątą mniej niż w ubiegłym roku. Litwini zapowiadają rozwój przedsiębiorstwa, a także pozyskiwanie nowych licencji na produkcję leków. Na razie zdecydował się na przeniesienie do Jeleniej Góry produkcji zastrzyków ze swojej fabryki na Litwie. Natomiast w przyszłym roku przedsiębiorstwo ponownie spróbuje swoich sił na giełdowym parkiecie. Jednak już nie jako Jelfa, ale Sanitas. Jego papiery będą jednocześnie nadal notowane na giełdzie w Wilnie.
Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
(LUK)
































































