REKLAMA

Imigranci zarobkowi nie zostaną w UE?

2015-09-03 07:00
publikacja
2015-09-03 07:00
Imigranci zarobkowi nie zostaną w UE?
Imigranci zarobkowi nie zostaną w UE?
fot. Photoshot/REPORTER / / EastNews

Węgrzy zapowiedzieli, że imigranci zarobkowi z Azji i Afryki, którzy nie są uchodźcami, będą odsyłani do swoich krajów. Węgierski parlament planuje także zaostrzenie kar za nielegalne przekraczanie granicy. Problem nielegalnych imigrantów stanowi obecnie temat numer jeden w Unii Europejskiej. Nastawienie UE ulega zaostrzeniu, bo okazuje się, że większość przybyłych do Europy ludzi stanowią imigranci zarobkowi.

Szacuje się, że do Unii Europejskiej w 2015 roku może przybyć nawet 1 milion imigrantów z Afryki Północnej i Bliskiego Wchodu. Część stanowią osoby uciekające przed wojną i prześladowaniami m.in. ze strony Państwa Islamskiego w Syrii. Jednak spory odsetek, prawdopodobnie większość, to imigranci zarobkowi, którzy, podając się za uchodźców, nielegalnie przekraczają granice, licząc na pomoc państw socjalną ze strony UE oraz umożliwienie im znalezienia pracy. Świadczy o tym fakt, że ponad połowę przybyszów stanowią młodzi mężczyźni przed 40-rokiem życia – gdyby życie ich rodzin było zagrożone to raczej nie pozostawiliby ich w swoich ojczyznach.

Tysiące ludzi ryzykuje życie w przeprawie przez Morze Śródziemne. Tylko w 2015 roku odnotowano już ponad 1 tysiąc ofiar. Imigranci płacą olbrzymie pieniądze ($5000 i więcej) za możliwość transportu na przeładowanych statkach. Marynarka włoska i grecka interweniuje praktycznie codziennie.

Najtrudniejsza sytuacja jest we Włoszech, Grecji i na Węgrzech

W prowizorycznych obozach koczuje już kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Rządy tych państw mają problemy z rejestracją imigrantów. Wielu z nich po dotarciu np. do Włoch, udaje się dalej – na północ – do Niemiec, Anglii i Szwecji. Kilkanaście tysięcy ludzi koczuje w rejonie Calais próbując dostać się do Wielkiej Brytanii i wstrzymując ruch kolejowy pod kanałem La Manche. Mamy do czynienia z nową „wędrówką ludów, która może zniszczyć kulturę europejską” – grzmią środowiska prawicowe.

Niestety, maja dużo racji. Jeżeli UE nie wypracuje spójnej polityki imigracyjnej grozi nam gigantyczna fala przybyszów, z których tylko część stanowią uchodźcy. Kanclerz Merkel zapowiedziała, że powstaną biura rejestracyjne, które będą dokładnie sprawdzać, kto ma prawo pozostać na terenie UE, a kogo trzeba odesłać z powrotem. Do tego należy kłaść nacisk na stabilizację państw takich jak Libia, by ograniczyć napływ imigrantów z tego regionu.

Tymczasem część uchodźców mogłaby szukać ratunku bliżej swoich państw należących do ich kręgu kulturowego np., Maroka, Arabii Saudyjskiej, Jordanii, ZEA – dotyczy to zwłaszcza imigrantów z Somalii. Tymczasem bogate kraje arabskie nie tylko nie angażują się w rozwiązanie problemu, wręcz zaostrzają politykę ochrony granic - w Arabii Saudyjskiej kara dla nielegalnych imigrantów to 4 tys. dolarów grzywny i bezwzględna deportacja poprzedzona 2 miesiącami w więzieniu.

Jednocześnie światowe media (głównie amerykańskie) atakują UE za jej bezradność i niechęć w niesieniu pomocy imigrantom. To krzywdząca ocena, zwłaszcza ze strony mediów pochodzących z państw, które słyną z bardzo ostrych restrykcji wobec osób nielegalnie przebywających na ich terytorium. Koronnym przykładem jest słynny antyimigracyjny mur na granicy USA i Meksyku. Niemniej, bez współpracy międzynarodowej nie ma mowy o rozwiązaniu problemu imigrantów.

Jak odróżnić imigranta zarobkowego od uchodźcy

UE nie ma powodów do tego, by nie przyjmować uchodźców prześladowanych w swoich krajach – kłopot polega na tym, że większość imigrantów przybywa do Europy w celach zarobkowych. Europejski rynek pracy (stopa bezrobocia w UE wynosi 9,6%), który z trudem radzi sobie z pokonaniem recesji, może tego nie wytrzymać. O ile napływ imigrantów zarobkowych zwykle jest pozytywnym zjawiskiem dla gospodarki, o tyle wymaga on bardzo szczegółowej kontroli i monitoringu, a w tej chwili, z uwagi na wielką skalę napływów, jest to utrudnione.

2 tys. uchodźców z Syrii

Polska zobowiązała się do przyjęcia 2 tys. uchodźców z Syrii – to stosunkowo nieduża liczba, która nie stanowi dla nas zagrożenia. Jednak Niemcy zapowiedzieli, że będą forsować rozwiązania, które odciążą ich kraj od napływu imigrantów, wprowadzając relokację w oparciu o wielkość kraju, stan gospodarki i jej możliwości.

To oznacza, że w rzeczywistości prawdopodobnie będziemy zmuszeni przyjąć dużo więcej ludzi niż „kontraktowe dwa tysiące”. Cały proces może nie być rozłożony, tak jak wcześniej planowano na lata – ale na miesiące. Bez przygotowania i wypracowania programów asymilacyjnych nasz rynek pracy może nie być w stanie przyjąć takiej liczby ludzi, skazując ich niejako na życie w enklawach biedy – nawet jeśli rozlokujemy imigrantów w różnych częściach kraju, to i tak po czasie będą się oni starali zamieszkać w pobliżu swoich.

Do tego dochodzą kwestie różnic kulturowych, które dla wielu Polaków są na ten moment nieakceptowalne, a to musi prowadzić do wzrostu popularności skrajnie nacjonalistycznych środowisk politycznych. Przykładowo w o wiele bardziej tolerancyjnych Niemczech dochodzi do ataków na obozy dla uchodźców i imigrantów. Nie możemy zamykać się na pomoc potrzebującym, ale nie stać nas na to, by pomagać każdemu. Innymi słowy, musimy zrobić wszystko, by większości imigrantom, jeżeli nie muszą ratować życia, nie opłacało się nielegalne przekraczanie granic UE.

Źródło:
Tematy
Najlepsze lokaty na 100 000 zł – wrzesień 2022 r.

Najlepsze lokaty na 100 000 zł – wrzesień 2022 r.

Komentarze (108)

dodaj komentarz
~NIE
Tak wielkie pospolite ruszenie imigrantów, przecież od razu widać, że ktoś tym steruje. Akurat tak nagle te tysiące ludzi z własnej woli i inicjatywy wyruszyły z narażeniem życia do obiecanego europejskiego raju!? I to kosztuje. Skąd wiedzą do jakiego kraju mają dążyć. Nie podejrzewam ich o wielką znajomość geografii. Są i ofiary Tak wielkie pospolite ruszenie imigrantów, przecież od razu widać, że ktoś tym steruje. Akurat tak nagle te tysiące ludzi z własnej woli i inicjatywy wyruszyły z narażeniem życia do obiecanego europejskiego raju!? I to kosztuje. Skąd wiedzą do jakiego kraju mają dążyć. Nie podejrzewam ich o wielką znajomość geografii. Są i ofiary jak na każdej wojnie. Bo to zakrawa na wojnę. Wdzierają się obcy, siłą i masą, bez poszanowania europejskich praw i suwerenności państw, butnie i arogancko, brutalnie, drapieżnie, choć ich nie zapraszamy i nie chcemy to i tak ciągną hordami wbrew naszej woli. Wywołują chaos, bałagan i destabilizację. I tylko czemu nie pomyślą,aby naruszać granice bratniej bogatej Arabii Saudyjskiej! Czyli można to powstrzymać, konkretnymi, twardymi, zaporowymi warunkami i konsekwencją, a nie pieprzeniem o miłosierdziu i współczuciu. Jak się ma miękkie serce to potem trzeba mieć twardą dup..ę.
~Veto
Powinno się ich wszystkich deportować bezwzględnie i bez wyjątku do ich kręgów kulturowych. Nie wpuszczać nikogo! To są nacje tak odmienne kulturowo od europejskich, że nie ma mowy o jakiejkolwiek asymilacji i integracji. Są agresywni, podstępni i bez skrupułów. Ledwo się pojawili, a już jest chaos, przemoc i dewastacja. Zostawiają Powinno się ich wszystkich deportować bezwzględnie i bez wyjątku do ich kręgów kulturowych. Nie wpuszczać nikogo! To są nacje tak odmienne kulturowo od europejskich, że nie ma mowy o jakiejkolwiek asymilacji i integracji. Są agresywni, podstępni i bez skrupułów. Ledwo się pojawili, a już jest chaos, przemoc i dewastacja. Zostawiają po sobie syf i śmieci. W Europie jest już ponad 52 mln muzułmanów. W Polsce 34 tys. To już nie mało. Sienkiewiczowski Azja Tuhajbejowicz dobrze wiedział jak traktować swoich azjatyckich rodaków, tylko krótko i dyktatorsko pod batem i pod butem, inaczej palą, grabią i gwałcą w imię Allaha. Minęły wieki, a te zasady wciąż obowiązują. Przeraża mnie bezradność i zaskoczenie europejskich przywódców. Sprowadzają na nas wielkie niebezpieczeństwo. Tolerancja, miłosierdzie i współczucie dla agresorów i najeźdźców?
najeźdźców.
~Polka
Statystyki pokazują, że 75% imigrantów stanowią młodzi mężczyźni, młode silne dobrze odżywione i ubrane byczki! Dziwny to uchodźca, który zamiast bronić swoich bliskich ucieka od wojny zostawiając ich na pewną śmierć? Przed kamerami mówią, że chcą do Niemiec bo tam jest ich rodzina i krewni.Więc ucieczka, czy do rodziny. Poza tym Statystyki pokazują, że 75% imigrantów stanowią młodzi mężczyźni, młode silne dobrze odżywione i ubrane byczki! Dziwny to uchodźca, który zamiast bronić swoich bliskich ucieka od wojny zostawiając ich na pewną śmierć? Przed kamerami mówią, że chcą do Niemiec bo tam jest ich rodzina i krewni.Więc ucieczka, czy do rodziny. Poza tym uchodźca, człowiek uciekający przed długoletnią, wyniszczającą wojną i prześladowaniem nie wygląda chyba tak zdrowo i okazale, nie wychudzony, nie obdarty i ogólnie niezabiedzony. Nie są potulni i wdzięczni, ale agresywni, buńczuczni i roszczeniowi. Łamią agresywnie nasze prawo, depczą granice i wdzierają się bez zezwolenia na europejskie terytoria. To agresja i najazd. Pytanie tylko kto tym steruje i wprowadza chaos w UE.
~wgj
Jak na razie to początek. W tym roku jest ciepło w Europie. Jak na razie można spać w lesie, na łące, w namiotach,... jak na razie ci ludzie są w drodze, szukają miejsca docelowego. Ale z czasem przyjdzie jesień, pierwsze przymrozki. Wówczas wszyscy oni będą już u celu, zagospodarują swoje otoczenie, połączą się w grupy i... zaczną Jak na razie to początek. W tym roku jest ciepło w Europie. Jak na razie można spać w lesie, na łące, w namiotach,... jak na razie ci ludzie są w drodze, szukają miejsca docelowego. Ale z czasem przyjdzie jesień, pierwsze przymrozki. Wówczas wszyscy oni będą już u celu, zagospodarują swoje otoczenie, połączą się w grupy i... zaczną się wymagania. Czy UE stać na to, aby postępować z nimi jak z własnymi bezdomnymi? Czy UE stać na to, aby powiedzieć im - radźcie sobie sami, przecież macie wolność? Nie, trzeba będzie ich zamknąć w ośrodkach których nie ma, dać jeść, ubrać, leczyć, uczyć języka,.. Czy UE ma na to pieniądze? Ma, w naszych kieszeniach. I dalej... Poziom frustracji zamkniętych ludzi będzie wzrastał, będą żyć w zamknięciu wg swoich zwyczajów ale i swoich praw. Tak już przecież jest w Polsce - proponuję poszukać na youtube... I to nadal będzie dopiero początek....
~wf
Jak się ci wszyscy przyjezdni młodzi chłopacy ubiorą w swoje piaskowe mundurki i czarne chusty i wsiądą do ulubionych terenowych Toyot, to będzie za późno na dywagacje, kto jest kim. A tak będzie.
~ech
Ciekawe jak to zweryfikują skoro przy pomocy Jankesów wywołali wojny w całym Lewancie i Afryce Płn.
Teraz każdy zdrowy silny koń w wieku poborowym z Syrii, Jemenu, Libii, Iraku itd. będzie zgrywał biednego uchodźcę, a nie ekonomicznego. I co mu zrobisz? Przecież lewacy nie wykopią z powrotem młodych mężczyzn, bo tam wojna. I
Ciekawe jak to zweryfikują skoro przy pomocy Jankesów wywołali wojny w całym Lewancie i Afryce Płn.
Teraz każdy zdrowy silny koń w wieku poborowym z Syrii, Jemenu, Libii, Iraku itd. będzie zgrywał biednego uchodźcę, a nie ekonomicznego. I co mu zrobisz? Przecież lewacy nie wykopią z powrotem młodych mężczyzn, bo tam wojna. I śmiesznie i strasznie, bo nawet nie zagonią ich tutaj do przymusowych robót publicznych za prawo do przebywania na terytorium UE, bo to mogłoby zostać uznane przez Lewaków za niehumanitarne. Najlepiej dać im mieszkania i miejsca w hotelach i niech siedzą i jedzą na koszt reszty jak szarańcza.
~spostrzegawczy
A potem będzie szantaż albo tłusty socjal , albo palimy wasze samochody i gwalcimy wasze kobiety itd , a jak zdobędą przewagę liczebną - islam albo śmierć wybieraj.
~jedziemy-do-was
A tu świeżutki przykład, kto się do nas wybiera: https://www.youtube.com/watch?v=si7M44yx8Bg
~myślący
imigrant zarobkowy ?? A co BRANIE ZASIŁKOW ma wspolnego z ZARABIANIEM pieniedzy ??? To bydło i hołota jedzie tam gdzie jest socjal - nie chce im sie pracować tylko żreć i żyć za cudze i plenić bachory. Pałami prądem a jak nie to paszoł von
~xYz
Każdy zarabia jak umie. Mieszka już w Polsce mniejszość, która robi to z powodzeniem.

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki