Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt hipoteczny?

analityk Bankier.pl

Niewielkie, ale pewne dochody mogą otworzyć drzwi do kredytu hipotecznego. Para osiągająca co miesiąc przychody na poziomie dwukrotności minimalnej płacy będzie w stanie otrzymać finansowanie opiewające nawet na prawie 300 tys. zł. Singiel w podobnej sytuacji zostanie jednak odprawiony z kwitkiem lub będzie musiał zadowolić się znacznie niższą kwotą.

Jakiego minimalnego wynagrodzenia oczekują banki przy wnioskowaniu o kredyt hipoteczny, sprawdziliśmy na przykładzie potencjalnego klienta, który chce kredytować zakup ponad czterdziestometrowego mieszkania w cenie 175 tys. zł.

Dwie minimalne płace a zdolność kredytowa

W kwietniowej edycji rankingu kredytów hipotecznych sprawdziliśmy oferty banków dla dwojga kredytobiorców, którzy osiągają dochody zbliżone do minimalnej płacy (łącznie 3060 zł netto). W przeważającej większości instytucji klienci mogliby zaciągnąć zobowiązanie wystarczające na zakup niewielkiego mieszkania z rynku wtórnego.

(fot. Johan10 / YAY Foto)

Założyliśmy, że klienci starają się o zakup lokalu w Radomiu. 45-metrowe mieszkanie kosztuje 175 tys. zł.

Wszyscy kredytodawcy, poza Citi Handlowym, byliby skłonni sfinansować taką inwestycję, przy założeniu, że klienci wnoszą wkład własny na „standardowym”, 20-procentowym poziomie.

Maksymalna zdolność kredytowa dla pary klientów o łącznym dochodzie 3060 zł netto miesięcznie (kredyt na 30 lat, raty równe, dla profilowych klientów)

Lp.

Bank

Szacunkowa maksymalna
zdolność kredytowa klientów

1.

mBank

284 890 zł

2.

Deutsche Bank

240 000 zł

3.

Bank Zachodni WBK

212 052 zł

4.

Bank Pekao

206 700 zł

5.

Raiffeisen Polbank

204 000 zł

6.

Eurobank

200 871 zł

7.

ING Bank Śląski

194 045 zł

8.

Bank Millennium

193 000 zł

9.

Bank BGŻ BNP Paribas

188 120 zł

10.

BOŚ

181 784 zł

11.

Credit Agricole

181 345 zł

12.

Bank Pocztowy

176 000 zł

13.

Alior Bank

171 143 zł

14.

PKO BP – klient stały *

166 000 zł

15.

PKO BP

163 600 zł

* Oferta dla klienta posiadającego od 6 miesięcy ROR w banku, dostępna również w PKO Banku Hipotecznym.

Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji od banków, 9-16.3.2018 r.

Najwyższy szacunek zdolności kredytowej przedstawił mBank, w którym profilowa para mogłaby pożyczyć 284 tys. zł. Najniżej finansową wydolność kredytobiorców ocenił PKO Bank Polski, gdzie proponowana kwota zbliżona była do wartości planowanej przez klientów inwestycji (163 tys. zł).

Singiel z minimalną płacą nie powinien liczyć na wiele

Banki przygotowały również symulację dla innego scenariusza – zakładającego, że o kredyt stara się singiel otrzymujący minimalną płacę (ok. 1530 zł netto miesięcznie). Żaden z kredytodawców w takiej sytuacji nie udzieliłby kredytu opiewającego na 140 tys. zł. Poprosiliśmy banki o oszacowanie minimalnego dochodu, przy którym taka operacja byłaby możliwa.

Minimalny dochód miesięczny netto dla jednego kredytobiorcy niezbędny do zaciągnięcia kredytu na 140 tys. zł (na 30 lat, raty równe)
Minimalny dochód miesięczny netto dla jednego kredytobiorcy niezbędny do zaciągnięcia kredytu na 140 tys. zł (na 30 lat, raty równe) (Bankier.pl)

Najniżej poprzeczkę ustawił Credit Agricole, w którym jeden kredytobiorca musiałby zarabiać 1700 zł. W większości instytucji na nieco większą radomską kawalerkę stać byłoby osobę, która co miesiąc otrzymuje około 2 tys. zł. Na tym tle wysokimi wymaganiami wyróżnia się Citi Handlowy, w którym minimalny dochód klienta musi wynosić 3 tys. zł.

Niektóre instytucje podały szacunkowe wartości maksymalnej zdolności kredytowej dla osoby osiągającej dochód na poziomie minimalnej płacy. Opiewają one na kwotę zdecydowanie niewystarczającą do zakupu nieruchomości – ok. 60 tys. zł. Warto przy okazji zwrócić uwagę na fakt, że dla banków jeden kredytobiorca dźwigający na barkach całość zadłużenia jest bardziej ryzykowny niż para klientów wspólnie spłacających zobowiązanie. Niektóre instytucje wymagać będą w takiej sytuacji dodatkowych zabezpieczeń – np. ubezpieczenia na życie na kwotę chociażby częściowo pokrywającą zaciągnięty dług.

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 6 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl