Jest to oczywiście uproszczone podejście i prawdziwe jedynie w "niekryzysowych" czasach . Zarobek banku na lokacie zależy także od innych czynników, m.in. od zmian na rynku w trakcie trwania lokaty, dostępności lokat międzybankowych na dany okres (tzw. płynność rynku), itp. W obecnej rzeczywistości banki nie pożyczają sobie środków na okres dłuższy niż 1 tydzień, stąd publikowana na rynku cena za depozyt np. 3-miesięczny jest w dużej mierze teoretyczna.
W obecnych warunkach rynkowych, w których banki niechętnie pożyczają sobie nawzajem pieniądze, depozyty od klientów są podstawowym źródłem finansowania akcji kredytowej, która to z kolei jest jednym z istotnych źródeł przychodów dla banku. Powoduje to, że banki w celu zachęcenia klientów do deponowania środków, zmuszone są oferować bardzo atrakcyjne oprocentowanie lokat, nierzadko przekraczające stawki rynku międzybankowego. W rezultacie zarabiają znacznie mniej niż np. 2 lata temu (okres przed kryzysem) lub nie zarabiają wcale.
Joanna Moskalik
Bank BGŻ
Źródło:Informacja prasowa






























































