REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

RAPORTIle Polska wydaje na ochronę zdrowia? O wiele mniej niż kraje Europy Zachodniej

2024-06-04 13:12
publikacja
2024-06-04 13:12
Dodaj Bankier.pl w Google
Ile Polska wydaje na ochronę zdrowia? O wiele mniej niż kraje Europy Zachodniej
Ile Polska wydaje na ochronę zdrowia? O wiele mniej niż kraje Europy Zachodniej
fot. Piotr Guzik / / FORUM

Średnie wydatki na ochronę zdrowia per capita w Polsce były o 57% niższe niż w Europie Zachodniej w 2022) r., wynika z raportu Strategy& w Polsce, należącego do PwC. Obecnie ok. 55% wydatków na ochronę zdrowia kierowane jest do osób w wieku 60+.

Średnie wydatki na ochronę zdrowia per capita w Polsce są o prawie 60% niższe w porównaniu do krajów Europy Zachodniej. W 2021 roku rząd zadeklarował wzrost wydatków na ochronę zdrowia do 7% PKB do 2027 roku. Wartość ta jest nadal znacząco niższa niż średnia w Europie Zachodniej wynosząca 10,2% w 2022 roku. W latach 2017-2022 średni wzrost wydatków na ochronę zdrowia w Polsce był o 0,5 pkt proc. niższy od średniego wzrostu PKB, wskazano w raporcie "Ochrona zdrowia w Polsce - potencjał rozwoju i szanse dla inwestorów".

"Jednocześnie w Polsce najwięcej środków przeznacza się na leczenie szpitalne, a w krajach zachodnich na ambulatoryjne. Podstawę ochrony zdrowia powinna stanowić profilaktyka i leczenie ambulatoryjne, a w drugiej kolejności droższe leczenie szpitalne i długoterminowe. Polski system odbiega od zachodniego modelu, a powodem takiej proporcji jest zbyt mały nacisk na profilaktykę oraz wczesne podejmowanie diagnostyki i leczenia na ścieżce ambulatoryjnej, co w rezultacie prowadzi do częstszego leczenia interwencyjnego i hospitalizacji. Rozwiązaniem może być udzielanie części świadczeń w ramach leczenia ambulatoryjnego zamiast szpitalnego, w tym diagnostyki, opieki specjalistycznej i rehabilitacji" - czytamy w komunikacie poświęconym raportowi.

"Oczekuje się, że rosnące finansowanie nie będzie wystarczające w stosunku do rosnących potrzeb zdrowotnych polskiego społeczeństwa. W ostatnich latach widoczna jest duża aktywność transakcyjna na polskim rynku ochrony zdrowia, ponieważ lokalni i międzynarodowi inwestorzy dostrzegają jego wysoką atrakcyjność i perspektywy rozwoju. Ważnym aspektem jest konsolidacja mniejszych jednostek dokonywana przez największe prywatne podmioty lecznicze, które chętnie przejmują placówki m.in. w segmentach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz diagnostyki laboratoryjnej i obrazowej" - powiedział wicedyrektor Strategy& w Polsce Michał Sławuta, cytowany w materiale.

Wykorzystanie inteligentnych rozwiązań będzie sprzyjać podnoszeniu efektywności i jakości usług oraz obniżeniu kosztów. Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w celu spersonalizowania ścieżki leczenia, na przykład poprzez narzędzie do analizy objawów (ang. symptom checker).

Wakacje na giełdzie

"Kluczowymi trendami rynkowymi są ochrona zdrowia nakierowana na wartość (VBH) oraz zaawansowana cyfryzacja (w tym sztuczna inteligencja i analiza danych), które są kolejnymi krokami na ścieżce rozwoju najbardziej efektywnych świadczeniodawców. Tego rodzaju rozwiązania będą mogły także w pewnym zakresie załagodzić negatywny skutek wyzwań, przed którymi obecnie stoją podmioty lecznicze, czyli brakami kadrowymi i rosnącymi kosztami działalności. Polski rynek opieki zdrowotnej ma silny potencjał do dalszego rozwoju; niemniej jednak pytanie, w jaki sposób system ochrony zdrowia powinien podejść do stojących przed nim wyzwań, pozostaje otwarte" - dodał menedżer Strategy& w Polsce Grzegorz Orski.

Wysoka jakość świadczonych usług i satysfakcja pacjenta są podstawą rozwoju ochrony zdrowia. Kluczowe w tym zakresie są edukacja zdrowotna pacjentów oraz budowanie świadomości, jak istotne jest podążanie za wyznaczonym planem leczenia. Pacjenci mają możliwość oddolnie reformować system, wybierając te placówki, które oferują najwyższą jakość, zapewniając tym samym przepływ funduszy do najlepszych podmiotów.

Prognozowany wzrost wydatków na ochronę zdrowia jest napędzany głównie wydatkami publicznymi. Ogólny wzrost rynku napędzany wyższymi celami w zakresie wydatków wyznaczonymi przez rząd - w 2024 planowane nakłady na ochronę zdrowia w Polsce wynoszą 6,2% PKB, a do 2027 powinny osiągnąć 7% PKB.

Wysokie, 8-proc. stopy wzrostu w latach 2023-28 są przewidywane dla całego rynku ze względu na demografię, epidemiologię i inflację powodującą podwyżki cen usług oraz rosnące koszty pracy. Przewidywane tempo wzrostu jest wyższe dla usług prywatnych niż publicznych, co będzie skutkować zwiększeniem roli sektora prywatnego w rynku, jednak podstawą systemu nadal pozostanie finansowanie publiczne, zakończono.

Źródło:
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
jpelerj
Ale za to dajemy na zbrojenie się w USA dużo więcej niż powinnismy i niż kraje Europy zachodniej.
mararok
"Ogólny wzrost rynku napędzany wyższymi celami w zakresie wydatków wyznaczonymi przez rząd"

Czyli co, Rząd dokłada do puli to służba zdrowia dodaje to do swoich budżetów, bo jak ma być to trzeba jakoś przejeść to, bo jakby zaoszczędzili to potem nie dostaną
zoomek
Wincy czołgów z USA! Będziemy zdrowsi!
zops
Na Ukrainie już nie potrzeba wydawać.
zoomek
Ale za to dajemy się okradać Ukraińcom, stać nas!
zoomek
Pewnie bardziej ukraińskiej kahale.
Dlatego niema na leczenie zębów z NFZtu.
Czgo nie rozumiesz?
bha
W tym roku już około 190 Miliardów zł czyli 1,4 całego krajowego budżetu i jeszcze co Niby mało i mało i ciągle od lat i dekad za mało dla rynku tych Zysków?. Przecież wiele świadczeń już jest dodatkowo płatnych dla ludzi!!!.Kapelusz zapotrzebowania na Mamonę bez dna!!!.
bha
W tym roku z budżetu już około 190 Miliardów zł czyli 1/4 całego krajowego budżetu! i jeszcze co Niby mało i mało i ciągle od lat i dekad za mało czy dla rynku tych Zysków?. Przecież wiele świadczeń już jest dodatkowo płatnych dla ludzi nie mówiąc już o leczeniu stomatologicznym!!!.Taki Kapelusz zapotrzebowania na Mamonę od dekad W tym roku z budżetu już około 190 Miliardów zł czyli 1/4 całego krajowego budżetu! i jeszcze co Niby mało i mało i ciągle od lat i dekad za mało czy dla rynku tych Zysków?. Przecież wiele świadczeń już jest dodatkowo płatnych dla ludzi nie mówiąc już o leczeniu stomatologicznym!!!.Taki Kapelusz zapotrzebowania na Mamonę od dekad bez dna!!!.
arturnow
Dziwny ma wydźwięk ten artykuł, bo sugeruje, że lepiej jak państwo czy społeczeństwo wydaje więcej na służbę zdrowia. Wydatki zależą od wielu czynników:
- ogólny stan zdrowia społeczeństwa w tym poziom otyłości
- struktura demograficzna - czym więcej ludzi starych tym większe koszty. Ja pomijam u nas staruszki zapisujące się
Dziwny ma wydźwięk ten artykuł, bo sugeruje, że lepiej jak państwo czy społeczeństwo wydaje więcej na służbę zdrowia. Wydatki zależą od wielu czynników:
- ogólny stan zdrowia społeczeństwa w tym poziom otyłości
- struktura demograficzna - czym więcej ludzi starych tym większe koszty. Ja pomijam u nas staruszki zapisujące się na wizyty w celach towarzyskich …
- wydatki na leczenie prywatne - czy w Polsce zostało to uwzględnione.

Jeżeli chodzi o koszty nie relatywne to ogonie pensję i koszty w danym kraju. Ten artykuł coś sugeruje, ale nie dostarzcza żadnych sensownych liczb. Jedynie takie, które mają uwiarygadniać hipotezę
samsza
Polacy chcą europejsko być leczeni ale za 57% mniej kasy, a i tak będą pluli na składkę zdrowotną.
Ok.

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki