REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Indie korzystają na sankcjach przeciwko Rosji

2022-04-14 17:39
publikacja
2022-04-14 17:39

Indie korzystają na sankcjach przeciwko Rosji i już teraz czerpią zyski ze sprzedaży oleju napędowego do Europy. Kraj ten stał się wielkim nabywcą rosyjskiej ropy, która nie jest chętnie kupowana przez zachodnich kontrahentów - twierdzi Bloomberg.

Indie korzystają na sankcjach przeciwko Rosji
Indie korzystają na sankcjach przeciwko Rosji
fot. Sudipta Mondal / / Pexels

Bloomberg uważa, że jeżeli Europa wprowadzi "oficjalne sankcje" na rosyjską ropę i paliwo, ceny prawdopodobnie wzrosną. Wówczas Indie mogą zyskać jeszcze więcej na rafinacji rosyjskiej ropy na paliwa, które następnie sprzedadzą Europejczykom za większe pieniądze. Agencja przypomniała, że w 2019 r. Europa importowała z Rosji 1/5 ogółu oleju napędowego, a obecnie "walczy o znalezienie alternatywnych rozwiązań w miarę narastania obaw związanych z perspektywą wyczerpania dostaw".

"Śledzenie pochodzenia produktów naftowych jest bardzo trudne, a w niektórych przypadkach wręcz niemożliwe" - powiedział agencji Jonathan Leitch, analityk rynku naftowego w firmie Turner, Mason & Co. "Nie widzę sposobu, jak europejscy importerzy produktów rafineryjnych, nawet gdyby chcieli, mogliby odrzucić pewne ilości indyjskiego oleju napędowego powstałe z rafinacji rosyjskiej ropy" - dodał.

Transport ropy marki Urals do Indii, jej następna rafinacja na subkontynencie i w końcu sprzedaż gotowych produktów do Europy winduje wyższą cenę detaliczną dla konsumentów. Z kolei indyjskie rafinerie inkasują wyższy zysk - wyjaśnił Leitch.

"Taki obrót sprawy odzwierciedla, jak skomplikowane jest dla UE uwolnienie się od importu rosyjskiej energii" - skomentował Bloomberg. Według autorów analizy, osłabia to argumenty niektórych państw UE, które wzywają do ukarania Kremla poprzez wprowadzenia unijnego embarga na węglowodory, w tym ropę. Bloomberg powołał się na dane firmy analitycznej Vortexa Ltd., według której eksport rosyjskiego oleju napędowego do Europy w marcu utrzymywał się na "stosunkowo wysokim poziomie" 860 tys. baryłek dziennie.

Wakacje na giełdzie

Tymczasem "eksport oleju napędowego z Indii w marcu był najwyższy od kwietnia 2020 roku, kiedy wyniósł 847 tys. baryłek dziennie" - powiedziała Bloombergowi Jane Xie, starsza analityczka rynku naftowego w firmie Kpler w Singapurze. Dodała, że "około 30 proc. eksportu trafiło do Europy, gdzie ceny oleju napędowego o bardzo niskiej zawartości siarki były o 100 dolarów za tonę droższe niż w Singapurze w zeszłym miesiącu".

Dodatkowo, Indie znajdują się pod względem geograficznym bliżej rynków europejskich, niż inne rafinerie z regionu Azji i Pacyfiku. Według Xie podróż z Jamnagar do Rotterdamu trwa około 22 dni, podczas gdy transport z Ulsan w Korei Południowej do Rotterdamu może trwać około 38 dni.

"Chociaż zakupy rosyjskiej ropy przez indyjskie firmy stanowią niewielki ułamek całości importu zza oceanu, to niska cena oferowana przez rosyjskie spółki państwowe, może okazać się dobrodziejstwem" - wskazał Bloomberg. "Takie transakcje uczyniłyby dla indyjskich rafinerii import z Rosji jeszcze bardziej atrakcyjnym niż zakupy spotowe od traderów" - podsumowano. (PAP)

Autorka: Ewa Nehring

neh/ mmu/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
jan888
Większość świata (Azja, Afryka, Ameryka Płd.) nie przyłączyła się do sankcji przeciwko Rosji i z tego powodu są one kompletnie nieskuteczne (rubel odzyskał wartość sprzed wojny, Rosja będzie miała dochód ze sprzedaży surowców o 30% większy niż w 2021).
jan888
I tylko PIS wyrywa się z kolejnymi sankcjami duszącymi wyłącznie Polaków, bo tak im każe Zełenski, który sam korzysta z rosyjskiego gazu i ropy.
kch002
Dlatego sankcje na nosniki energii tylko w pelnym pakiecie, skoro np. Indie czy inny kraj kupuje ruskie surowce, to musi byc obciazony dodatkowym clem, gdyz inaczej i tak jest to korzystanie z ruskich surowcow, ale drozej, bo pojawia sie posrednik. Wszystkie towary z krajow docelowo korzystajacych z tanszych ruskich nosnikow energii Dlatego sankcje na nosniki energii tylko w pelnym pakiecie, skoro np. Indie czy inny kraj kupuje ruskie surowce, to musi byc obciazony dodatkowym clem, gdyz inaczej i tak jest to korzystanie z ruskich surowcow, ale drozej, bo pojawia sie posrednik. Wszystkie towary z krajow docelowo korzystajacych z tanszych ruskich nosnikow energii musza byc obciazone dodatkowymi oplatami przy wjezdzie do Europy, gdyz inaczej nie ma sensu ekonomicznego taka zabawa "sankcyjna" w Europie.
adam.1983
A co da te cło ? wyższą cenę dla klienta który itak mus kupić paliwo do samochodu.
Nie da się odciąć Putina od zysków sprzedaży ropy bo poza eu i stanami inne kraje się nie przyłączyły do sankcji, a eu chcąc nie chcąc od któregoś z tych krajów będzie musiała kupić ropę, i będzie ona za pewne pomieszana z ruską
zoomek odpowiada adam.1983
Przecież chodzi (między innymi) o zniszcenie Polski - drożyzną i destabilizacją najazdem wrogich Ukraińców.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
-wernyhora-
Putin to zbrodniarz, a Rosja to kraj bandycki, który nie pozwala żyć w spokoju swoim sąsiadom.

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki