J.W. Construction chce w tym roku znaleźć nabywców na ok. 1.800 lokali. Pomoże mu w tym powiększenie oferty. Deweloper zamierza rozpocząć budowę ok. 2.300 mieszkań i w związku z planami inwestycyjnymi nie spodziewa się spadku zadłużenia. W latach 2015-16 mają ruszyć budowy kolejnych 3.500 lokali.
"Nasz plan na 2014 r. zakłada sprzedaż ok. 1.800 mieszkań. Oferta spółki na początku tego roku obejmowała 823 lokale. W styczniu sprzedaliśmy brutto 79 mieszkań, a w lutym 86 lokali. W marcu sprzedaż powinna być podobna jak w pierwszych miesiącach roku, które historycznie są zwykle najsłabsze sprzedażowo w całym roku" - powiedziała w rozmowie z PAP Małgorzata Szwarc-Sroka, dyrektor pionu ekonomicznego J.W. Construction.
Przedstawiciele spółki informowali wcześniej, że w 2014 r. chcieliby znaleźć nabywców na ok. 1.500 mieszkań.
W I kwartale spółka nie planuje rozpoczęcia budów nowych projektów. W kolejnych kwartałach 2014 r. chce jednak wystartować z inwestycjami na 2.300 lokali.

"Pod koniec kwietnia chcemy ruszyć z II etapem projektu przy ul. Kasprzaka w Warszawie na 964 lokali. W tym samym miesiącu uruchomimy III etap inwestycji przy ul. Tymienieckiego w Łodzi na 95 lokali" - zapowiada Szwarc-Sroka.
"Jeśli chodzi o II połowę roku, to w III kwartale chcemy wystartować z małym stołecznym projektem Osada Wiślana z 21 lokalami oraz dwoma gdyńskimi inwestycjami - przy ul. Sochaczewskiej na 51 mieszkań oraz przy ul. Spokojnej na 196 lokali. W IV kwartale możemy uruchomić trzy projekty w Warszawie - kolejny etap Zielonej Doliny na ok. 500 mieszkań, projekt przy ul. Berensona z 263 lokalami oraz inwestycję w Lewandowie na 90 mieszkań, jak również projekt w Katowicach przy ul. Bałtyckiej na 71 lokali" - dodała.
Dyrektor pionu ekonomicznego J.W. Construction poinformowała, że operacyjnie spółka jest gotowa do jednoczesnego prowadzenia wszystkich wspomnianych projektów, jednak zaznaczyła, że ich uruchamianie będzie także zależało od tempa otrzymywania pozwoleń administracyjnych.
Deweloper ma ambitne plany uruchamiania nowych inwestycji także w kolejnych latach. W 2015 r. chce rozpocząć budowę ok. 1.300 lokali, a w 2016 r. - 2.200 mieszkań. Spółka nie planuje na razie powiększania swojego banku ziemi, choć nie wyklucza okazyjnych zakupów gruntów.
J.W. CONSTRUCTION NIE ZAKŁADA W 2014 SPADKU ZADŁUŻENIA
J.W. Construction poinformowało w ubiegłym tygodniu, że planuje emisję blisko 40,6 mln akcji z zachowaniem prawa poboru, w drodze oferty publicznej. Spółka chce pozyskać z emisji ok. 140 mln zł, które zamierza przeznaczyć właśnie na inwestycje.
"Środki z emisji akcji chcemy wykorzystać na zwiększenie możliwości finansowania udziału własnego w nowych projektach deweloperskich. W przypadku większości inwestycji odpowiedni wkład własny jest już w pewnym stopniu zapewniony, choćby ze względu na fakt, że jesteśmy właścicielami gruntów, projektów i części opłat związanych z przygotowaniem inwestycji" - powiedziała Szwarc-Sroka.
"Mimo to, pozyskanie nowych środków pozwoli na zdecydowane zwiększenie liczby realizowanych projektów. W naszych projekcjach bierzemy pod uwagę fakt, iż banki wymagają obecnie 20-30 proc. wkładu własnego zanim zdecydują się na udzielenie kredytu inwestycyjnego" - dodała.
Na pytanie, czy w przypadku, gdy emisja akcji nie dojdzie do skutku, spółka zamrozi część zaplanowanych do realizacji inwestycji, odpowiedziała: "Wtedy uruchamianie kolejnych projektów będzie uzależnione od naszych przepływów pieniężnych. Nie można wykluczyć, że część z nich przesunie się w czasie, ale nie chcemy z nich rezygnować".
Dyrektor pionu ekonomicznego J.W. Construction na chwilę obecną nie chciała zajmować stanowiska, przy jakim kursie spółka zrezygnowałaby z przeprowadzenia emisji akcji.
Dodała, że zadłużenie dewelopera nie powinno w tym roku się obniżyć, właśnie ze względu na planowane inwestycje.
"W naszej ocenie mamy bezpieczną strukturę zadłużenia. Większość stanowią kredyty inwestycyjne, które spłacamy z bieżących przepływów pieniężnych oraz obligacje, których spłata jest rozłożona na lata" - tłumaczy Szwarc-Sroka.
"W kwietniu tego i przyszłego roku spłacimy po 10 mln zł obligacji wyemitowanych w styczniu 2013 r. Reszta, czyli ok. 80 mln zł, zapada w 2016 r. Jeszcze nie wiemy, czy będziemy je rolować. W 2016 r. zapadają także obligacje z 2012 r. o wartości 95 mln zł, ale były one emitowane w związku z projektem na Kasprzaka i będą spłacane przy pomocy gotówki generowanej na tym projekcie" - dodała.
Na koniec 2013 r. zobowiązania J.W. Construction z tytułu emisji obligacji wynosiły ponad 290 mln zł. Wartość kredytów i pożyczek sięgała łącznie ok. 332 mln zł, z czego kredyty i pożyczki długoterminowe wynosiły 189 mln zł, a krótkoterminowe 143 mln zł. Na koniec ubiegłego roku spółka miała 15,8 mln zł gotówki.
Jolanta Wasiluk (PAP)
jow/ ana/































































