REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Co zrobić, gdy ubezpieczyciel nie chce mi wypłacić odszkodowania?

2013-01-23 18:00
publikacja
2013-01-23 18:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W marcu ubiegłego roku podpisałem umowę ubezpieczenia mieszkania. Ubezpieczyłem mieszkanie, w którym mieszkam i którym się zajmuję na podstawie umowy użyczenia i upoważnień od właścicielki mieszkania – mojej matki.  W trakcie zawierania umowy z agentem nie ukrywałem, że nie jestem właścicielem mieszkania. Agent uznał, że wszystko jest w porządku i wydał zalecenia, jak poprawnie wypełnić umowę. Dokumenty zostały podpisane. W październiku 2012 roku mieszkanie zostało zalane, zgłosiłem więc roszczenie o odszkodowanie.

Towarzystwo podjęło decyzję o wypłaceniu odszkodowania jedynie za zniszczone ruchomości. Elementy nieruchome (które stanowią większą część szkody) nie zostały uwzględnione w wycenie z uzasadnieniem, że nie jestem ich właścicielem. Moim agent podczas podpisywania umowy świadomie i z premedytacją mnie w błąd. Dodatkowo to agent wypełniał mi druk umowy i zaznaczył mnie jako zarówno ubezpieczającego, jak i ubezpieczonego. Co mam teraz zrobić?

Odpowiedź:

Ubezpieczenie mieszkania od zalania i innych szkód jest ubezpieczeniem dobrowolnym. Zakres ubezpieczenia jest ustalany między stronami umową, poszczególne towarzystwa ubezpieczeń oferują klientom różne produkty, tym samym umowy ubezpieczenia mieszkania zawarte w różnych ubezpieczalniach mogą się od siebie znacznie różnić. Dla ustalenia jaki jest zakres wykupionej polisy  istotna jest analiza tzw. Ogólnych Warunków Ubezpieczenia. Dokument ten w części ogólnej zawiera definicje kluczowych pojęć dla umowy ubezpieczenia. W przypadku klienta istotne są definicje Ubezpieczonego i Ubezpieczającego.

interwencjaJak wynika z OWU Ubezpieczającym jest osoba, która zawarła umowę ubezpieczenia, Ubezpieczonym natomiast osoba, na której rzecz umowa ubezpieczenia została zawarta – Ubezpieczonym może zatem być zarówno Ubezpieczający jak i inna osoba fizyczna, np. właściciel nieruchomości czy pojazdu. Ubezpieczający ubezpiecza cudzy interes majątkowy, ale działa przy tym we własnym imieniu, co powoduje, że kto inny jest tu ubezpieczającym, a kto inny osobą, w której interesie majątkowym zawiera się ubezpieczenie.

Konstrukcję umowy na korzyść osoby trzeciej przewidują ogólne przepisy umowy ubezpieczenia zawarte w Kodeksie cywilnym, tj. art. 808 § 1 kc, który stanowi lex specialis do art. 393 kc w takim zakresie, w jakim dopuszcza zawieranie umów ubezpieczenia na rzecz osoby nieoznaczonej. Ubezpieczenie na rzecz osoby trzeciej (oznaczonej bądź nieoznaczonej w umowie) polega na tym, że ubezpieczający opłaca składki ubezpieczeniowe, a osoba trzecia jest uprawniona do świadczeń ze strony ubezpieczyciela - w przypadku ubezpieczenia majątkowego - do wypłaty określonego odszkodowania za szkodę powstałą na skutek przewidzianego w umowie wypadku.

»Interwencja Bankier.pl: zostałem oszukany na ubezpieczeniu mieszkania



Możliwe jest takie ustalenie treści umowy, że w przypadku powstania szkody odszkodowanie za ruchomości zostanie wypłacone najemcy, natomiast odszkodowanie za uszkodzenie nieruchomości – właścicielowi mieszkania. Jeżeli najemca poniósłby nakłady na mieszkanie w postaci np. glazury, wymiany okien itp. Możliwe byłoby również takie skonstruowanie umowy, aby odszkodowanie za uszkodzenia wskazanych rzeczy trwale związanych z mieszkaniem uzyskałby najemca.

Z informacji od czytelnika wynika, że ubezpieczone zostało zarówno samo mieszkanie, jak i znajdujące się w nim ruchomości oraz elementy stałe - zamontowane/zainstalowane na stałe w sposób uniemożliwiający ich odłączenie bez ich uszkodzenia, uszkodzenia substancji domu jednorodzinnego/mieszkania lub bez użycia narzędzi: powłoki malarskie, okładziny podłóg, ścian i sufitów, sufity podwieszane, przegrody/ścianki działowe, okna (szyby i ramy) i drzwi wraz z ościeżnicami i zamknięciami, rolety, kraty itp., meble wbudowane (w tym szafy wnękowe), urządzenia stanowiące osprzęt do instalacji (w tym piece, wkłady kominkowe, klimatyzatory, urządzenia i czujki alarmu), szyby i inne przedmioty szklane. Powyższe winno znaleźć odzwierciedlenie w umowie ubezpieczenia.

Z zapytania czytelnika wyłania się również problem odpowiedzialności agenta za udzielenie nierzetelnych informacji, które skutkowało zawarciem umowy ubezpieczenia „bezwartościowej” z punktu widzenia Ubezpieczającego. Zgodnie z treścią przepisu art. 11 ust. 1. Ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym (Dz. U. 2003, nr 124, poz. 1154) za szkodę wyrządzoną przez agenta ubezpieczeniowego w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych odpowiada zakład ubezpieczeń, na rzecz którego agent ubezpieczeniowy  działa.

W zakresie odpowiedzialności za szkody powstałe z tytułu wykonywania czynności agencyjnych agent ubezpieczeniowy wykonujący czynności agencyjne na rzecz więcej niż jednego zakładu ubezpieczeń w zakresie tego samego działu ubezpieczeń, zgodnie z załącznikiem do ustawy o działalności ubezpieczeniowej, podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej. Minimalna suma gwarancyjna to 1.000.000 euro na jedno i 1.500.000 euro na wszystkie zdarzenia. Ubezpieczeniem OC są objęte również szkody wyrządzone przez osoby, przy pomocy których ubezpieczony wykonuje czynności agencyjne.

Jeżeli zatem agent, z którego usług korzystał Klient przy zawieraniu umowy ubezpieczenia, jest multiagentem, klient może zwrócić się o wskazanie zakładu ubezpieczeń, z jakim miał on zawartą umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej i wystąpić do wskazanego zakładu ubezpieczeń ze zgłoszeniem powstałej na skutek działalności agenta szkody. Szkodą będzie poniesiona składka na ubezpieczenie mieszkania oraz kwota odpowiadająca odszkodowaniu, które nie zostało wypłacone za zalanie mieszkania z uwagi na to, że Klient nie jest jego właścicielem.

Jeżeli nie był to tzw. multiagent za skutki jego działań odpowiada zakład ubezpieczeń, na którego rzecz zawarł on z Klientem umowę ubezpieczenia. Możliwie jest zatem wystąpienie do zakładu ubezpieczeń z odwołaniem zawierającym wniosek wypłatę odszkodowania za szkodę w nieruchomości na rzecz jej właściciela – z uwagi na fakt, że Klient nie jest właścicielem mieszkania nie może otrzymać odszkodowania za ten element szkody. Nie ma oczywiście przeszkód, aby właściciel przekazał otrzymanie od zakładu ubezpieczeń środki Klientowi, aby ten mógł wykonać remont bądź aby pisemnie upoważnił Klienta do odbioru odszkodowania.

/ Marta Straszewska-Mikuła, adwokat współpracuje z Centrum Odszkodowań VIRIDIS
Źródło:Informacja prasowa
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~mirek56
Moim zdaniem bardzo dobre rozwiązanie. Ja też znalazłem dla siebie kilka fajnych modeli takich rejestratorów tylko teraz tak naprawde jeszcze zastanawiam sie który wybrac www.autoradio.com.pl/
~antoni89
Kiedys tez miałem wypadek nie ze swojej winy, niestety ubezpieczyciel nie potraktował mnie w taki sposób jaki powinien. Dlatego od tego momentu zainwestowałem w dobry rejestrator samochodowy FINEVU CR-500HD i teraz sam moge dostarczyć dowodów. Swoich i prawdziwych na wypadek zdarzenia na drodze.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki