Władze w Seulu odnotowały w ubiegłym roku pięciokrotny wzrost liczby Rosjan ubiegających się o azyl – podał koreański dziennik "Chosun Ilbo". W niemal 80 proc. z 5750 wniosków jako powód wskazano "poglądy polityczne", w tym odmowę pójścia do wojska.


Z danych ostatniego miesięcznego raportu Koreańskiej Służby Imigracyjnej, podległej ministerstwu sprawiedliwości, wynika, że całkowita liczba wniosków o azyl, które wpłynęły w 2023 r., wyniosła 18 838, z czego jedną trzecią stanowili obywatele Rosji.
Liczba 5750 Rosjan ubiegających się o status uchodźcy w ubiegłym roku nie tylko wzrosła ponad pięciokrotnie w porównaniu z rokiem, w którym Moskwa rozpoczęła inwazję na pełną skalę na Ukrainę, ale też zrównała się z łączną liczbą 5814 aplikacji złożonych w ciągu 26 lat od 1994 r., kiedy zaczęto gromadzić statystyki, do 2019 r.
Jak wynika z raportu rządowego, najczęściej, bo w 4580 wnioskach, jako powód ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy wskazywano "poglądy polityczne", w tym odmowę poboru do wojska.
Lokalne media są zgodne, że do gwałtownego wzrostu liczby wniosków uchodźczych składanych przez Rosjan przyczyniła się trwająca od dwóch lat wojna na Ukrainie i obawy przed mobilizacją do służby wojskowej.

Nieco ponad 2 tys. wniosków złożyli obywatele Kazachstanu, a po ok. 1200 wpłynęło od osób z Chin, Malezji i Indii.
Jednak tylko 1,7 proc. z niemal 6 tys. podań rozpatrzonych w 2023 r. zakończyło się przyznaniem statusu uchodźcy. To o połowę mniej niż w roku poprzednim – wskazują lokalne media. (PAP)
krp/ mms/

































































