REKLAMA

Hulajnogi z chodników zjadą na ścieżki rowerowe

2019-05-16 07:45
publikacja
2019-05-16 07:45
Hulajnogi z chodników zjadą na ścieżki rowerowe
Hulajnogi z chodników zjadą na ścieżki rowerowe
/ FORUM

Sugerowałabym przeniesienie hulajnóg z chodników wyłącznie na ścieżki rowerowe; do tego obowiązek jazdy w kasku i określenie minimalnego wieku użytkownika - mówi w opublikowanej w czwartek rozmowie z "Dziennikiem Gazeta Prawna" minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

fot. / / FORUM

"Co do hulajnóg, to już kilka miesięcy temu odbyliśmy rozmowę z ministrem Adamczykiem (minister infrastruktury Andrzej Adamczyk - PAP), by jeszcze przed sezonem wiosennym spróbować zająć się tym problemem" - mówi w rozmowie z "DGP" Emilewicz.

Jak tłumaczy, "gdy w Ministerstwie Infrastruktury był jeszcze wiceminister Marek Chodkiewicz, informował nas, że jest gotowy z odpowiednią legislacją".

"Nie chcę wchodzić w kompetencje innego resortu. Sprawa jest jednak ważna, gdyż chodzi o bezpieczeństwo użytkowników dróg i pieszych oraz niepewność przedsiębiorców, prowadzących tego typu działalność. Ja dodałabym tu jeszcze aspekt estetyki miast. W Warszawie mamy już trzy-cztery firmy, które oferują taką usługę, a ich hulajnogi są porzucane byle gdzie, stwarzając niebezpieczeństwo dla ruchu przede wszystkim pieszego" - mówi Emilewicz.

Pytana, jakie zmiany by zaproponowała, powiedziała, że "sugerowałaby przeniesienie hulajnóg z chodników wyłącznie na ścieżki rowerowe".

"Do tego obowiązek jazdy w kasku i określenie minimalnego wieku użytkownika. Gdy widziałam, jak moje 7-letnie dziecko jeździ, stwierdziłam, że jeszcze długo się na to ponownie nie zgodzę. Przydałyby się też jakieś stacje dokujące, w których użytkownicy mogliby zostawiać hulajnogi. To jednak moje obserwacje, a w przypadku zaangażowania w poszukiwanie rozwiązań dbam o to, aby te kwestie szeroko konsultować z samymi zainteresowanymi stronami, wówczas wachlarz propozycji jest znacząco szerszy, tego również wymaga odpowiedzialność wynikająca z funkcji publicznej, którą mam zaszczyt pełnić" - powiedziała szefowa MPiT. 

autor: Aneta Oksiuta

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Najlepsze konto dla wymagających Klientów

Komentarze (8)

dodaj komentarz
no_comment
Hulajnogi tylko na ścieżkach, kask by się też przydał (to nie Stany, mamy publiczna służbę zdrowia więc ograniczajmy do niej kolejki) natomiast przy okazji można by coś zrobić z rowerami na przejściach dla pieszych - na zwykłym przejściu rowerzysta musi zejść z roweru i go przeprowadzić co jest kretynizmem, z kolei na przejściu ze Hulajnogi tylko na ścieżkach, kask by się też przydał (to nie Stany, mamy publiczna służbę zdrowia więc ograniczajmy do niej kolejki) natomiast przy okazji można by coś zrobić z rowerami na przejściach dla pieszych - na zwykłym przejściu rowerzysta musi zejść z roweru i go przeprowadzić co jest kretynizmem, z kolei na przejściu ze ścieżką może przejechać nawet 40 km/h i zauważenie go i nierozjechanie jest trudne - można by wprowadzić przepis, że przez każde przejścia można przejechać rowerem ale trzeba zwolnić do prędkości marszu pieszego
najmadrzejszy
Powinno byc tak, ze jezeli rower czy hulajnoga porusza sie do 10km g, czyli max podwojna predkoscia pieszego do moze po chodniku. Bo czesto jest za niebezpiecznie na drodze, zeby np 10 latek nia jechal.
qqryk
Dobry pomysł: hulajnogi elektryczne traktować jako rowery.
Zły pomysł: wymagać kasków.
Dobry pomysł nie napisany: wprowadzenie ograniczników do 20 km/h (a za brak ogranicznika lub wyłączony - przepadek hulajnogi i wysoki mandat).
trooper
I kto miałby niby sprawdzać czy masz taki ogranicznik czy nie? Martwe prawo gorsze od braku prawa.
newsman
sam zostałem niemal nie potrafimy wieczorem na wzniesieniu biegłem chodnikiem gdy nagle smignal mi tak ktos gdzieś z 4o km na godz i to nie było dziecko debil mial miedzy 30/40 lat i co o tym myslec
trooper
To co, dziecku 6 letniemu nie będzie można kupić hulajnogi bo Emilewicz: ". Gdy widziałam, jak moje 7-letnie dziecko jeździ, stwierdziłam, że jeszcze długo się na to ponownie nie zgodzę. ".

Łał
knl111
Ja widzę inną zmianę: ograniczniki maks. prędkości hulajnogi elektrycznej np. do 15km/h. Wówczas prawdopodobieństwo ewentualnych kolizji znacznie spada, a i generalnie kask nie jest wówczas niezbędny. Zresztą gdzie niby miał by być on przechowywany przy systemie wypożyczeń miejskich. Rowery miejskie też go nie mają na Ja widzę inną zmianę: ograniczniki maks. prędkości hulajnogi elektrycznej np. do 15km/h. Wówczas prawdopodobieństwo ewentualnych kolizji znacznie spada, a i generalnie kask nie jest wówczas niezbędny. Zresztą gdzie niby miał by być on przechowywany przy systemie wypożyczeń miejskich. Rowery miejskie też go nie mają na wyposażeniu.
pralkaboga
Polacy są na chwile obecną biedni i stać ich tylko na jeżdżenie wypożyczonymi hulajnogami. Za kilka lat zacznie się to zmieniać i po mieście śmigać będą prywatne hulajnogi bez żadnych prędkościowych ograniczeń.

Powiązane: Budowa dróg i autostrad

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki