REKLAMA

Inflacja bazowa nieco wyższa od oczekiwań analityków. Czy inflacja rozleje się po gospodarce?

Krzysztof Kolany2026-04-16 14:00główny analityk Bankier.pl
publikacja
2026-04-16 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Marcowy odczyt inflacji bazowej okazał się nieco wyższy od oczekiwań ekonomistów. Nadal jednak jest to wzrost stosunkowo skromny i wynik wciąż zbliżony do 2,5-procentowego celu NBP. Na razie nie widać „rozlewania” się inflacji poza sektor paliwowy.

Inflacja bazowa nieco wyższa od oczekiwań analityków. Czy inflacja rozleje się po gospodarce?
Inflacja bazowa nieco wyższa od oczekiwań analityków. Czy inflacja rozleje się po gospodarce?
fot. Master1305 / / Shutterstock

Według opublikowanych 16 kwietnia danych Narodowego Banku Polskiego inflacja w relacji rok do roku w marcu 2025 kształtowała się następująco:

  • po wyłączeniu cen żywności i energii (tzw. inflacja bazowa) wyniosła 2,7 proc. wobec 2,5 proc. odnotowanych w lutym, kiedy to osiągnęła najniższy poziom od października 2019 roku.
  • po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 2,7 proc. wobec 1,6 proc. miesiąc wcześniej,
  • po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 3,0 proc. wobec 2,3 proc. miesiąc wcześniej;
  • tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15 proc. koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, wyniosła 2,9 proc. wobec 2,2 proc. miesiąc wcześniej.
Bankier.pl na podstawie NBP

Marcowy odczyt inflacji bazowej okazał się nieco wyższy od oczekiwań ekonomistów. Rynkowy konsensus zakładał inflację bazową na poziomie 2,6%. Niemniej jednak oznacza on, iż przynajmniej w marcu presja inflacyjna wynikająca z szoku paliwowego nie rozlała się na inne sektory gospodarki. Co oczywiście nie oznacza, że nie stanie się tak w kolejnych miesiącach. Na razie jednak  inflacja bazowa pozostała zasadniczo zbieżna z 2,5-procentowym celem inflacyjnym Narodowego Banku Polskiego.

Przypomnijmy też, że bazowa CPI powróciła do 2,5% w lutym 2026 roku po przeszło 6 latach przebywania powyżej celu NBP.  Cel ten był przekraczany nieustannie od października 2026 roku i dopiero w kwietniu ’25 roczna dynamika tego miernika cen znalazła się w paśmie dopuszczalnych odchyleń (tj. +/- 1 pkt. proc.) od celu NBP.

- Najczęściej używanym przez analityków wskaźnikiem jest wskaźnik inflacji po wyłączeniu cen żywności i energii. Pokazuje on tendencje cen tych dóbr i usług, na które polityka pieniężna prowadzona przez bank centralny ma relatywnie duży wpływ. Ceny energii (w tym paliw) są bowiem ustalane nie na rynku krajowym, lecz na rynkach światowych, czasem również pod wpływem spekulacji. Ceny żywności w dużej mierze zależą m.in. od pogody i bieżącej sytuacji na krajowym i światowym rynku rolnym - napisano w komunikacie Narodowego Banku Polskiego.

Wakacje na giełdzie

Natomiast „szeroki” wskaźnik inflacji konsumenckiej (CPI) w ujęciu rocznym w marcu na skutek skokowego wzrostu cen paliw podniósł się do 3,0% wobec 2,1% w lutym i styczniu, w ten sposób wykraczając poza 2,5-procnetowy cel NBP.

Czym jest inflacja bazowa i po co się ją liczy?

Miary inflacji bazowej służą do oceny średniookresowego i długookresowego trendu wzrostu ogólnego poziomu cen. Przyjmuje się zazwyczaj, że inflacja bazowa jest tą częścią inflacji, która jest związana z oczekiwaniami inflacyjnymi i presją popytową oraz która nie jest bezpośrednio zależna od szoków podażowych, eliminując ceny żywności i napojów bezalkoholowych oraz energii, które są szczególnie wrażliwe na wewnętrzne i zewnętrzne szoki, napisano w metodologii miar inflacji bazowej NBP.

- Narodowy Bank Polski co miesiąc wylicza cztery wskaźniki inflacji bazowej, co pomaga zrozumieć charakter inflacji w Polsce. Wskaźnik CPI pokazuje średnią zmianę cen całego, dużego koszyka dóbr kupowanych przez konsumentów. Przy wyliczaniu wskaźników inflacji bazowej analizie są poddawane zmiany cen w różnych segmentach tego koszyka. To pozwala lepiej identyfikować źródła inflacji i trafniej prognozować jej przyszłe tendencje. Pozwala też określić, w jakim stopniu inflacja jest trwała, a w jakim jest kształtowana np. przez krótkotrwałe zmiany cen wywołane nieprzewidywalnymi czynnikami – czytamy w komunikacie NBP.

Żywność i napoje bezalkoholowe jako grupa towarów w gusowskim koszyku CPI w 2025 r. ważą 25,91 proc. (wobec 25,87 proc. w roku ubiegłym). Z kolei ceny nośników energii i utrzymania mieszkania stanowiły 20,35 proc. wagi indeksu inflacji konsumenckiej (w stosunku do 19,44 proc. rok wcześniej).  Do tego dochodzi 10,18 proc. wagi kategorii „transport”, gdzie znajdują się ceny paliw. Oznacza to, że inflacja bazowa mierzy zmiany cen ok. 60% gusowskiego koszyka inflacyjnego.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Były wiceprezes GetBacku zeznawał w procesie Idea Banku. „Chciałem przeżyć tę firmę, a nie dostać zawału”
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
niepejsiaty_polak
Panie Krzysztofie ! Proszę nas tu nie prowokować i nie zadawać takich durnowatych pytań ! I proszę Nas traktować poważnie.! Bo czytamy również inne portale finansowe, z grzeczności nie będę wymieniał jakie. A odpowiadając na Pana głupkowate pytanie : tak, to się wszystko rozleje na gospodarkę. I nie tylko na nią. Na Nas się rozleje Panie Krzysztofie ! Proszę nas tu nie prowokować i nie zadawać takich durnowatych pytań ! I proszę Nas traktować poważnie.! Bo czytamy również inne portale finansowe, z grzeczności nie będę wymieniał jakie. A odpowiadając na Pana głupkowate pytanie : tak, to się wszystko rozleje na gospodarkę. I nie tylko na nią. Na Nas się rozleje ! Nadchodzi taki kryzys, jakiego w dziejach ludzkości jeszcze nie było ! To będzie Matka Wszystkich Kryzysów! O ile ten z 2008 roku, rozpoczęty i oparty na kredytach hipotecznych, to było małe piwo przed śniadaniem - to ten, rozpoczęty przez firmy pożyczkowe, zupełnie niekontrolowane przez system i nadzór bankowy - spowodują Armageddon. A jakie będą tego skutki - to już następnym razem ...
bha
A ta inflacja to jest jaką inflacją Rynkową??? Inflacją Producentów, a może inflacją spedycyjno-magazynową, a może inflacją hurtowników czy Siecio- Sklepoo Detalistów bo chyba raczej nie tą końcową na rynkowym Sznurku zawsze Najwyższą Detalo-klejnto-Paragonową?!.
tomitomi
jaki trzeba mieć Mózgo - Rozum aby to zrozumieć , co napisałeś ??
bha odpowiada tomitomi
Wiem człeku znowu poraz kolejny N prawda w oczu kole

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki