REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Morawiecki i 30 posłów poza PiS-em. Kaczyński żegna buntowników: Jest po wszystkim

2026-07-24 12:17, akt.2026-07-24 14:16
publikacja
2026-07-24 12:17
aktualizacja
2026-07-24 14:16

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślił w piątek, że trzydziestu kilku posłów partii zrezygnowało z członkostwa w formacji. Dodał, że we wtorek zbierze się Komitet Polityczny PiS, który zatwierdzi ich decyzję.

Morawiecki i 30 posłów poza PiS-em. Kaczyński żegna buntowników: Jest po wszystkim
Morawiecki i 30 posłów poza PiS-em. Kaczyński żegna buntowników: Jest po wszystkim
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń - pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczy przede wszystkim członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które założył poseł PiS Mateusz Morawiecki.

Kaczyński podkreślił w swoim piątkowym oświadczeniu, że „trzydziestu kilku (…) posłów naszej formacji zrezygnowało z członkostwa”.- W związku z tym we wtorek w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie Komitetu Politycznego, który po prostu przyjmie ten fakt do wiadomości – dodał.

Jak mówił, sprawa ta jest związana z jednej strony ze stowarzyszeniem Morawieckiego, „ale przede wszystkim z propozycją, która padła już wiele tygodni temu, żeby podzielić naszą partię”.

W tej sytuacji my nie mogliśmy patrzeć na stowarzyszenie inaczej niż na jako element właśnie tego planu, planu podziału partii – powiedział Kaczyński.

Kaczyński: Każdy parlamentarzysta PiS wiedział, z czym wiąże się niepodpisanie oświadczenia

- Myśmy poszli na daleko idące ustępstwa, między innymi zrezygnowaliśmy z żądania rozwiązania tego stowarzyszenia. Chodziło tylko o to, żeby do wyborów jego działalność została zamrożona. To też nie zostało przyjęte - powiedział Kaczyński.

Wakacje na giełdzie

Oświadczył, że każdy parlamentarzysta PiS wiedział, „czym jest podpisanie i czym jest niezgoda na podpisanie” oświadczenia. - Różnego rodzaju dziwne, a niekiedy zabawne wytłumaczenia nic tutaj nie zmieniają - dodał.

- Jest, można powiedzieć, w jakimś sensie po wszystkim. Pewna formalność jeszcze musi być dokonana, bo my przestrzegamy statutu - powiedział prezes PiS nawiązując do zapowiedzianego na wtorek posiedzenia Komitetu Politycznego PiS.

Czarnek: Morawiecki od dawna miał plan

Przemysław Czarnek (PiS) uważa, że b. premier Mateusz Morawiecki od dawna miał projekt budowy innej partii politycznej. - Jego ambicje personalne na przyszłość nie mieściły się w PiS-ie, przekonał do swojego projektu trzydziestu kilku posłów, szkoda - dodał.

Podczas piątkowej konferencji prasowej w Świnoujściu Czarnek powiedział, że pod koniec kwietnia uczestniczył w rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim i Mateuszem Morawieckimi były premier „przez ponad dwie godziny przekonywał, że musi stworzyć nową partię polityczną”.

- Tłumaczyłem wtedy Mateuszowi Morawieckiemu, że to jest bez sensu, że łowić elektorat po lewej stronie sceny politycznej można, ale ze wspólnej łodzi PiS, że będzie to zdecydowanie bardziej efektywne i da możliwość zwycięstwa nad (Donaldem) Tuskiem. Mateusz Morawiecki przez jakiś czas przyjął tę argumentację - mówił Czarnek.

Dodał, że przez tygodniem Prezydium Komitetu Politycznego PiS powiedziało „sprawdzam” i pokazało to „prawdziwe oblicze tego projektu, który nazywa się stowarzyszenie Rozwój Plus”, jakim jest tworzenie nowej partii politycznej.

- W związku z tym wydaje się, że sprawa jest już przesądzona (...). Mamy do czynienia z rozłamem i rozłamowcami, trzeba sprawę nazywać po imieniu. Rozłamowcy to są moi koledzy, z którymi naprawdę świetnie mi się współpracowało w wielu przypadkach i chciałbym w przyszłości z nimi współpracować - powiedział Czarnek.

Stwierdził, że Morawiecki „miał od dawna projekt budowy innej partii politycznej”. - Jego ambicje personalne, osobiste na przyszłość nie mieściły się w Prawie i Sprawiedliwości. Przekonał do tego swojego projektu trzydziestu kilku posłów, szkoda - dodał Czarnek.

Będzie zaciąg do PSL-u? Klimczak: Wątpię

Zmieni się sytuacja na polskiej scenie politycznej po rozpadzie w PiS, inna będzie też kampania wyborcza przed wyborami parlamentarnymi - ocenił w piątek minister infrastruktury Dariusz Klimczak (PSL). Dodał, że wydarzenie to może, ale nie musi przełożyć się na poparcie dla PiS.

Do sytuacji w PiS odniósł się w piątek minister infrastruktury Dariusz Klimczak z Polskiego Stronnictwa Ludowego. - Tak poważny rozpad Prawa i Sprawiedliwości, jaki ma miejsce dzisiaj, pokazuje, że będzie zupełnie inna sytuacja na polskiej scenie politycznej. Uważam, że inna będzie kampania wyborcza przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi. Jest takie słynne pytanie: czy musiało do tego dojść?. Skoro doszło, to musiało - powiedział dziennikarzom Klimczak.

Dodał, że Kaczyński bardzo zaryzykował i niewykluczone, że kolejne sondaże będą pokazywały, że PiS będzie miał poparcie niższe od „którejś z Konfederacji”. Zaznaczył jednak, że może też być tak, że odejście Morawieckiego wraz z ponad 30 posłami w ogóle nie wpłynie na notowania partii, „bo to PiS jest tym magnesem, który przyciąga tych wyborców, a nie reformator Morawiecki”.

- Bądźmy szczerzy, bo jeżeli Morawieckiemu się wydaje, że on ma czystą kartę, że on jest nową jakością, że miał jakieś przełomowe plany, to ja przypominam, że to ministrowie jego rządu rozpierzchli się po świecie i dzisiaj ich poszukuje wymiar sprawiedliwości i prokuratura. Pan Morawiecki naprawdę nie ma czystej karty. I myślę, że to także wziął pod uwagę prezes Kaczyński, ryzykując ten krok - zaznaczył minister.

Pytany, czy możliwe jest, aby jeden lub dwóch posłów, którzy „odeszli z PiS”, znalazło się na listach PSL w 2027 r., stwierdził, że wątpi, aby tak się stało. Zaznaczył, że „są ludzie, którzy naprawdę ciepło się wyrażają na temat polityki, którą prowadzimy” i że „są posłowie”, którzy w tajemnicy przychodzą do niego, bo uważają, że w obszarze infrastruktury są sprawy, których nie potrafił zrobić poprzedni rząd.

Podkreślił, że PSL nie szuka posłów, ponadto jest jedynym klubem w tej kadencji, który posłów nie stracił. - Każda partia albo się podzieliła, albo odeszli z różnych powodów, tylko PSL okazał się stabilny i uważał, że to jest nasza wartość. (...) Liczę na to, że Morawiecki odróżni się od PiS-u i mówiąc o swoim rozsądku, o gospodarce będzie potrafił poprzeć rozwiązania tego rządu, który dba o gospodarkę - wskazał.

Z kolei pytany, czy posłowie PiS, którzy go odwiedzają, chcą wstąpić do PSL, stwierdził, że nigdy nie rozmawiał z nimi na ten temat. Ocenił też, że PiS był podzielony zawsze, ale dziś jest to „oficjalny podział”. - Dla mnie to jest normalna konsekwencja ich kłótliwego charakteru. A jak politycznie to będzie? Dla mnie jest ważne to, że nie będzie tej typowej polaryzacji, którą mamy już od ponad 20 lat - powiedział Klimczak.

Müller: Członkowie stowarzyszenia nie złożyli rezygnacji z członkostwa w PiS

Żaden z członków PiS, który jest w stowarzyszeniu „Rozwój Plus”, nie złożył rezygnacji z członkostwa w partii - podkreślił w piątek Piotr Müller, europoseł PiS i członek tego stowarzyszenia. Dodał, że oświadczenia, które były przedstawiane do podpisu, nie dotyczyły członkostwa w partii.

Po wystąpieniu prezesa PiS Müller napisał na X, że jest „jedno ważne wyjaśnienie”. „Żaden z członków Prawa i Sprawiedliwości, który jest w stowarzyszeniu Rozwój Plus nie złożył rezygnacji z członkostwa w partii. Oświadczenia, które były przedstawiane do podpisu nie dotyczyły członkostwa w partii” - podkreślił.

Morawiecki stawia sprawę jasno: Nie podpiszę żadnej lojalki. Mówi o „wichrzycielach”

Mateusz Morawiecki powiedział w piątek, że żadnej „lojalki” nie podpisze. Ponowił też propozycję zrezygnowania z funkcji wiceprezesa PiS, która jest wśród 21 punktów kompromisu przedstawionych przez niego w czwartek prezesowi partii Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Kaczyński: Oświadczenie było deklaracją, że nie będzie się brało udziału w podziale partii

Lider PiS Jarosław Kaczyński podkreślił, że podpisanie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń - na co był czas do czwartku do północy - miało być „niczym innym, jak zdeklarowaniem”, że nie będzie się uczestniczyło w przedsięwzięciu polegającym na „podziale partii”. 

Mówił, że sprawa ta jest związana z jednej strony ze stowarzyszeniem Morawieckiego, „ale przede wszystkim z propozycją, która padła już wiele tygodni temu, żeby podzielić naszą partię”. Dodał, iż propozycja ta padła ze strony osoby „wiarygodnej, bardzo istotnej w partii i była powtarzana w co najmniej w trzech długich rozmowach”. Dwie z tych rozmów – przypomniał – odbyły się w cztery oczy, a w trzeciej rozmowie uczestniczyło trzech działaczy partyjnych i dwie osoby spoza polityki, które – jak mówił - były jej świadkami.

- Oczywiście na to (podział – przyp. PAP) zgody w żadnym wypadku być nie być nie mogło i podpisanie tej bardzo prostej deklaracji miało być po prostu niczym innym, jak zdeklarowaniem, że w tego rodzaju przedsięwzięciu się nie będzie uczestniczyło – podkreślił lider PiS. - Ponieważ pewna część naszych koleżanek i kolegów tego nie zrobiła i nie chciała zrobić, to w takim razie wnioski muszą być wyciągnięte – dodał.

W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń - pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczy przede wszystkim członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które założył poseł PiS Mateusz Morawiecki.

Sikorski o sytuacji polityków PiS: Rywalizowanie na antyeuropejskość z Konfederacją zwiodło ich na manowce

Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski komentując w piątek sytuację w PiS wyraził nadzieję, że politycy tej partii „wyciągną wnioski z tego, że rywalizowanie na antyeuropejskość i nacjonalizm z Konfederacją zwiodło ich na manowce” .

Sikorski był pytany przez dziennikarzy - jeszcze przed oświadczeniem prezesa PiS - czy rozłam, to będzie „gwóźdź do trumny” partii Jarosława Kaczyńskiego.

- Ciężko na to pracował okłamywaniem narodu w sprawie Smoleńska i przesuwaniem tej partii tak bardzo na prawo, że dzisiaj jest partią antyzachodnią - odpowiedział szef MSZ.

Dopytywany o efekt rozpadu PiS dla polskiej sceny politycznej, Sikorski odpowiedział, że ma nadzieję, iż „koledzy z PiS wyciągną wnioski z tego, że rywalizowanie na antyueuropejskość i nacjonalizm z Konfederacją zwiodło ich na manowce”.

from/ nl/ jawa/ ugw/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (32)

dodaj komentarz
appraiser
PIS się KOŃCZY hahah, że też dożyłem tego dnia.... hahah !
jag63
Opery mydlanej "Pis w rozkroku" odcinek 7863.
Nuda. Nic się nie dzieje Panie. Dialogi niedobre. Bardzo niedobre dialogi, Brak akcji. Nic się nie dzieje. Dłużyzny proszę Pana. Aż mi się chce wyjść z kina.
A społeczeństwo za to płaci proszę Pana.

.
lolkoniecziutka
Jakob vel Student, czyli jak przykrywam afery Premiera RP obywatela Tuska Donalda.
kaczyslaw_
Przekaz partii jest jasny - Morawiecki stał się wrogiem i trzeba go dojechać.

https://wiadomosci.wp.pl/rozlam-w-pis-zaczyna-sie-polowanie-na-morawieckiego-i-jego-ludzi-sa-w-szoku-7310972765124960a
lolkoniecziutka odpowiada kaczyslaw_
Dość dziwny atak na moją osobę, skoro wcześniej @kaczyslaw_ popełnił taki wpis:

"kaczyslaw_2026-07-24 19:33
2
1
Nie ma Obajtka? Zdradził Mateusza? U niego to normalne, bo to nie pierwszy raz. Wujkowi też firmę rozwalał."
P.S. ja wiem, że trudno Ci zaakceptować dyskurs o banksterskim rozliczeniowcu KO.
marianpazdzioch
Podczas 8 lat swoich rządów pinokio z kumplami sprywatyzowali sobie tyle, że pewnie za jakiś czas znów wypłynie.
techniki-manipulacji
PISIS się zradykaliuje żeby podebrać Braunowi i Konfederacji, Morawiecko będzie udawał centro liberała żeby zgarnąć poprzedni elektroat 3D.
kantalarski
Część PISu będzie udawać, że nie jest PISem bo obecny PIS jest już tak brunatny, że ludzie o umiarkowanych poglądach nigdy na nich nie zagłosują.
incitatus
Typowa ustawka. Wieko trumny PISowskiej zamyka się wespół z wiekiem trumny Prezesa.
kaczyslaw_
Skoro to ustawka to gdzie jest ten od szlachetnych konfrontacji NowRocky?

Powiązane: Rozłam w PiS

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki