REKLAMA

Hulajnogi elektryczne wjeżdżają na ścieżki rowerowe - z ograniczeniem prędkości i limitem wieku

Marcin Kaźmierczak2021-04-30 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-04-30 06:00
fot. Adam Chelstowski /

Już 20 maja hulajnogi elektryczne i ich użytkowników czeka rewolucja. W myśl nowych przepisów będzie można nimi jeździć maksymalnie 20 km/h, wyłącznie w pojedynkę i po ukończeniu 10. roku życia i jeśli będzie taka możliwość – wyłącznie po drogach i ścieżkach rowerowych. Znowelizowana ustawa wprowadza także taryfikator mandatów i kary, m.in. za jazdę po alkoholu.

Wprowadzenie ograniczenia prędkości do 20 km/h oznacza, że w przypadku większości hulajnóg elektrycznych ich użytkownicy nie będą mogli rozwinąć maksymalnej prędkości przewidzianej przez producenta.

Nowelizacja ustawy wprowadza także nakaz jazdy hulajnogami elektrycznymi po ścieżkach lub drogach rowerowych, o ile istnieje taka możliwość. Tym samym ich użytkownicy będą mogli korzystać na skrzyżowaniach ze śluz rowerowych.

Po chodniku tylko w jednym przypadku

Hulajnogą elektryczną w ściśle określonym przypadkach będzie można spotkać także na chodnikach. Użytkownicy hulajnóg będą mogli skorzystać z tej opcji w przypadku braku ścieżki rowerowej, o ile chodnik zlokalizowany będzie wzdłuż jezdni, na której ruch pojazdów dozwolony jest z prędkością wyższą niż 30 km/h. W takiej sytuacji kierujący hulajnogą elektryczną będzie musiał poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszych oraz bezwzględnie ustępować im pierwszeństwa.

W przypadku braku ścieżki rowerowej wzdłuż jezdni, na której dozwolona prędkość będzie niższa niż 30 km/h, czyli przede wszystkim w strefach zamieszkania, hulajnogami elektrycznymi trzeba będzie jeździć po jezdni.

Tylko w pojedynkę

Co istotne, hulajnogą elektryczną nie będzie można transportować ładunków oraz przewozić innych osób.

Z hulajnóg elektrycznych samodzielnie będą mogli korzystać także niepełnoletni, ale pod warunkiem skończonych 10 lat. Niepełnoletni będą jednak być posiadaczami kart rowerowych lub praw jazdy kategorii AM, A1, B1 lub T.

Dzieci poniżej 10. roku życia będą mogły korzystać z nich jedynie w strefach zamieszkania i wyłącznie pod opieką dorosłych.

Mandat od 20 do 5000 zł

Znowelizowana ustawa wprowadza także kary za wykroczenia i taryfikator mandatów. Za jazdę chodnikiem z prędkością wyższą od prędkości pieszych oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu będzie grozić od 20 do 5000 zł.

Uznanie hulajnóg elektrycznych za pojazdy, a nie urządzenia transportu osobistego będzie skutkowało również bezwzględnym zakazem korzystania z nich po spożyciu alkoholu. Za przyłapanie przez policję lub straż miejską na tym przewinieniu będzie groziła grzywna lub areszt. Jazda hulajnogą elektryczną w stanie nietrzeźwości lub po spożyciu alkoholu nie będzie jednak zagrożona utratą prawa jazdy.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim.

Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (10)

dodaj komentarz
drzaraza
Należy wprowadzić ograniczenie prędkości do 10 km/h na ścieżkach rowerowych w miejscach skrzyżowania ścieżek z jezdnią i przejściami dla pieszych
innowierca
Taki pojazd dla "Singla" w miescie moze byc pelnoprawnym srodkiem transportu na wszystkie okazje, czy to praca, zakupy z plecakiem, czy wypad rekreacyjny. Czy ktos naprawde myslal ze elektryczny, wlasciwie darmowy srodek transportu pozostawi sie ludziom bez regulacji i oplat. Technologia ta, tak jak i drony rozwinela sie Taki pojazd dla "Singla" w miescie moze byc pelnoprawnym srodkiem transportu na wszystkie okazje, czy to praca, zakupy z plecakiem, czy wypad rekreacyjny. Czy ktos naprawde myslal ze elektryczny, wlasciwie darmowy srodek transportu pozostawi sie ludziom bez regulacji i oplat. Technologia ta, tak jak i drony rozwinela sie swietnie pod wzgledem zasiegu, predkosci i funkcjonalnosci. I tu wlasnie jest bol 4 liter i "Pies pogrzebany". Co chciales sobie za darmo jeden z drugim bez danin uzywac srodek transportu ktorym w miescie mozna czesto dostac sie predzej do punktu przeznaczenia niz samochodem. Temat bedzie jeszcze regulowany i jeszcze i jeszcze i oplata musi byc.
elfoot
Opłaty to pewnie kwestia czasu. Coraz więcej się mówi o obowiązkowym OC dla rowerzystów (więc dla hulajnóg pewnie również). Niestety ten durny pomysł ma wielu zwolenników.
innowierca odpowiada elfoot
Zgadzam sie. Oplaty to tylko kwestia czasu. Ubezpieczenia jak najbardziej. Biorac pod uwage masowosc zjawisko w stosunkowo krotkim czasie pojawi sie wypadek smiertelny z udzialem hulajnogi. Media beda wrzec i od razu pojawi sie debata na temat ubezpieczenia. Hulajmoga jako skuter elektryczny moze byc okreslona przeciez. Technologia Zgadzam sie. Oplaty to tylko kwestia czasu. Ubezpieczenia jak najbardziej. Biorac pod uwage masowosc zjawisko w stosunkowo krotkim czasie pojawi sie wypadek smiertelny z udzialem hulajnogi. Media beda wrzec i od razu pojawi sie debata na temat ubezpieczenia. Hulajmoga jako skuter elektryczny moze byc okreslona przeciez. Technologia jest dalej usprawniana i nie ma co sie ludzic ze nie bedzie oplat i nowych regulacji. Politycy nie zostawia tego tematu przeciez.
warmiak007
Myślę, że tu chodzi przede wszystkim o uregulowanie hulajek na minuty. Tu jest przede wszystkim mega bajzel. No i pewnie Lime itp będzie musiał softowo ograniczyć Vmax. Co do właścieli prywatnych - nie podnosiłbym lamentu. Nikt mi raczej prędkości mierzyć nie będzie a chyba nie ma zapisu, że każda użytkowana teraz Myślę, że tu chodzi przede wszystkim o uregulowanie hulajek na minuty. Tu jest przede wszystkim mega bajzel. No i pewnie Lime itp będzie musiał softowo ograniczyć Vmax. Co do właścieli prywatnych - nie podnosiłbym lamentu. Nikt mi raczej prędkości mierzyć nie będzie a chyba nie ma zapisu, że każda użytkowana teraz h. musi mieć blokadę pręskości.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
artur_wu
I cos co moglo zmniejszyc korki w miastach, zostalo skutecznie zabite. Bo ktos kto mogl dojezdzac do pracy hulajnoga zamiasta autem, nie pojedzie chodnikiem tyle co pieszy, bo to sie mija z celem. Mialem sobie kupic hulajnoge do pracy, zostane przy samochodzie, bo nie mam calego dnia na podroz do i z pracy
artur_wu odpowiada (usunięty)
tylko rowery nie maja limitow na chodniku, a nie jeden potracil przechodnia, sorry ale hulajnoga lepiej manewrujesz niz rowerem. Pozatym nikogo nie musi obchodzic ile mam do pracy, tylko sama idea ze wiecej osob by jezdzilo do pracy i zmniejszyly by sie korki
janekmaly
czekamy na fotoradary hulajnogowe

Powiązane: Bezpieczeństwo na drogach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki