REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inteligentny dom – inteligentni przestępcy. "Smart home" nie zapewnia bezpieczeństwa

2019-11-24 06:00
publikacja
2019-11-24 06:00

Sterowanie głosowe w inteligentnym domu brzmi pięknie, ale otwiera też furtkę, a raczej drzwi garażowe, złodziejom ze sprzętem za około 2,4 tys. zł. Taki eksperyment przeprowadzili naukowcy z tokijskiej uczelni, a więc pewnie podobne pomysły już się narodziły w przestępczych umysłach. Jak im zapobiegać?

Inteligentny dom – inteligentni przestępcy. "Smart home" nie zapewnia bezpieczeństwa
Inteligentny dom – inteligentni przestępcy. "Smart home" nie zapewnia bezpieczeństwa
fot. Alexander Kirch / / Shutterstock

Komendę głosową może wydać ktokolwiek - ta prawda znana była od dawna. Brak autoryzacji to jedna z bolączek technologii głosowej. Niekiedy komendy były rozumiane przez urządzenia na wyrost i "budziły się" nie wtedy, kiedy trzeba, ale kiedy "chciały". Teraz okazuje się, że wcale nie trzeba mówić, by urządzenia nasłuchujące się aktywowały. Wystarczy mieć laser i kilka innych gadżetów. 

fot. Andrey Suslov / / Shutterstock

Jak przeprowadzono atak na inteligentny dom?

Naukowcy z Uniwersytetu Michigan i tokijskiej uczelni technicznej zwrócili uwagę na fakt, że mikrofony zmieniają nasz głos na sygnał elektryczny, ale nowocześniejsze ich wersje zareagują nie tylko na drgania powietrza, ale i laser. Modulowanie jego wiązki "budzi" mikrofon tak, jakby ten "słyszał" głos. To odkrycie wystarczyło, by zaatakować asystentów głosowych Google'a, Apple'a, Facebooka i Amazona. Na cel wzięto drzwi garażowe, które zostały dzięki tej metodzie otwarte. 

Najpierw rozstawmy bohaterów akcji. Urządzenie, które wzięto na cel, znajdowało się w innym budynku w odległości 75 metrów, jak donosi portal Niebezpiecznik.pl. Dzięki laserowi wydano komendę i Google Home otworzył drzwi garażowe. To, że wiązka musiała "przejść" przez okna dwóch budynków, nie utrudniła dokonania "włamania". 

Podobny atak przeprowadzono na odległość 110 metrów, ale rzecz odbywała się w jednym korytarzu. Udało się. Tym razem laser zachęcił urządzenie do powiedzenia, która jest godzina. 

Wakacje na giełdzie
Wyniki badań z podziałem na urządzenia i odległość konieczną do wykonania ataku
Urządzenie Program

Natężenie promieniowania

lasera na 30 cm [mW]

Max. odległość

przy natężeniu 60 mW

Max. odległość przy natężeniu 5 mW 

Google Home

Google Assistant 0,5 50+ 110+
Google Home mini Google Assistant 16 20 -
Google NEST Cam IQ Google Assistant 9 50+ -
Echo Plus 1. Generation Amazon Alexa 2,4 50+ 110+
Echo Plus 2. Generation Amazon Alexa 2,9 50+
50
Echo Amazon Alexa 25 50+ -
Echo Dot 2. Generation Amazon Alexa 7 50+ -
Echo Dot 3. Generation Amazon Alexa 9 50+ -
Echo Show 5 Amazon Alexa 17 50+ -
Echo Spot Amazon Alexa 29 50+ -
Facebook Portal Mini Alexa + Portal 18 5 -
Fire Cube TV Amazon Alexa 13 20 -
EchoBee 4 Amazon Alexa 1,7 50+ 70
iPhone XR Siri 21 10 -
iPad 6. Gen Siri 27 20 -
Samsung Galaxy S9 Google Assistant 60 5 -
Google Pixel 2 Google Assistant 46 5 -
Źródło: Lighthouse.com 

Wystarczy 2,5 tys. złotych

Naukowcy używali profesjonalnych narzędzi. Nie są one jednak koniecznością. Co wystarczy hakerom, by zaatakować nasze urządzenia? Naukowcy z Lighthouse.com podliczyli, że wystarczy "zainwestować" około 600 dolarów. Oto ich lista:

  • prosty wskaźnik laserowy - kilkanaście dolarów,
  • sterownik diody laserowej Wavelenght Electronic LD5CHA - 340 dolarów,
  • wzmacniacz Noeteck Headphone - 30 dolarów,
  • teleobiektyw Opteka 650-1300 mm (do ataków z większej odległości) - 200 dolarów.

Czy komuś, oprócz naukowców, chciałoby się bawić w laserowe ataki? Chyba nikt by nie chciał sprawdzać odpowiedzi na to pytanie na swojej własnej skórze. Warto jednak pamiętać, że nasze telefony i tablety sterowane głosem mogą kontrolować urządzenia w domu, tj. odkurzacz, drzwi do garażu itd. To chyba wystarczający powód do niepokoju. O ile włączony o 5 w nocy odkurzacz może co najwyżej napędzić strachu, to okradziony garaż jest już realną stratą. 

Ochrona przed laserowym atakiem

Cóż... Część urządzeń nie ma możliwości rozpoznania głosu użytkownika. Wówczas niestety szach mat. W innych, tj. smartforny, tylko komenda wybudzajaca jest "rozpoznawana" (choć nie zawsze działa tak jak powinna), a dalsze, z prośbą o zrobienie czegoś, już nie. Na szczęście nie jesteśmy zupełnie bezbronni. Wystarczy wprowadzić kilka zasad bezpieczeństwa, by nie był on tak prosty, jak na przedstawianych filmikach.

  1. Atak laserem jest możliwy, gdy haker ma możliwość dokładnie celować w urządzenie. Najprostszym sposobem może być... zasłonięcie okna czy usunięcie urządzenia z pola widzenia.
  2. Warto korzystać z prostych, ale nieoczywistych haseł głosowych do określonych czynności.

Przynajmniej do momentu aż koncerny nie wymyślą skuteczniejszych metod osłony urządzenia. 

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
atari65xe
Nie lepiej po prostu ruszyć tyłek z auta i otworzyć sobie garaż czy bramę ?
xiven
te domy nie są inteligentne tylko głupie


ich twórcy są wynalazcami nowych problemów
takitamzdaleka
To tylko część możliwości bandytów...
Poza możliwością otwarcia, są inne niebezpieczeństwa.
A co jeśli urządzenia smart home zostaną fizycznie uszkodzone?
A co jeśli zostaną magnetycznie lub elektrycznie uszkodzone? (jakie to koszty...)
A jeśli będzie atak DoS i nie będzie można czegoś zrobić, czegoś wpływającego na koszty
To tylko część możliwości bandytów...
Poza możliwością otwarcia, są inne niebezpieczeństwa.
A co jeśli urządzenia smart home zostaną fizycznie uszkodzone?
A co jeśli zostaną magnetycznie lub elektrycznie uszkodzone? (jakie to koszty...)
A jeśli będzie atak DoS i nie będzie można czegoś zrobić, czegoś wpływającego na koszty lub komfort życia?
A co jeśli dostęp do systemu zostanie przejęty?
Albo co jeśli będziemy śledzeni przez dłuższy czas lub szpiegowani własnym systemem?
Poufność danych przesyłanych w ramach takiego domu (z i do urządzeń)?
Albo zapewnienie jednorodności działania, stabilności, itd.?

Skoro ja mogę zdalnie coś widzieć, zrobić lub zamiechać, to ONI też mogą tego dokonać... w erze skomplikowanych programów nie trudno o pomyłki lub trywialne błędy w kodzie, niedostatecznie przetestowane funkcje, które zostawiają furtkę dla potencjalnych bandytów... ale każdy sam musi ocenić, czy podejmuje się danego ryzyka...

Każdy ma wolną wolę...
Pozdrawiam
karbinadel
Trochę mi to przypomina peerelowski socjalizm, który zajmował się głównie rozwiązywaniem problemów, które sam stworzył :-)
mkx
Trzeba będzie kupić kolejną technologię, która naprawia poprzednią. Taki biznes. Biznes nie zwraca uwagi na interes użytkownika - on ma płacić!
karbinadel odpowiada mkx
Trudno się oprzeć wrażeniu, że wszystkie istotne rozwiązania wymyślono mniej więcej do roku 2000. Od tego czasu postępuje już tylko zbędna komplikacja i zbędne ulepszanie dobrego. Oraz oczywiście coraz większa awaryjność i podatność na ataki
wonsz odpowiada karbinadel
Choćby LEDy i smartfony to późniejsze wynalazki - a oba uważam za świetne: energooszczędne, poręczne, uniwersalne. Ale generalnie mogę się z tobą zgodzić, od pewnego czasu ludzkość zajęta jest głównie "ułatwianiem" sobie życia usprawnieniami tworzącymi kaleki i debili, a nie rzeczywistym postępem.
loosac
Inteligentny dom/budynek mozna zrobic bezpiecznie, pod warunkiem, ze nie bedzie sie takiego projektu realizowac tanimi g...nymi i mainstreamowymi rozwiazaniami. Czyli odpada Wifi Alexy, Google assistant, Siri, Sonoffy, Xiaomi, Zarowki na wifi.

Bezpieczny inteligentny dom jest wtedy, gdy realizuje go osoba/zespol zajmujacy
Inteligentny dom/budynek mozna zrobic bezpiecznie, pod warunkiem, ze nie bedzie sie takiego projektu realizowac tanimi g...nymi i mainstreamowymi rozwiazaniami. Czyli odpada Wifi Alexy, Google assistant, Siri, Sonoffy, Xiaomi, Zarowki na wifi.

Bezpieczny inteligentny dom jest wtedy, gdy realizuje go osoba/zespol zajmujacy sie na codzien utrzymaniem w bezpieczenstwie infrastruktury informatycznej.
gbkrk
Dokładnie. 2FA się kłania. Pomysł otwierania drzwi do garażu za pomocą samego, łatwo podrabialnego (bo do nagrania) głosu, jest poroniony.
Jak zwykle, problem jest między klawiaturą a krzesłem...

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki