Historia spłaty zobowiązań to jedna z najważniejszych informacji z punktu widzenia banku lub firmy pożyczkowej badającej nasz wniosek o finansowanie. Dbając o dobry wizerunek w bazach danych, zwiększamy swoje szanse na otrzymanie kredytu i lepsze warunki cenowe.
Podstawowym źródłem danych o naszej rzetelności jest dla banków Biuro Informacji Kredytowej. Instytucja ta gromadzi informacje przekazywane jej przez banki, SKOK-i oraz współpracujące firmy pożyczkowe. Biuro pełni rolę „zbiorowej pamięci” sektora, a oprócz udostępniania uczestnikom systemu raportów, oferuje także ocenę punktową oraz analizy dotyczące zachowań kredytobiorców.
BIK nie należy mylić z czarną listą dłużników. W bazach danych biura odnotowywane są nie tylko informacje o opóźnieniach, ale także historia terminowych spłat, wykorzystania limitów (np. kart kredytowych) i zapytań składanych przez uprawnione instytucje. Warto zadbać o to, żeby nasz profil w BIK dawał kredytodawcom podstawy, by uznać nas za godnych zaufania. Fundamentem dobrej historii kredytowej jest oczywiście terminowe regulowanie zobowiązań, ale nasz wizerunek można poprawić także dbając o inne szczegóły.
Pochwal się regularnymi spłatami
Zaciągając kredyt lub pożyczkę, możemy zgodzić się na przetwarzanie danych o zobowiązaniu po jego spłacie. Jeśli nie zaznaczymy odpowiedniego pola we wniosku, historia naszych wpłat przestanie być widoczna dla banków i pożyczkodawców po uregulowaniu ostatniej raty. Dla instytucji, które w przyszłości będą chciały sprawdzić, jak radziliśmy sobie do tej pory jako dłużnik, informacja o pozytywnej historii jest bardzo cenna.
Warto pamiętać, że nawet jeśli udzieliliśmy zgody na przetwarzanie danych w BIK po zamknięciu kredytu, zawsze możemy zmienić zdanie. Odwołanie zgody nie wymaga pomocy firm chwalących się „czyszczeniem BIK” – wystarczy przesłać oświadczenie do banku, w którym spłacaliśmy zobowiązanie.
Śledź swoją historię
Informacje zgromadzone na nasz temat w Biurze Informacji Kredytowej możemy samodzielnie sprawdzić, zamawiając raport. Warto skorzystać z tej możliwości, zwłaszcza jeśli przygotowujemy się do zaciągnięcia zobowiązania w bliskiej przyszłości. Analizując dokument możemy czasem natknąć się na nieaktualne informacje, np. spłacone zobowiązanie może widnieć w historii jako aktywne. Tego rodzaju nieścisłości mogą popsuć naszą wiarygodność jako dłużnika.
Sprostowaniem błędów w BIK powinien zająć się pożyczkodawca, który dostarczył mylne informacje na nasz temat. To do niego powinniśmy skierować żądanie wprowadzenia poprawek. W monitorowaniu zmian zachodzących w naszym profilu pomóc może usługa alertów BIK. W przypadku pojawienia się nowych wpisów lub pogorszenia się historii, otrzymamy wiadomość SMS od biura. Usługa ta jest płatna, ale można ją przetestować za darmo przez 60 dni.
Nie korzystaj „pod korek”
Linie i karty kredytowe bardzo ułatwiają zarządzanie domowym budżetem. Pozwalają sięgnąć po pożyczone środki tylko wtedy, gdy jest taka potrzeba. Informacja o stopniu wykorzystania elastycznych kredytów jest jednym z elementów raportów przygotowywanych przez BIK. Potencjalny kredytodawca może więc sprawdzić, czy z zewnętrznego finansowania korzystamy doraźnie czy może cały czas.
Wykorzystywanie kart i linii kredytowych w ROR „na maksimum” może być sygnałem, że nie radzimy sobie z bieżącymi wydatkami. W takich sytuacjach łatwiej też o przekroczenie ustalonej w umowie kredytowej granicy. Podobne incydenty, chociaż nie ciążą na historii spłat tak mocno jak opóźnienia, mogą położyć się cieniem na naszym wizerunku jako kredytobiorcy.
































































