REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Imperium Orbana w rozsypce. Media, które kontrolował, przechodzą w obce ręce

2026-05-15 14:02
publikacja
2026-05-15 14:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Imperium medialne zbudowane przez byłego premiera Węgier Viktora Orbana, kluczowy filar 16 lat rządów nacjonalistycznego przywódcy, prędko się rozpada po zwycięstwie wyborczym opozycyjnej Tiszy i obecnego szefa rządu Petera Magyara - zauważyła w piątek agencja Reutera.

Imperium Orbana w rozsypce. Media, które kontrolował, przechodzą w obce ręce
Imperium Orbana w rozsypce. Media, które kontrolował, przechodzą w obce ręce
fot. Yves Herman / / FORUM

Organizacja Reporterzy bez Granic opisywała Węgry jako kraj, w którym rząd (Orbana) zbudował „imperium medialne podlegające rozkazom partii”, i umieściła to państwo na 68. na 180 miejsc w swoim rankingu wolności prasy. W 2010 roku, gdy Orban powrócił do władzy po kilku latach przerwy, Węgry zajmowały 23. pozycję. Reporterzy szacują, że ok. 80 proc. mediów w kraju podlegało pośrednio lub bezpośrednio władzy byłego premiera.

W ciągu kilku tygodni od wyborów wysoko postawieni przedstawiciele niektórych z najbardziej prominentnych mediów popierających poprzednie władze zostali odsunięci, a flagowy program informacyjny propagandy Orban - „Tenyek” na antenie telewizji TV2 - został zlikwidowany.

W mediach publicznych jeszcze przed formalnym objęciem władzy przez Magyara zaczęły pojawiać się głosy dotychczasowej opozycji, a wpływowi zwolennicy Orbana praktycznie zniknęli z portali społecznościowych.

Magyar, który nazwał media publiczne „fabryką kłamstw”, zobowiązał się do przywrócenia wolności prasy, stworzenia nowego prawa medialnego i powołania nowego organu nadzorującego media. Zapowiedział, że jego rząd i parlament, w którym większość konstytucyjną posiada Tisza, również będzie bardziej otwarty dla dziennikarzy.

Stacja TV2, poza wycofaniem swojego kanału informacyjnego, zwolniła po wyborach dyrektora wiadomości. Na początku maja do dymisji podał się redaktor naczelny prorządowego z czasów Orbana portalu Index. Portal ten opublikował w trakcie kampanii przedwyborczej rzekomy plan podniesienia podatków przez Tiszę. Sąd uznał następnie materiał za niezgodny z prawdą i nakazał Indexowi opublikowanie sprostowania.

Wakacje na giełdzie

Reuters zauważył, że w konsekwencji przegranej Orbana swoją aktywność w sieci drastycznie ograniczyła grupa popierających go influencerów znanych jako Megafon.

Zmiany odnotowano również w wiadomościach państwowej telewizji M1, która - według badań think tanku Republikon - znacząco faworyzowała Orbana, a opozycję przedstawiała przeważająco w złym świetle. „Tydzień po wyborach głosy w stacji były bardziej zróżnicowane, a relacje stały się bardziej zrównoważone” - zauważył Reuters.

Magyar nakazał w czwartek „kompleksowy i natychmiastowy” przegląd mediów publicznych i ich finansowania.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
to_i_owo
"zobowiązał się do przywrócenia wolności prasy, stworzenia nowego prawa medialnego i powołania nowego organu nadzorującego media"

Czyli wolność prasy i słowa wg UE pod jej silnym nadzorem i bez mowy nienawiści (czyli krytyki lewicy) i dezinformacji (czyli niewygodnej prawdy)

Za I komuny to się nazywało cenzura
cxc
A tamta wolność Ci się podobała bo była Twoja ?
jkl777 odpowiada cxc
Taka krasiwaja, radziecka...

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki