REKLAMA

Inflacja mocno w dół. Żywność wciąż drożeje

Michał Żuławiński2020-04-30 10:00, akt.2020-04-30 10:27analityk Bankier.pl
publikacja
2020-04-30 10:00
aktualizacja
2020-04-30 10:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Inflacja w kwietniu wyniosła 3,4 proc. w ujęciu rocznym – podał wstępne dane Główny Urząd Statystyczny. Mocno drożała żywność, ale jeszcze mocniej potaniały paliwa.

Inflacja mocno w dół. Żywność wciąż drożeje
Inflacja mocno w dół. Żywność wciąż drożeje
fot. Anatol Chomicz / / FORUM

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu 2020 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku wzrosły o 3,4 proc. - wynika z komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego.

Analitycy spodziewali się spadku rocznej inflacji właśnie do 3,4 proc. wobec 4,6 proc. w marcu i 4,7 proc. w lutym. Lutowy wynik był najwyższy od listopada 2011 r. Roczna inflacja na poziomie 3,4 proc. oznacza powrót do stanu z grudnia 2019 r., po którym nastąpiły trzy odczyty powyżej 4 proc.

Wakacje na giełdzie

Z kolei w ujęciu miesięcznym, inflacja w kwietniu wyniosła okrągłe 0 proc. wobec 0,2 proc. w marcu i oczekiwaniach ekonomistów na poziomie -0,2 proc.

Opublikowane dziś dane to tzw. "szybki szacunek", który będzie jeszcze przedmiotem rewizji. Finalne dane o kwietniowej inflacji zostaną ogłoszone w połowie maja, wtedy też poznamy strukturę wskaźnika CPI w rozbiciu na poszczególne kategorie.

Paliwa ciągną inflację w dół

Póki co wiemy tylko, że za kwietniową inflację roczną w znacznej mierze odpowiadał wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych, który GUS oszacował na 7,4 proc. Nośniki energii podrożały o 5,2 proc., zaś paliwa potaniały aż o 18,8 proc.

W porównaniu z lutym wzrost cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniósł jedynie 0,3 proc., zaś nośników energii o 0,2 proc. W przypadku paliw mieliśmy do czynienia z obniżką o 12,9 proc.

Warto dodać, że inflacja w 2020 r. liczona jest według systemu wag opartego o badania budżetów gospodarstw domowych w 2019 r. Poprzedniej aktualizacji GUS dokonał w marcu. Obecna "pandemiczna" struktura wydatków Polaków mocno jednak różni się od tej sprzed roku - wydatki w niektórych kategoriach (transport, odzież i obuwie, rekreacja i kultura, restauracje i hotele) mocno spadły, podczas gdy w innych (żywność, zdrowie) wyraźnie wzrosły.

Kategoria 2012 2013 2014 2015 2016 2017 2018 2019 2020
Żywność i napoje bezalkoholowe 24,20 24,33 24,64 24,36 24,04 24,28 24,36 24,89 25,24
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe 6,12 6,32 6,56 6,53 6,56 6,38 6,19 6,37 6,25
Odzież i obuwie 4,90 4,79 5,02 5,35 5,47 5,68 5,37 4,94 4,94
Użytkowanie mieszkania i nośniki energii 21,27 20,84 21,70 21,06 21,04 20,53 20,35 19,17 18,44
Wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego 4,64 4,62 4,59 4,85 4,99 5,14 5,25 5,70 5,80
Zdrowie 5,01 5,03 5,22 5,20 5,45 5,56 5,69 5,12 5,29
Transport 9,09 9,42 9,24 9,02 8,72 8,63 8,74 10,34 9,89
Łączność 4,34 4,11 5,41 5,28 5,27 5,20 4,87 4,18 4,54
Rekreacja i kultura 7,79 7,89 6,36 6,42 6,63 6,89 6,92 6,44 6,62
Edukacja 1,15 1,17 1,17 1,04 1,01 0,97 1,00 1,07 1,15
Restauracje i hotele 6,42 6,36 4,56 5,24 5,04 5,23 5,71 6,20 6,12
Inne towary i usługi 5,07 5,12 5,53 5,65 5,78 5,51 5,55 5,58 5,72
Ogółem 100 100 100 100 100 100 100 100 100
Źródło: GUS

Szczegóły w połowie maja

Kwietniowy wynik wciąż jest też wyższy od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego, choć mieści się w akceptowanym paśmie odchyleń. NBP definiuje go jako wzrost inflacji CPI o 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy w obie strony.

Publikacja Głównego Urzędu Statystycznego dotycząca wstępnego szacunku inflacji wraca po miesiącu przerwy – w marcu raport tego typu się nie ukazał, co argumentowano zmianą organizacji badania cen detalicznych w związku z epidemią koronawirusa.

Szczegółowy raport o cenach dóbr i usług konsumpcyjnych opublikowany zostanie 15 maja o 10:00.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Duża duńska firma po wybuchu wojny została w Rosji i sobie to chwaliła. Teraz ma poważne problemy
Tematy

Komentarze (151)

dodaj komentarz
marcinkrakow
Za chwile będziemy mieć w Polsce deflację. Pieniądze będzie opłacało się trzymać w domu. Wszystko poza owocami i warzywami będzie taniało. Najbardziej nieruchomości.
etre
Drożeje w sklepach, a producenci żywności - rolnicy otrzymują coraz niższe ceny za swoje produkty czyli rośnie marża monopoli, wykosili konkurencję teraz będą dyktować ceny a jeść trzeba.
xiven
w ciągu ostatniego roku, dwóch nieruchomości podrożały o 25%

a koszty mieszkania to główny składnik wydatków u wielu osób, tak więc osoby które mają kupione wcześniej mieszkania liczą sobie tylko nominalny wzrost majątku a ci co chcieli kupić lub wynajmują, muszą sobie podliczyć +10% inflacje w swoim koszyku indywidualnym

dobrze
w ciągu ostatniego roku, dwóch nieruchomości podrożały o 25%

a koszty mieszkania to główny składnik wydatków u wielu osób, tak więc osoby które mają kupione wcześniej mieszkania liczą sobie tylko nominalny wzrost majątku a ci co chcieli kupić lub wynajmują, muszą sobie podliczyć +10% inflacje w swoim koszyku indywidualnym

dobrze że chociaż ceny paliw są łaskawe
kaziemiera2020
Ceny rosną cały czas. Ludzie całymi koszami wykupują żywność, ale ceny mocno w górę. Zwłaszcza warzywa i owoce. A już nas medialnie przygotowują na jesienne ceny po suszy :(
denim292
Jak to z tą niby "deflacją" było jak gospodarka stała w centrum epidemi i dlaczego jednak inflacja tam wzrosła do 6,1 proc. wobec 4,9 proc. w całym kraju gdzie jednak coś tam działało? To taki mały przykład jak to może być wszędzie. Bo tylko ropa statystycznie na chwilę obniży inflację a potem będą tylko wzrosty inflacyjne.Jak to z tą niby "deflacją" było jak gospodarka stała w centrum epidemi i dlaczego jednak inflacja tam wzrosła do 6,1 proc. wobec 4,9 proc. w całym kraju gdzie jednak coś tam działało? To taki mały przykład jak to może być wszędzie. Bo tylko ropa statystycznie na chwilę obniży inflację a potem będą tylko wzrosty inflacyjne.

Najgorsza sytuacja była (i zapewne nadal jest) w epicentrum epidemii - prowincji Hubei i jej stolicy - mieście Wuhan, gdzie pod koniec stycznia wprowadzono najbardziej drakońskie obostrzenia, m.in. zakazano dziesiątkom milionom ludzi opuszczania mieszkań i odcięto obszar od pozostałej części Chin. Od marca zakazy są już stopniowo rozluźniane, ale gospodarcze konsekwencje są (i będą) poważne.

W pierwszym kwartale PKB Hubei zaliczył bezprecedensowe tąpnięcie - spadł aż o 39,2 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2019 r. Sektor rolniczy skurczył się o jedną czwartą, przemysł - prawie o połowę, a usługi - o jedną trzecią.

Inwestycje zmniejszyły się o ponad 80 proc., a sprzedaż detaliczna o blisko 50 proc. Dochody mieszkańców skurczyły się o ponad 10 proc. Napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych załamał się niemal do 0, o ponad 96 proc. Wzrosły za to ceny - inflacja sięgnęła 6,1 proc. wobec 4,9 proc. w całym kraju.
kqq
to rzeczywiście wyglądałoby że że spadki cen ropy mogą tylko na krótko zakłócić dane o rosnących na wszystko cenach a przecież wiadomo że ropa też nie za bardzo ma już gdzie spadać i raczej będzie powoli rosnąć co powoduje że odczytyty dezinflacyjne są tylko chwilowe
chyba w maju już nie trafi się znowu kilkadziesiąt procent spadku
to rzeczywiście wyglądałoby że że spadki cen ropy mogą tylko na krótko zakłócić dane o rosnących na wszystko cenach a przecież wiadomo że ropa też nie za bardzo ma już gdzie spadać i raczej będzie powoli rosnąć co powoduje że odczytyty dezinflacyjne są tylko chwilowe
chyba w maju już nie trafi się znowu kilkadziesiąt procent spadku cen ropy?
no to inflacja rok do roku znowu będzie rosła dodatkowo napędzana żywnością i coraz szybszym obiegiem pieniądza w odbudowująych się gospodarkach, a gorzej jak wszyscy zobaczą ile tracą na inflacji...wtedy to spowoduje jeszcze większy ruch w górę w cenach
sammler
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że dalej drożała żywność, której konsumpcja raczej zwiększyła swój udział w koszyku (wobec wyzerowania de facto wag wielu innych pozycji), a potaniały paliwa, których konsumpcja realnie spadła o ok. 40-50% (to już jednak wraca do normy, co widzi chyba każdy kierowca).

Inflacja wg GUS? O 26%
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że dalej drożała żywność, której konsumpcja raczej zwiększyła swój udział w koszyku (wobec wyzerowania de facto wag wielu innych pozycji), a potaniały paliwa, których konsumpcja realnie spadła o ok. 40-50% (to już jednak wraca do normy, co widzi chyba każdy kierowca).

Inflacja wg GUS? O 26% niższy odczyt niż przed miesiącem :) Czyli ceny towarów masowo nabywanych nie miały znaczenia (bo m/m wzrosły nieznacznie wobec wysokiej bazy już przed miesiącem), za to oficjalnie ceny spadły przez towar, którego realna waga w koszyku spadła z 10% do 5% :))) Ta waga realnie 5% (formalnie 10%) wygenerowała spadek całego odczytu o 26% :)

Przy okazji: w marcu sprzedaż detaliczna spadła o 10%, a jakoś CPI drgnął tylko o 0,1 pkt. Dane więc nie wskazują na dziś na ryzyko deflacji. Owszem, ludzie potracili pracę, ale wydaje się, że głównie ci, którzy i tak nie byliby masowymi klientami np. na usługi turystyczne, które mają ruszyć już od 4 maja. Ci zaś, którzy są "klientelą" na te usługi, przez ostatnie 2 miesiące "chomikowali" kasę, której nie mieli za bardzo na co wydawać.

Sprawdziłem przed chwilą ceny na pobyty w maju w sieci hoteli, z której korzystam - są nawet WYŻSZE niż zwykle o tej porze (ok. 400 zł za dobę, gdy normalnie było 300). A jedyna różnica to taka, że można skorzystać z oferty elastycznej i zrezygnować z rezerwacji do godz. 18 w dniu przyjazdu. Więc nie jestem pewien, czy tu nastąpią obniżki. A żeby było śmieszniej, na weekend 15-16 maja połowa hoteli tej sieci w Trójmieście jest już niedostępna - wolne są dopiero tydzień później.

Mamy teraz dużą niepewność i ścierające się tendencje pro- i dezinflacyjne, ale naprawdę nie rozumiem, dlaczego przy droższym złotym, drożejącej już ropie i droższej żywności, miałoby dojść do deflacji. O ile oczywiście GUS nie będzie majstrował przy koszyku.
sammler
> droższym złotym

droższym dolarze oczywiście...
itsofunny odpowiada sammler
No napewno nie w tym miesiącu
jasiek2017
Zapraszam RPP i wszelkich głownych ekonomistów banków na forum bankiera. Tu so secjalysty.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki