Przez poprzednie 12 miesięcy świat dostarczył najgwałtowniejszego od ponad 40 lat zacieśnienia polityki monetarnej. W niektórych krajach przyniosło ono piorunujący efekt w postaci szybkiego spadku inflacji CPI. W innych (w tym w Polsce) procesy dezinflacyjne przebiegają bardziej opornie.


Nieco ponad rok temu globalna presja inflacyjna osiągnęła swój punkt kulminacyjny. Szoki podażowe na rynkach paliw i płodów rolnych wywołane rosyjską agresją na Ukrainę (oraz sankcjami Zachodu na Rosję) zderzyły się z szokami popytowymi wynikającymi z definitywnym zerwaniem restrykcji covidowych i uwolnieniem do realnej gospodarki bilionów dolarów i euro wykreowanych przez poprzednie dwa lata przez banki centralne, a następnie rozdanych ludziom w ramach nadzwyczajnych transferów fiskalnych.
Liderzy i maruderzy dezinflacji
Jednak nie wszystkie kraje doświadczyły inflacyjnego szczytu w czerwcu 2022 roku. W niektórych regionach świata przypadł on dopiero jesienią. Tak było zwłaszcza w przypadku Europy, gdzie drugą falę inflacji wywołało zakręcenie kurka z rosyjskim gazem. Kraje Unii Europejskiej doświadczyły kryzysu energetycznego, który wywindował ceny prądu i gazu na niewidziane nigdy wcześniej poziomy. Stąd też procesy dezinflacyjne na Starym Kontynencie przebiegają wolniej niż generalnie w reszcie świata.
| Kraj | Inflacja | Stopy procentowe banku centralnego | Realna stopa procentowa | |||||||
|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Czerwiec 2023 | Czerwiec 2022 | Zmiana rdr | Czerwiec 2023 | Czerwiec 2022 | Zmiana rdr | Czerwiec 2023 | Czerwiec 2022 | Zmiana rdr | ||
| 1 | Chiny | 0,0% | 2,7% | -2,7% | 3,55% | 3,70% | -0,15% | 3,6% | 1,0% | 2,6% |
| 2 | Szwajcaria | 1,7% | 3,4% | -1,7% | 1,75% | -0,25% | 2,00% | 0,0% | -3,5% | 3,6% |
| 3 | Hiszpania | 1,9% | 10,2% | -8,3% | 4,00% | 0,00% | 4,00% | 2,1% | -9,3% | 11,3% |
| 4 | Korea Płd. | 2,7% | 6,0% | -3,3% | 3,50% | 1,75% | 1,75% | 0,8% | -4,0% | 4,8% |
| 5 | Arabia Saudyjska | 2,7% | 2,3% | 0,4% | 5,75% | 2,25% | 3,50% | 3,0% | 0,0% | 3,0% |
| 6 | Kanada | 2,8% | 8,1% | -5,3% | 5,00% | 1,50% | 3,50% | 2,1% | -6,1% | 8,2% |
| 7 | Stany Zjednoczone | 3,0% | 9,1% | -6,1% | 5,25% | 1,63% | 3,63% | 2,2% | -6,9% | 9,0% |
| 8 | Rosja | 3,2% | 15,9% | -12,7% | 7,50% | 9,50% | -2,00% | 4,2% | -5,5% | 9,7% |
| 9 | Brazylia | 3,2% | 11,9% | -8,7% | 13,75% | 13,25% | 0,50% | 10,2% | 1,2% | 9,0% |
| 10 | Japonia | 3,2% | 2,4% | 0,8% | -0,10% | -0,10% | 0,00% | -3,2% | -2,4% | -0,8% |
| 11 | Indonezja | 3,5% | 4,4% | -0,8% | 5,75% | 3,50% | 2,25% | 2,2% | -0,8% | 3,0% |
| 12 | Francja | 4,5% | 5,8% | -1,3% | 4,00% | 0,00% | 4,00% | -0,5% | -5,5% | 5,0% |
| 13 | Indie | 4,8% | 7,0% | -2,2% | 6,50% | 4,90% | 1,60% | 1,6% | -2,0% | 3,6% |
| 14 | Meksyk | 5,1% | 8,0% | -2,9% | 11,25% | 7,75% | 3,50% | 5,9% | -0,2% | 6,1% |
| 15 | Strefa euro | 5,5% | 8,6% | -3,1% | 4,00% | 0,00% | 4,00% | -1,4% | -7,9% | 6,5% |
| 16 | Holandia | 5,7% | 8,6% | -2,9% | 4,00% | 0,00% | 4,00% | -1,6% | -7,9% | 6,3% |
| 17 | Włochy | 6,4% | 8,0% | -1,6% | 4,00% | 0,00% | 4,00% | -2,3% | -7,4% | 5,2% |
| 18 | Niemcy | 6,4% | 6,7% | -0,3% | 4,00% | 0,00% | 4,00% | -2,3% | -6,3% | 4,0% |
| 19 | Australia | 7,0% | 6,1% | 0,9% | 4,10% | 0,85% | 3,25% | -2,7% | -4,9% | 2,2% |
| 20 | Tajwan | 7,8% | 3,6% | 4,2% | 1,88% | 1,18% | 0,71% | -5,5% | -2,3% | -3,2% |
| 21 | Wielka Brytania | 7,9% | 9,4% | -1,5% | 5,00% | 1,25% | 3,75% | -2,7% | -7,4% | 4,8% |
| 22 | Szwecja | 9,3% | 8,7% | 0,6% | 3,75% | 0,25% | 3,50% | -5,1% | -7,8% | 2,7% |
| 23 | Polska | 11,5% | 15,5% | -4,0% | 6,75% | 6,00% | 0,75% | -4,3% | -8,2% | 4,0% |
| 24 | Turcja | 38,2% | 78,6% | -40,4% | 15,00% | 14,00% | 1,00% | -16,8% | -36,2% | 19,4% |
| 25 | Argentyna | 115,6% | 64,0% | 51,6% | 97,00% | 52,00% | 45,00% | -8,6% | -7,3% | -1,3% |
| Źródło: Bankier.pl na podstawie danych Trading Economics. | ||||||||||
Wśród 25 największych gospodarek świata największego spadku oficjalnych wskaźników inflacji CPI doświadczyły Turcja (-40,4 pkt. proc.) oraz… Rosja (-12,7 pkt.). To przykłady o tyle ciekawe, że w obu krajach doszło w tym okresie do obniżek stóp procentowych (a w Turcji następnie do ich gwałtownego podniesienia) . Oba kraje już wcześniej trapiła wysoka lub wręcz bardzo wysoka inflacja cenowa. Skutecznie zbić wskaźnik inflacji udało się też w Brazylii, co odbyło się kosztem bardzo wysokich realnych stóp procentowych. Nieźle w tej statystyce wypadają także Stany Zjednoczone (-6,1 pkt. proc.) oraz Kanada (-5,3 pkt.).
Kolejna jest Polska, gdzie inflacja CPI przez poprzednie 12 miesięcy obniżyła się z 15,5% do 11,5%. Specjalnie pominąłem tutaj Hiszpanię, gdzie za istotną cześć spadku wskaźnika inflacji odpowiadały rządowe manipulacje cenami energii. Bezdyskusyjnym przegranym w tej klasyfikacji jest Argentyna, gdzie przez poprzedni rok inflacja podniosłą się z 64% do 115,6%. Cóż, najwyraźniej zdobycie piłkarskiego mistrzostwa świata ma swoją cenę.

W gronie 25 największych gospodarek świata najniższą inflację CPI cechują się Chiny. Ostatni odczyt to równe 0% rdr. Państwo Środka jest tutaj przypadkiem szczególnym. Ze względu na uporczywe trzymanie się totalitarnej polityki „zero-Covid” gospodarka trzymana była w zamrożeniu aż do listopada 2022 roku. Co więcej, władze w Pekinie nie zdecydowały się na nadzwyczajne transfery socjalne, trzymając ludzi w zamknięciu przy użyciu policyjnego przymusu. Stąd też późniejsze otwarcie gospodarki w niczym nie przypominało tego, co widzieliśmy w USA czy w Europie. Nie było ani boomu, ani gwałtownego przyspieszenia inflacji.
Zupełnie innymi metodami inflację w ryzach udało się utrzymać Szwajcarom (1,7%) oraz statystycznym manipulantom z Hiszpanii (1,9%). Jeszcze innym przypadkiem jest Korea Południowa (2,7%), która podobnie jak wiele innych gospodarek Azji Południowo-Wschodniej oparła się inflacyjnej zarazie płynącej z Zachodu. Coraz mniej jest też dużych gospodarek, w których inflacja CPI obecnie osiąga wartości dwucyfrowe. Oprócz Polski (11,5% w czerwcu) są to już tylko chronicznie inflacyjna Turcja oraz od dekad upadająca gospodarczo Argentyna.
Kto najmocniej zacisnął monetarnego pasa?
Globalna rejterada inflacji zapewne nie miałaby miejsce bez reakcji największych banków centralnych. A te dokonały najostrzejszego od dekad zacieśnienia polityki pieniężnej. W Ameryce Rezerwa Federalna podniosła stopy procentowe praktycznie z zera do przeszło 5%. Europejski Bank Centralny zrobił to samo (póki co do 4%), tyle że z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Podobnie jak Bank Anglii czy Bank Kanady.
Z kolei władze monetarne większości rynków wschodzących zaczęły cykl podwyżki kilka lub nawet kilkanaście miesięcy wcześniej niż Fed. Z tego powodu skala monetarnego zacieśnienia w Polsce (tylko +75 pb.), Brazylii (+50 pb.) czy w Indonezji (+225 pb.) była znacząco słabsza niż na Zachodzie. Co interesujące, liderem podwyżek okazała się Argentyna, gdzie stopy procentowe poszły w górę aż o 45 punktów procentowych. Było to najwyraźniej za mało, aby zatrzymać rozkręcającą się spiralę hiperinflacji.
Niewzruszeni zostali „ostatni drukarze” z Banku Japonii, którzy nie zważając na najwyższą od ponad 30 lat inflację CPI utrzymali stopę procentową tuż poniżej zera (-0,10%). Chińczycy dokonali kosmetycznych cięć w łącznym wymiarze 15 pb. Bank Rosji obniżył stopy o 200 pb., jako jedyny (początkowo wspólnie z Turkami) decydując się na poluzowanie polityki monetarnej (ale po jej gwałtownym zaostrzeniu – z wiadomych powodów - w marcu ’22).
Realnie wciąż mniej niż zero
Rok temu światem niepodzielnie rządziła polityka realnie ujemnych stóp procentowych. Czyli sytuacja, gdy bank centralny ustala swoje krótkoterminowe stopy procentowe poniżej poziomu inflacji zrealizowanej przez poprzednie 12 miesięcy. W czerwcu 2022 roku tylko w Chinach i Brazylii stopy procentowe były realnie dodatnie (i to tylko nieznacznie).
Rok później już w połowie największych gospodarek globu realne stopy procentowe były nieujemne. A za dwa lub trzy miesiące lista ta zapewne wydłuży się o sporą grupę krajów strefy euro, a być może także o Wielka Brytanię i Australię. Pomijając nieco patologiczne przypadki Argentyny i Turcji (aczkolwiek ta ostatnia ostatnio „nawróciła” się na ortodoksyjną politykę monetarną) już tylko cztery duże gospodarki wyróżniają się głęboko ujemnymi realnymi stopami procentowymi. Są to Tajwan (-5,5%), Szwecja (-5,1%) oraz Polska (-4,3%) i Japonia (-3,2%). Co więcej, sytuacja ta w najbliższym czasie raczej nie ulegnie zmianie.
Tabela prezentuje się jednak zgoła odmiennie, jeśli spojrzymy, gdzie doszło do faktycznie najgwałtowniejszego zacieśnienia warunków kredytowych. Czyli do zmiany realnej stopy procentowej przez poprzednie 12 miesięcy. W tej klasyfikacji widzimy tylko trzy kraje, gdzie doszło do obniżenia realnych stóp. Są to Tajwan (-3,2 pkt. proc.), Argentyna (-1,3 pp) oraz Japonia (-0,8 pp.). Wszędzie indziej realne stopy procentowe są wyższe (i to na ogół znacznie wyższe), niż były rok temu.
Liderzy tego rankingu są dość zaskakujący. Listę otwiera Turcja (+19,4 pp.) przed Hiszpanią (+11,3 pp.) oraz Rosją (+9,7 pp.) i Stanami Zjednoczonymi (+9,0 pp.). Polska jest tu na równi z Niemcami – w obu krajach realna stopa procentowa przez poprzednie 12 miesięcy podniosła się o cztery punkty procentowe. I w obu pozostaje zdecydowanie ujemna, aczkolwiek u naszych zachodnich sąsiadów już za kilka miesięcy powinno się to zmienić.
Warto przy tym pamiętać, że gospodarka jest organizmem niesamowicie złożonym i nie podlega zmianom w taki sposób, jak np. maszyny. Procesy zachodzą tu płynnie (a nie stopniowo) i równocześnie, a wiele z nich wykazuje mocne (liczone w miesiącach i kwartałach) opóźnienie czasowe. Dlatego też podwyżki stóp procentowych nie działają „mechanicznie” na inflację i gospodarką bardzo trudno jest sterować. A gdy się to próbuje robić, to wyniki zwykle bywają odmienne od przyjętych celów.




























































