REKLAMA

Jeff Bezos poleciał w kosmos. Rywalizacja miliarderów nabiera rumieńców

Marcin Kaźmierczak2021-07-20 11:49, akt.2021-07-20 15:48redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-07-20 11:49
aktualizacja
2021-07-20 15:48
Jeff Bezos poleciał w kosmos. Rywalizacja miliarderów nabiera rumieńców
Jeff Bezos poleciał w kosmos. Rywalizacja miliarderów nabiera rumieńców
/ Reuters

Jeff Bezos, założyciel Amazona, poleciał dziś w przestrzeń kosmiczną. Choć tydzień temu w kosmicznym wyścigu wyprzedził go Richard Branson, były szef Amazona znalazł się wyżej od konkurenta. Trzeci w kosmicznej rywalizacji Elon Musk również szykuje się do lotu. Jak na szefa Tesli przystało - sterowanego automatycznie.

Kosmiczny wyścig najbogatszych ludzi na świecie nabiera rumieńców. Dziś, tj. we wtorek 20 lipca o godz. 15 czasu polskiego, w rejs, którego celem będzie przestrzeń kosmiczna, wyruszył statek suborbitalny New Shepard. Na jego pokładzie znalazł się Jeff Bezos, założyciel Amazona i jednocześnie najbogatszy człowiek na świecie.

Razem z nim granicę pomiędzy ziemską atmosferą i przestrzenią kosmiczną przekroczył jego brat Mark. Razem z nimi na pokładzie znalazła się także 82-letnia Wally Funk, która została najstarszą astronautką w historii oraz 18-letni Oliver Daemen, najmłodszy człowiek, który znalazł się w poza ziemską atmosferą.

Lot rozpoczął się o 15.12 czasu polskiego i trwał 10 minut. Statek suborbitalny New Shepard leciał z prędkością ponad 3 540 km/h. Po przekroczeniu linii Kármána, statek powrócił na ziemię na sześciu spadochronach.

Nieco ponad tydzień temu, 11 lipca, w kosmiczny lot wybrał się założyciel firmy Virgin Galactic Richard Branson, który tym samym wyprzedził Bezosa w kosmicznym wyścigu. Założyciel Amazona wyśrubował jednak wynik Bransona i poleciał na odległość ponad 100 km nad poziom morza, czyli za linię Kármána, która powszechnie uważana jest za granicę ziemskiej atmosfery i przestrzeni kosmicznej. Załoga Bransona znalazła się „jedynie” 85 km ponad powierzchnią morza, co i tak, przynajmniej w opinii NASA, oznacza znalezienie się w przestrzeni kosmicznej.

Dłużny w kosmicznym wyścigu nie zamierza pozostać Elon Musk, szef i założyciel Tesli oraz SpaceX. Jego lot został wstępnie zaplanowany na wrzesień. Nowością w stosunku do poprzedników będzie fakt, że w budowanej przez firmę SpaceX kapsule nie znajdą się piloci. Będzie ona sterowana automatycznie.

Kolejnym celem firmy Elona Muska ma być orbita Księżyca, na którą pierwszy komercyjny lot ma się odbyć w 2023 r.

Rywalizujący ze sobą miliarderzy nie są jednak pierwszymi turystami w kosmosie. Palma pierwszeństwa w tym przypadku należy do Amerykanina Dennisa Tito, który w kwietniu 2001 r. za 20 mln dolarów znalazł się na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Richard Branson został jednak pierwszym człowiekiem, który w przestrzeń kosmiczną poleciał statkiem stworzonym własnym sumptem. Teraz dołączył do niego Jeff Bezos.

Wtorkowy kosmiczny lot Jeffa Bezosa jest kolejnym punktem zwrotnym w „wyścigu miliarderów” o ustanowienie sektora turystyki kosmicznej, który według szacunków szwajcarskiego banku inwestycyjnego UBS osiągnie przychody 3 mld USD rocznie w ciągu dekady.

Inny miliarder, CEO Tesli, Elon Musk, planuje we wrześniu wysłać cywilną załogę na jeszcze bardziej ambitny lot: kilkudniową misję orbitalną w swojej kapsule Crew Dragon.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Twoje Finanse - Biznes w Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim.

Tematy
Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1300 zł premii!

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1300 zł premii!

Advertisement

Powiązane: Kosmos: przemysł, loty, badania

Komentarze (11)

dodaj komentarz
gucio_222
Tylko to co robi Musk można nazwać lotem w kosmos tj. nadanie rakiecie prędkości co najmniej 28 tyś km/h. Te podskoki rakietek nad atmosferę z prędkością dziesięć razy mniejszą Bezosa i Bransona są po prostu żałosne.BlacBird rozpędzał się 50lat temu do 6500km/h
skaurus
Uuuuu nie miał na pokładzie murzynioka ani homo, co na to lewackie media?
men24a
Orientuje się czy Morawiecki już wysłał toy toya w kosmos ?

Bardzo głęboko wierzę w strategię kosmiczną - powiedział we wtorek wicepremier Mateusz Morawiecki podczas konferencji "5 lat Polski w Europejskiej Agencji Kosmicznej". Zapowiedział, że rząd będzie przeznaczać więcej pieniędzy na przemysł kosmiczny.
demeryt_69
Brejza będzie pierwszy - $zalom!
stachsgh odpowiada demeryt_69
Obudziło się w Tobie Izraelostwo, nareszcie i Twoje $zmall ON.
demeryt_69
Bogaty 'góral' to kto mu zabroni - $zalom!
stachsgh
Trujesz na tym portalu jak nikt inny. Wracaj do swojego Izraela !!
janekmaly
czy Jeffik zapłacił za wyemitowane CO2?
nekroekonom
Tak się składa, że te rakiety emitują dużo mniej CO2 niż samoloty.
and00 odpowiada nekroekonom
taaa
Są wyprodukowane z surowców wtórnych a napęd mają elektryczny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki