REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Interwencja Bankier.pl: zostałem oszukany na ubezpieczeniu mieszkania

Barbara Sielicka2013-01-24 06:00
publikacja
2013-01-24 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Mieszkanie można ubezpieczyć od zalania, pożaru, uszkodzeń w czasie ulewy, przepięć w sieci energetycznej i wielu innych zdarzeń losowych. Ale nie w każdym przypadku umowa ubezpieczenia gwarantuje nam wypłatę pełnego odszkodowania.

OPIS
Źródło: Thinkstock

O tym, że ochrona ubezpieczeniowa nie zawsze działa, wie wielu, którzy choć raz w życiu starali się uzyskać satysfakcjonujące dla siebie odszkodowanie od ubezpieczyciela. Skoro przez lata opłacamy składki, to w przypadku wystąpienia danego zdarzenia losowego oczekujemy stosownej rekompensaty. Niektórzy nie otrzymują jednak pieniędzy od ubezpieczyciela. Na przykład dlatego, że podczas podpisywania umowy nie zwrócili uwagi na pewne zapisy, które w przypadku wystąpienia szkody skutecznie blokują lub zmniejszają wypłacone odszkodowanie.

Nasz czytelnik w liście do redakcji opisał nam swoją sytuację. W marcu ubiegłego roku podpisał on umowę z Towarzystwem Ubezpieczeń Wzajemnych TUZ. Ubezpieczył mieszkanie, w którym mieszka i którym się zajmuje na podstawie umowy użyczenia i upoważnień od właścicielki mieszkania – swojej matki.

interwencjaNasz czytelnik w trakcie zawierania umowy z agentem nie ukrywał, że nie jest właścicielem mieszkania. Agent uznał, że wszystko jest w porządku i wydał zalecenia, jak poprawnie wypełnić umowę. Dokumenty zostały podpisane, a nasz czytelnik zaczął opłacać składki. W październiku 2012 roku mieszkanie naszego czytelnika zostało zalane, zgłosił więc roszczenie o odszkodowanie.

Towarzystwo podjęło decyzję o wypłaceniu odszkodowania jedynie za zniszczone ruchomości. Elementy nieruchome (które stanowią większą część szkody) nie zostały uwzględnione w wycenie z uzasadnieniem, że nasz czytelnik nie jest ich właścicielem. Zdaniem naszego rozmówcy agent podczas podpisywania umowy świadomie i z premedytacją wprowadził go w błąd. Dodatkowo to agent wypełniał mu druk umowy i zaznaczył naszego czytelnika jako zarówno ubezpieczającego, jak i ubezpieczonego.

– Z tego co wiem, gdyby w rubryce z ubezpieczonym wpisał moją mamę, nie byłoby żadnego problemu. A tak płaciłem składki do bezzasadnie, jak się potem okazało, podpisanej umowy. Tracę nadzieję, że coś jeszcze można zdziałać w mojej sprawie. Niemniej chciałbym zwrócić uwagę na działanie agentów, dla których liczy się tylko prowizja – pisze czytelnik.

 mam trudności z wzięciem kredytu hipotecznego, bo złożyłem PIT przez internet» Mam trudności z wzięciem kredytu hipotecznego, bo złożyłem PIT przez internet
Skontaktowaliśmy się z Towarzystwem Ubezpieczeń Wzajemnych TUZ z prośbą o wyjaśnienie zaistniałej sprawy. Odpowiedzi udzieliła nam Justyna Woźnica z Departamentu Prawnego i Obsługi Zarządu. – Z dokumentacji zebranej w trakcie likwidacji wskazanej szkody oraz z ponownej analizy akt wynika, że Ubezpieczony nie jest właścicielem mieszkania, w związku z tym wypłacone zostało odszkodowanie za ruchomości domowe, które stanowią własność Ubezpieczonego.

TUW TUZ nie mogło dokonać wypłaty odszkodowania na rzecz osoby, która nie jest właścicielem uszkodzonego mienia. Poszkodowany nie odwołał się od decyzji TUW TUZ, natomiast zgłosił roszczenia do ubezpieczyciela sprawcy – UNIQA – pisze Woźnica. Do sprawy domniemanej niekompetencji ich agenta nie chciała się odnieść.

Po naszej interwencji w TUZ nasz czytelnik otrzymał telefon od pracownika towarzystwa, który zajmował się jego sprawą. – Pan w słuchawce stwierdził tak po prostu, że wypłacili tyle a tyle (trochę ponad 900 zł) i że zrobiliby dopłatę za jakiś procent części nieruchomej. Dopytywał, kto mieszka w mieszkaniu, kto płaci za czynsz, remonty itp. I uznał, że są skłonni zapłacić za malowanie, rozbiórkę i ponowny montaż szaf w zabudowie. Za podłogę nie będą zwracać, ponieważ nie jest moją własnością i nie my ją kładliśmy (jest po poprzednim właścicielu). Na moją deklarację, że koszt zakupu i położenia nowej podłogi poniosę ja, stwierdził, że w takim razie byliby skłonni wypłacić jakiś procent wartości paneli. Wspomniał o 50%, ale potem już tej kwoty nie powtarzał, jakby zastanawiał się, czy nie zaproponował za dużo – relacjonuje nasz czytelnik.

nie mam pieniędzy na spłatę kredytu, co teraz?» Nie mam pieniędzy na spłatę kredytu, co teraz?
Ostatecznie nie padły jednak żadne konkrety. Głównie dlatego, że TUZ dopiero miał przygotować wycenę oraz dlatego, że w związku z odmową TUZ czytelnik ubiega się o odszkodowanie za część nieruchomą szkody od sprawcy szkody, to jest spółdzielni (spółdzielnia jest ubezpieczona w Towarzystwie Uniqa).

Ponownie skontaktowaliśmy się z TUZ, jednak tym razem nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi ani komentarza w tej sprawie.

Co na to prawnik?


– Ubezpieczenie mieszkania od zalania i innych szkód jest ubezpieczeniem dobrowolnym. Dodatkowo, jak wynika z OWU, Ubezpieczającym jest osoba, która zawarła umowę ubezpieczenia, Ubezpieczonym natomiast osoba, na której rzecz umowa ubezpieczenia została zawarta: może nią zatem być zarówno Ubezpieczający, jak i inna osoba fizyczna, np. właściciel nieruchomości czy pojazdu. Możliwe jest takie ustalenie treści umowy, że w przypadku powstania szkody odszkodowanie za ruchomości zostanie wypłacone najemcy, natomiast odszkodowanie za uszkodzenie nieruchomości – właścicielowi mieszkania. Jeżeli najemca poniósłby nakłady na mieszkanie w postaci np. glazury, wymiany okien itp., możliwe byłoby również takie skonstruowanie umowy, aby odszkodowanie za uszkodzenia wskazanych rzeczy trwale związanych z mieszkaniem uzyskał najemca – wyjaśnia adwokat Marta Straszewska-Mikuła, współpracująca z Centrum Odszkodowań VIRIDIS.

nie wpuściłem kontrolera opłacania abonamentu RTV, co teraz?» Nie wpuściłem kontrolera opłacania abonamentu RTV, co teraz?
Z tego co przedstawia nam czytelnik, ubezpieczył on całe mieszkanie, włącznie ze znajdującymi się w nim ruchomościami oraz elementami stałymi (np. rolety, meble wbudowane). – Możliwie jest zatem wystąpienie do zakładu ubezpieczeń z odwołaniem zawierającym wniosek o wypłatę odszkodowania za szkodę w nieruchomości na rzecz jej właściciela (z uwagi na fakt, że czytelnik nie jest właścicielem mieszkania, nie może otrzymać odszkodowania za ten element szkody).

Nie ma oczywiście przeszkód, aby właściciel przekazał otrzymane od zakładu ubezpieczeń środki czytelnikowi, aby ten mógł wykonać remont, bądź aby pisemnie upoważnił czytelnika do odbioru odszkodowania – dodaje nasz ekspert.

Co z odpowiedzialnością agenta?


W przypadku naszego czytelnika pojawia się również problem udzielenia nierzetelnych informacji przez agenta, przez co czytelnik zawarł „bezwartościową” ze swojego punktu widzenia umowę. Tu należy zwrócić uwagę, że za szkodę wyrządzoną przez agenta ubezpieczeniowego w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych odpowiada zakład ubezpieczeń, na rzecz którego agent ubezpieczeniowy działa.

– Agent, w zakresie tego samego działu ubezpieczeń podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej. Minimalna suma gwarancyjna to 1.000.000 euro na jedno i 1.500.000 euro na wszystkie zdarzenia. Ubezpieczeniem OC są objęte również szkody wyrządzone przez osoby, przy pomocy których ubezpieczony wykonuje czynności agencyjne. Jeżeli zatem agent, z którego usług korzystał nasz czytelnik przy zawieraniu umowy ubezpieczenia, jest multiagentem, czytelnik może zwrócić się o wskazanie zakładu ubezpieczeń, z którym miał on zawartą umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, i wystąpić do wskazanego zakładu ubezpieczeń ze zgłoszeniem szkody powstałej na skutek działalności agenta – mówi Marta Straszewska-Mikuła.

W przypadku naszego czytelnika szkodą będzie poniesiona składka na ubezpieczenie mieszkania oraz kwota odpowiadająca odszkodowaniu, które nie zostało wypłacone za zalanie mieszkania z uwagi na to, że czytelnik nie jest jego właścicielem. Jeżeli nie był to tzw. multiagent, za skutki jego działań odpowiada zakład ubezpieczeń, na którego rzecz zawarł on z czytelnikiem umowę ubezpieczenia.

Przeczytaj cały komentarz Marty Straszewskiej-Mikuły, adwokata współpracującego z Centrum Odszkodowań VIRIDIS.

Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (28)

dodaj komentarz
~Były_klient
Towarzystwo TUZ jest nieprofesjonalną firmą. Mają ogromny bałagan w księgowości. Po roku od wygaśnięcia polisy na dom, towarzystwo przysłało przedsądowy nakaz zapłaty składki za polisę, której rzekomo nie opłaciliśmy. Całe szczęście mieliśmy dowód wpłaty tej kwoty z przed roku. Wszystkim, którzy mają u nich polisę radzę zbierać dowody Towarzystwo TUZ jest nieprofesjonalną firmą. Mają ogromny bałagan w księgowości. Po roku od wygaśnięcia polisy na dom, towarzystwo przysłało przedsądowy nakaz zapłaty składki za polisę, której rzekomo nie opłaciliśmy. Całe szczęście mieliśmy dowód wpłaty tej kwoty z przed roku. Wszystkim, którzy mają u nich polisę radzę zbierać dowody wpłaty, żebyście nie mieli podobnej niespodzianki.
~Piotrek
Przestrzegam przed zakładaniem ubezpieczeniem w firmie tuz, od wielu lat posiadam kilka aut i miałem zawsze 60 % zniżek
gdy przychodze płacić ubezpieczenie twierdzą że miałem 2 szkody nie miałem żadnej szkody próby kontaktu z firmą nic nie wyjaśniły nabili mnie w butelkę
na dwie szkody i przez to utratę zniżek we wszystkich
Przestrzegam przed zakładaniem ubezpieczeniem w firmie tuz, od wielu lat posiadam kilka aut i miałem zawsze 60 % zniżek
gdy przychodze płacić ubezpieczenie twierdzą że miałem 2 szkody nie miałem żadnej szkody próby kontaktu z firmą nic nie wyjaśniły nabili mnie w butelkę
na dwie szkody i przez to utratę zniżek we wszystkich towarszystwach ubezpieczeniowych
Nigy więcej TUZ
~an
nie polecam rowniez poniewaz od 9 miesiecy czekam na zwrot nadplaconej skladki za ubezpieczenie ktorej nadal nieotrzymalam
~Krzysiek
Jeżeli ktoś jest z Rzeszowa i chce ubezpieczyć nieruchomość polecam Pana Daniela Tel: 533 350 470 biuro mają na ul. Grodzisko 3A w Rzeszowie. Ubezpieczam tu zarówno mieszkanie na kredyt jak i samochód i nigdy nie było żadnych problemów z wypłatą szkód.
sakuranna
Prawda jest taka, że przeciętny Kowalski nie zdaje sobie sprawy z tego jak konstruowane są ubezpieczenia. Nie wie od czego powinien się ubezpieczyć, a od czego nie. Dodatkowo agenci ubezpieczeniowi nie zawsze dokładnie wyjaśnią o co chodzi w umowie, którą podpisujemy. A ciężko samemu zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi... Przydałaby Prawda jest taka, że przeciętny Kowalski nie zdaje sobie sprawy z tego jak konstruowane są ubezpieczenia. Nie wie od czego powinien się ubezpieczyć, a od czego nie. Dodatkowo agenci ubezpieczeniowi nie zawsze dokładnie wyjaśnią o co chodzi w umowie, którą podpisujemy. A ciężko samemu zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi... Przydałaby się osoba, która tłumaczyłaby z ichniejszego na ludzkie ;D
Polecam poczytać również artykuł traktujący a najczęściej popełnianych przez nas błędach przy ubezpieczaniu mieszkania :)
http://www.nieruchomosci.com.pl/artykuly/najczestsze_bledy_przy_ubezpieczaniu_mieszkania__jak_ich_uniknac,3058.html
~Maja
Ja też początkowo szukałam informacji na Internecie na temat ubezpieczeń i trafiłam właśnie na compensa i jestem zadowolona, spotkałam się z agentem który mi wszystko jasno wytłumaczył, teraz zastanawiam się nad wykupienien właśnie jeszcze ac i oc auta.
~Joponek
Najlepiej i tak porównać wszystkie oferty np w porównywarkach:
https://rankomat.pl
~Rita
cieszę się, że są publikowane o tej treści artykuły. Myślałam, że tu również spotkam sponsorowany artykuł, jakie to towarzystwo ubezpieczeniowe X jest wspaniałe. Ale mimo wszystko, może tutaj ktoś mi podpowie czy ma dobre doświadczenia z Compensą. Znalazłam tam korzystną ofertę, tylko się zastanawiam jak jest z reakcją na wypadek cieszę się, że są publikowane o tej treści artykuły. Myślałam, że tu również spotkam sponsorowany artykuł, jakie to towarzystwo ubezpieczeniowe X jest wspaniałe. Ale mimo wszystko, może tutaj ktoś mi podpowie czy ma dobre doświadczenia z Compensą. Znalazłam tam korzystną ofertę, tylko się zastanawiam jak jest z reakcją na wypadek jakiegoś przykrego zdarzenia.
~muchhha45
No z tym to nigdy nie wiadomo jak trafi, niestety, nic nie poradzi. Rozglądam się i rozeznaję w ofertach już jakiś drugi tydzień i z tego co widzę na forach chwala liberty https://www.libertydirect.pl/mieszkaniowe/ Mieszkania dużego nie mam, sprzętów też nie, ale mimo wszystko, od pożarów, zalana, kradzieży, warto by było ubezpieczyć.No z tym to nigdy nie wiadomo jak trafi, niestety, nic nie poradzi. Rozglądam się i rozeznaję w ofertach już jakiś drugi tydzień i z tego co widzę na forach chwala liberty https://www.libertydirect.pl/mieszkaniowe/ Mieszkania dużego nie mam, sprzętów też nie, ale mimo wszystko, od pożarów, zalana, kradzieży, warto by było ubezpieczyć. Mają kilka pakietów ubezpieczeniowych razem z assistance, więc dodatkowo jest ta pomoc w nagłych przypadkach. Jak kiedyś byłam o cos podpytać, to fajnie sie rozmawiało, wszystko dokładnie tłumaczyli.
~xyz
Faktem jest, że ubezpieczającym może być każdy, natomiast ubezpieczonym (czyli w praktyce beneficjentem owego ubezpieczenia już tylko właściciel. Możliwe że pokrzywdzony został wprowadzony w błąd przez agenta - jestem wstanie w to uwierzyć, albowiem mnie również ostatnio (trzech różnych agentów) agenci wciskali niezłe bzdury gdy Faktem jest, że ubezpieczającym może być każdy, natomiast ubezpieczonym (czyli w praktyce beneficjentem owego ubezpieczenia już tylko właściciel. Możliwe że pokrzywdzony został wprowadzony w błąd przez agenta - jestem wstanie w to uwierzyć, albowiem mnie również ostatnio (trzech różnych agentów) agenci wciskali niezłe bzdury gdy potrzebowałem coś ubezpieczyć, lub oferowali ubezpieczenie kompletnie mi nieprzydatne. Mieli jednak pecha - pracowałem kiedyś w ubezpieczeniach i wiem co z czym i do czego. Zastanawia mnie tylko jedno - czy to co mnie wciskano, to był wynik niekompetencji, czy premedytacja...
Niezależnie od wszystkiego, kupując ubezpieczenie radzę wnikliwie i ze zrozumieniem przeczytać OWU...

Powiązane: Interwencja Bankier.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki