REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska w inflacyjnym czubie Europy. Inflacja coraz niższa, lecz wciąż zbyt wysoka

2024-02-22 11:01
publikacja
2024-02-22 11:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Początek 2024 roku przyniósł spadek inflacji cenowej w większości krajów Unii Europejskiej. Niemniej jednak w wielu państwach tempo wzrostu cen pozostawało nieakceptowalnie wysokie.

Polska w inflacyjnym czubie Europy. Inflacja coraz niższa, lecz wciąż zbyt wysoka
Polska w inflacyjnym czubie Europy. Inflacja coraz niższa, lecz wciąż zbyt wysoka
fot. Daniel Schweinert / / Shutterstock

W styczniu 2024 roku inflacja HICP w Unii Europejskiej obniżyła się do 3,1% względem 3,4% odnotowanych w grudniu i tym samym powróciła do poziomu obserwowanego w listopadzie. Wynik dla strefy euro to 2,8% wobec 2,9% miesiąc wcześniej - poinformował Eurostat.

Bankier.pl na podstawie danych Eurostatu

Jeszcze nieco ponad rok temu inflacja HICP w Unii Europejskiej była rekordowo wysoka i przekraczała 10%. W ciągu 12 miesięcy spadła więc bardzo wyraźnie, powracając do poziomów z lata 2021 roku. Nie zmienia to faktu, że nadal jest zbyt wysoka, a tempo spadku siły nabywczej pieniądza jest zbyt szybkie jak na tolerancję większości mieszkańców UE.

Przez ostatnie miesiące w Europie inflacja galopująca przeszła w inflację umiarkowanie podwyższoną. Już w październiku nie było ani jednego kraju UE, który doświadczałby inflacji „dwucyfrowej”. Nadal jednak w wielu krajach naszego regionu roczne tempo wzrostu cen dóbr konsumpcyjnych pozostawało bardzo wysokie.

Na początku 2024 roku „inflacyjnym liderem Europy” stała się Rumunia, z inflacją HICP przekraczającą w styczniu 7%. To wyraźnie więcej niż w Estonii (5%), która zajęła drugie miejsce w tym niechlubnym rankingu. Podium uzupełniła Chorwacja z wynikiem 4,8%.

Wakacje na giełdzie
Bankier.pl na podstawie danych Eurostatu

Tuż za „pudłem” znalazła się Polska z odczytem na poziomie 4,5%, zajmująca czwartą pozycję tuż przed Słowacją (4,4%) i Austrią (4,3%). Warto zwrócić uwagę, że inflacja HICP za styczeń była w Polsce wyraźnie wyższa od 3,9% w przypadku rocznej dynamiki wskaźnika CPI zaraportowanego przez GUS.

Inflacja HICP jest odmienną miarą wzrostu cen od najpopularniejszego i stosowanego przez polski GUS wskaźnika CPI. O różnicach między wskaźnikami pisaliśmy w artykule „Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają”. W skrócie: obie miary stosują nieco odmienny system wag i uwzględniają nieco inny zakres wydatków.

Warto też mieć świadomość, że na odczyty wskaźników inflacyjnych (w tym także HICP) w poszczególnych krajach wpływ mają urzędowe manipulacje cenami. Dotyczy to zwłaszcza taryf na energię elektryczną i gaz.

W Polsce ceny te są zamrożone do końca czerwca i ich późniejsze uwolnienie (choćby nawet częściowe) w drugiej połowie roku podbije nam inflację CPI oraz HICP. Z drugiej strony wygaszenie efektów rządowych manipulacji w Czechach w styczniu doprowadziło do spadku inflacji HICP z 7,6% do zaledwie 2,7%. W rezultacie wskaźniki inflacji w krajach Unii Europejskiej (zarówno CPI, jak i HICP) przestały być ze sobą porównywalne.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Ukraina prawie gotowa z superbronią. Może uderzyć w Kreml
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
jas2
Inflacja nadal zbyt wysoka? Dla gospodarki 5% inflacji jest bardzo korzystne, a jest 3,9%.
bha
Raczej jak już to inflacja spada w statystykach w detalu spadku inflacji dziwnie raczej nie widać???.
recydywa
Dyskusja o inflacji teraz ma charakter wróżenia z fusów: dane GUS-u zmienne, wiele ukrytych długów, nieznany termin funduszy KPO itd.
Powaga zacznie się od początku 2. kwartału i po zablokowaniu importu z Ukrainy.
bha
W statystykach inflacja spadaniestety dużo gorzej nadal ze spadkiem inflacji w detalu!.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki