REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Już nawet inflacja bazowa zaczyna się obniżać, ale wciąż jest nieakceptowalnie wysoka

    Krzysztof Kolany2023-07-17 14:00główny analityk Bankier.pl
    publikacja
    2023-07-17 14:00

    Czerwiec przyniósł dalszy spadek inflacji bazowej w Polsce. Obniżka tego wskaźnika sugeruje, że krajowa presja inflacyjna wreszcie zaczęła słabnąć, ale wciąż pozostaje nadmiernie wysoka i bardzo odległa od celu Narodowego Banku Polskiego.

    Już nawet inflacja bazowa zaczyna się obniżać, ale wciąż jest nieakceptowalnie wysoka
    Już nawet inflacja bazowa zaczyna się obniżać, ale wciąż jest nieakceptowalnie wysoka
    / NBP

    Inflacja bazowa, czyli wskaźnik cen dóbr konsumpcyjnych nieuwzględniający żywności, paliw i energii, w czerwcu obniżyła się do 11,1 proc. - poinformował Narodowy Bank Polski. To dopiero trzeci spadek rocznej dynamiki tego wskaźnika w tym cyklu koniunkturalnym.

    Bankier.pl na podstawie NBP

    Według opublikowanych danych Narodowego Banku Polskiego w czerwcu 2023 r. inflacja w relacji rok do roku:

    • po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 11,1 proc. wobec 11,5 proc. odnotowanych w maju. Wynik ten okazał się zgodny z oczekiwaniami  ekonomistów.
    • po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 10,3 proc. wobec 12,1 proc. miesiąc wcześniej;
    • po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 14,4 proc. wobec 14,9 proc. miesiąc wcześniej;
    • tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15 proc. koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, 12,8 proc. wobec 13,5 proc. miesiąc wcześniej.

    Spośród czterech wskaźników inflacji bazowej najczęściej używanym przez ekonomistów oraz bankierów centralnych jest wskaźnik pomijający ceny żywności i energii (pierwszy na powyższej liście). Waga obu kategorii w koszyku inflacyjnym wynosi bowiem łącznie ponad 40 proc. W teorii wskaźnik ten ma mierzyć skalę inflacji „krajowej”, wynikającej z siły popytu krajowego pośrednio kontrolowanego przez politykę pieniężną banku centralnego.

    Dezinflacja nabiera "szerokości"

    W zasadzie od jesieni ubiegłego roku (ze statystycznym „wyskokiem” inflacji w lutym) w Polsce trwa proces dezinflacji, rozumiany jako spadek rocznej dynamiki wskaźnika CPI. W czerwcu inflacja rozumiana jako roczny wzrost gusowskiego wskaźnika cen dóbr i usług konsumenckich obniżyła się do 11,5% i była najniższa od marca ubiegłego roku względem blisko 18% odnotowanych w październiku. Spadek ten wynikał przede wszystkim z efektu wysokiej bazy odniesienia sprzed roku oraz niższych cen paliw i opału.

    Obserwowany od kwietnia spadek inflacji bazowej daje pewne nadzieje na to, że procesy dezinflacyjne wreszcie „dotarły” do reszty gospodarki. W dalszym jednak ciągu wszystkie miary inflacji cenowej w Polsce pozostają niedopuszczalnie wysokie i bardzo odległe od 2,5-procentowego celu NBP. Wartości tej prawdopodobnie nie uda się osiągnąć przynajmniej do końca 2025 roku i to zarówno w przypadku „szerokiej” inflacji CPI jak i jej wersji „bazowej”.

    O ile pierwsza faza dezinflacji przebiegła dosyć gładko (wystarczyła tu normalizacja cen paliw i energii), o tyle dalsze zejście inflacji do przyzwoitych poziomów będzie już znacznie trudniejszy. Bez recesji i wzrostu bezrobocia wymuszającego spowolnienie nominalnego wzrostu wynagrodzeń trudno będzie o zduszenie presji inflacyjnej np. w sektorze usług. Do tego dochodzi proinflacyjna polityka rządu w postaci 20-procentowej podwyżki płacy minimalnej, 60-procentowej podwyżce zasiłku 500+ czy dodatków do emerytur. Impulsem na rzecz wyższych cen jest też program preferencyjnego kredytu na zakup nieruchomości mieszkaniowych ("Bezpieczny kredyt 2 proc.). To wszystko może się przyczynić do ponownego wzrostu inflacji w 2024 roku.

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Polska nie ściągnie 174,5 mln zł kary od Gazpromu, choć ma z czego. Nie zgodził się minister finansów
    Krzysztof Kolany
    Krzysztof Kolany
    główny analityk Bankier.pl

    Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

    Tematy

    Komentarze (20)

    dodaj komentarz
    jacek_bs
    ciekawe jak to wszystko bedzie za dwa tygodnie wygladac
    bha
    Spada w wygodnych statystykach bo w Detalu jakoś spadku inflacyjnego nie widać??!!!. Niestety
    zosia3005
    To były dane za czerwiec - nic nie znaczą , bo od lipca weszła podwyżka płacy minimalnej , czyli ...... wzrost kosztów wszystkiego a zwłaszcza usług !!
    grzegorzkubik
    Szacun i pozdro dla kumatych.
    simonsoft8
    NBP publikuję wesołe informacje dla medium, razem tym padło na inflacja bazowa, chyba że rynek wie znacznie wiącaj
    polonu
    A z czego żyje cała Ukraina , tam mało kto pracuje bo gdzie , a żołd uzbrojenie , szczepionki zapłacone kolegą , dalej faktury za to wystawiają , a te długi oficjalne i pochowane spłaca Glapiński , czy przed wyborami karencja ,
    bha
    Cóż... Spada inflacja??? w wygodnych dla wielu statystykach niestety dużo gorzej wygląda inflacja tam gdzie ona wszystkich najmocniej codziennie już od dawna dotyka swoją rosnącą jak w kalejdoskopie, bez umiaru cenowej drożyznie czyli dojna sekretnie, tajemnie wysoka, najwyższa inflacja w detalu.Cóż...Spada inflacja raczej w marzeniach,Cóż... Spada inflacja??? w wygodnych dla wielu statystykach niestety dużo gorzej wygląda inflacja tam gdzie ona wszystkich najmocniej codziennie już od dawna dotyka swoją rosnącą jak w kalejdoskopie, bez umiaru cenowej drożyznie czyli dojna sekretnie, tajemnie wysoka, najwyższa inflacja w detalu.Cóż...Spada inflacja raczej w marzeniach, w projekcjach i jednostronnych krótkowidzących wywodach ekonomicznych jak od szczytów gór wiatr zawieje.Niestety
    iluminata_4
    Prezes Glapiński chwali Polaków, że ciężko pracują.
    Tak dobrze chwali, że dzięki inflacji ciężko pracują przez dwa miesiące w roku za darmo.
    kaczyslaw_
    Wszyscy tak trąbią o tej inflacji, ale jak powiedział jaszczomb, najgorzej oceniony bankier centralny w Europie, inflacja nie ma wpływu na zasobność portfeli Polaków.

    Niech jakiś marok wyjaśni, że nie ma co się przejmować inflacją, bo przecież minimalna rośnie, emeryt ma więcej emerytur niż rok miesięcy i jest taki dobrobyt,
    Wszyscy tak trąbią o tej inflacji, ale jak powiedział jaszczomb, najgorzej oceniony bankier centralny w Europie, inflacja nie ma wpływu na zasobność portfeli Polaków.

    Niech jakiś marok wyjaśni, że nie ma co się przejmować inflacją, bo przecież minimalna rośnie, emeryt ma więcej emerytur niż rok miesięcy i jest taki dobrobyt, że jest w pytkę.
    men24a
    Pamiętam kiedy mieliśmy deflację a dzisiaj ?
    Inflacja nadal jedna z najwyższych w UE.
    Wzrost PKB jeden z najniższych w UE.
    A teraz zaklinać rzeczywistość, że doganiamy tam kogoś.

    Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki