REKLAMA

Ile mieszkań wykupiono za grosze?

2017-03-23 10:45
publikacja
2017-03-23 10:45

Niedawno zainteresowaniem mediów cieszyła się sytuacja wiodącego polskiego polityka, który skorzystał z okazji wykupienia komunalnego lokalu na preferencyjnych warunkach. Wykup mieszkań wzbudza kontrowersje nawet wtedy, gdy nie jest powiązany z wątkami politycznymi.

Ile mieszkań wykupiono za grosze? / YAY Foto

Warto zdawać sobie sprawę, że możliwość preferencyjnego nabycia wynajmowanych mieszkań mocno wpłynęła na sytuację spółdzielni oraz gmin. Od 2002 r. do 2015 r. te podmioty utraciły prawie 40% swoich zasobów mieszkaniowych. Zarówno w przypadku lokali komunalnych jak i spółdzielczych, źródłem kontrowersji są niejednolite zasady wykupu.   

Przez trzy lata Polacy wykupili ponad 600 000 spółdzielczych mieszkań

Wielu osobom wykup lokali kojarzy się tylko ze spółdzielniami mieszkaniowymi. Trudno się temu dziwić, bo w pewnym czasie liczba wykupywanych mieszkań spółdzielczych biła wszelkie rekordy. Mowa o okresie pomiędzy lipcem 2007 r. i czerwcem 2010 r. Ustawa z 14 czerwca 2007 r. (Dz.U. 2007 nr 125 poz. 873) przeforsowana przez ówczesny rząd, pozwoliła na wykup nieuwzględniający wzrostu wartości rynkowej mieszkania lokatorskiego (od czasu budowy do dnia wykupu). Po zmianach z 2007 roku, osoby zasiedlające spółdzielcze lokale własnościowe, przy wykupie nie musiały z kolei pokrywać kosztu remontów i modernizacji budynku. Takie rozwiązania wzbudzały spore kontrowersje m.in. wśród osób, które wcześniej wykupiły mieszkanie spółdzielcze na mniej korzystnych zasadach. Wbrew zapowiedziom polityków, tacy właściciele lokali nie doczekali się rozwiązań pozwalających na łatwe uzyskanie rekompensaty za niejednolite zasady wykupu.

Wykupowe eldorado dla spółdzielców trwało do końca czerwca 2010 r. Mimo uznania niektórych przepisów ustawy z 14 czerwca 2007 r. za niezgodne z Konstytucją (patrz Wyrok TK wydany 17 grudnia 2008 roku - sygn. akt P 16/08), okres obowiązywania kwestionowanych zasad wykupu przedłużono o ponad półtora roku. Dane GUS-u z poniższej tabeli wskazują, że w czasie stosowania niekonstytucyjnych regulacji dotyczących wykupu, liczba mieszkań spółdzielczych (lokatorskich i własnościowych), spadła o ponad 600 000. Ta zmiana była związana z bardzo dużą intensywnością przekształceń własnościowych. Po 30 czerwca 2010 r. tempo wykupywania lokali spółdzielczych znacząco spadło. Mimo tego, zasób mieszkaniowy spółdzielni przez 13 lat (2002 r. - 2015 r.), zmniejszył się aż o 37% (1,28 mln lokali).  

Spadek liczby mieszkań komunalnych i spółdzielczych w Polsce (2002-2015 r.)

Rok

Liczba mieszkań spółdzielczych w Polsce (stan na koniec roku)

Liczba mieszkań komunalnych w Polsce (stan na koniec roku)

2002 r.

3 465 562

1 400 586

2003 r.

3 452 275

1 314 863

2004 r.

3 460 897

1 314 459

2005 r.

3 429 255

1 248 779

2006 r.

3 437 940

1 251 555

2007 r.

3 173 203

1 174 705

2009 r.

2 583 253

1 062 780

2013 r.

2 248 625

934 863

2015 r.

2 1 85 387

886 667

Zmiana liczby mieszkań (2002-2015 r.)

- 37 proc.

- 37 proc.

Źródło: opracowanie własne na podstawie GUS/RynekPierwotny.pl

Wątpliwości wzbudza sprzedaż 825 000 lokali komunalnych przez 19 lat

Wykup mieszkań komunalnych przebiegał znacznie spokojniej, niż w przypadku lokali spółdzielczych. Mimo tego, samorządom przez 19 lat udało się sprzedać około 825 000 lokali. Wykup mieszkań komunalnych był najważniejszym czynnikiem, który sprawił, że od 2002 r. do 2015 r. łączna liczba gminnych „M” zmalała o 37%/ok. 514 000. Według danych GUS-u, w grudniu 2002 r. samorządy posiadały jeszcze 1,40 mln lokali. Najnowsze dostępne podsumowania (z końca 2015 r.) wskazują, że w komunalnym zasobie pozostawało już tylko 0,89 mln mieszkań.

/ RynekPierwotny.pl

Ze względu na swobodę w dysponowaniu własnym zasobem mieszkaniowym, gminy ustalały bardzo zróżnicowane zasady wykupu. Bonifikata w stosunku do wartości rynkowej, zwykle była jednak bardzo duża (na poziomie 80% - 99%). Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę zły stan niektórych mieszkań komunalnych, możliwość zakupu takich nieruchomości za 1%, 10% lub 20% wartości wydaje się bardzo korzystna.

Z perspektywy czasu, wątpliwości wzbudza przede wszystkim duża liczba sprzedanych mieszkań komunalnych. Trudno przypuszczać, że tylko zły stan techniczny był przyczyną wyprzedaży aż 37% zasobu mieszkaniowego gmin. Samorządowcy niekiedy traktowali sprzedaż gminnych mieszkań jako instrument budowania poparcia przed wyborami samorządowymi oraz możliwość pozbycia się obowiązków związanych z zarządzaniem zasobem lokalowym.

Ze względu na bardzo duży niedobór lokali komunalnych oraz socjalnych (wynoszący około 180 000 - 200 000 lokali pod koniec 2015 r.) warto zadać sobie pytanie, czy tak szybka wyprzedaż gminnego zasobu mieszkaniowego rzeczywiście była uzasadniona. Decyzji podjętych przez gminy oczywiście nie można już odwrócić. Dlatego ważne wydaje się uregulowanie zasad wykupu kolejnych mieszkań komunalnych. To istotna kwestia, gdyż w ramach programu „Mieszkanie Plus”, samorządy mają otrzymać dodatkowe środki na budowę nowych lokali.

Andrzej Prajsnar

Źródło:
Tematy
Prowadź konto za 0 złotych w banku Pekao S.A.

Prowadź konto za 0 złotych w banku Pekao S.A.

Advertisement

Komentarze (13)

dodaj komentarz
~spółdzielca
A może spojrzeć na temat z inne strony. za socjalizmu zarządy spółdzielni administrowały majątkiem teoretycznie państwowym, pensyjka, jakieś obrywy za przydział poza kolejnością ,teoretyczna kontrola państwa ich działalności.Zapisałem się do SM początek lat 1970 wpłaciłem 25000zł ,później dopłaciłem 20000zł A może spojrzeć na temat z inne strony. za socjalizmu zarządy spółdzielni administrowały majątkiem teoretycznie państwowym, pensyjka, jakieś obrywy za przydział poza kolejnością ,teoretyczna kontrola państwa ich działalności.Zapisałem się do SM początek lat 1970 wpłaciłem 25000zł ,później dopłaciłem 20000zł przydział 1985 była szansa wykupu ,w1989 dopłaciłem resztę 2500000 i miałem100% własności i po zmianie ustawy w 2007r, zarząd spółdzielni zrobił łaskę że pozwolił założyć księgę wieczystą . jak reszta spłacałem kredyt na wybudowanie naszej nieruchomości pewnie do lat 2000, w latach 1990-2000 zarządy myślały jak dorwać się do majątku spółdzielców , a władze państwa im ochoczo w tym pomagało i trwa to do dziś ,majątkiem komunalnym też ktoś musi zarządzać i tak jak w spółdzielniach wyremontują im w gminie ktoś by się patrzył na ręce w spółdzielni czy zarządcy hulaj dusza piekła nie ma. państwo scedowało kontrole nad spółdzielnią na walne zgromadzenie jakby w spółdzielniach mieszkali ekonomiści budowlańcy ,fachowcy od wycenie kosztów remontów, dokumenty swojej spółdzielni za roczne zarządzanie widzą teoretycznie na 21dni przed walnym, jak się dowiedzą kiedy jest walne, taka jest smutna rzeczywistość . Mieszkania+ ,jak państwo nie dokona rewolucji w zarządzaniu spółdzielniami .kompletna porażka
~ja
a tacy np lesnicy za grosze kupuja wyremontowane pod klucz lesniczowki!to skandal gdy dom wart ok 400-500 tys kupuja za jakies 30 tys!! LP to ogolnie panstwo w panstwie!sa nie do ruszenia za jakichkolwiek rzadow!
~chlopy
sytuacja lubi sie powtarzac
prywatyzacja z lat 90 w skali micro swiadczy to tylko o tym jak zachowuja sie rzadzacy czy na wysokim czy lokalnym szczeblu
~KDJ
Może to i nieuczciwe, ale chociaż gminy pozbyły się dużej części nieruchomości, którymi bardzo często nieudolnie zarządzały.

Teraz za to powielamy ten sam błąd. budujemy mieszkanie + za duże pieniądze a za kilka lat okaże się, że samorządy nie umieją obchodizć się z takim majątkiem i trzeba go będzie
Może to i nieuczciwe, ale chociaż gminy pozbyły się dużej części nieruchomości, którymi bardzo często nieudolnie zarządzały.

Teraz za to powielamy ten sam błąd. budujemy mieszkanie + za duże pieniądze a za kilka lat okaże się, że samorządy nie umieją obchodizć się z takim majątkiem i trzeba go będzie sprywatywzować (a raczej uwłaszczyć).

I tak życie toczy się do przodu. Kolejne pokolenie Polaków popełnia te same błędy.
~Pila_i_Siekiera
O to chodzi by misie od Pil i Siekier na koszt innych w ramach pomocy + wybudowali mieszkania a pozniej wykupili za zeta
~ari
Historia zatacza koło, na mieszkanie+ wybudują drogo, później sprzedadzą tanio, wybudują znów drogo - sprzedadzą tanio - a podatnik uwalony w bagnie po szyję
~niepelnosprawny_org
dobrze to ktoś wielki dawno temu powiedział kraj nierzadem stoi...
~tomtom
Wykup powinien się odbywać na zasadach licytacji. Jak dla mnie to strasznie nie sprawiedliwa forma posiadania mieszkania. Co mają powiedzieć Ci, którzy nie dostali mieszkania od spółdzielni, gminy etc., nie mogą sobie go wykupić w promocji, tylko zmuszeni są wziąć kredyt?
~plebs
socjalizm panie ;) wincyj socjalizmu a bedzie "bardziej" sprawiedliwie ;)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki