REKLAMA
Stawka jest wysoka, a ryzyko zerowe! Rusza gorąca rywalizacja Wakacje na giełdzie

    HipoTracker Bankier.pl – marże w górę, zdolność spada

    Michał Kisiel2018-12-17 06:05analityk Bankier.pl
    publikacja
    2018-12-17 06:05

    Banki zrealizowały zapowiedzi i dokręciły śrubę kredytobiorcom. W ostatnich trzech miesiącach roku średnia marża kredytu hipotecznego wzrosła, a średnia zdolność kredytowa obniżyła się. Akcje promocyjne prowadzone przez niektóre instytucje nie zmieniły obrazu rynku – warunki finansowania hipotecznego pogorszyły się.

    Kredyty hipoteczne sprzedają się nadal świetnie, ale kredytodawcy powoli zaostrzają warunki finansowania. Taką zapowiedź instytucje przekazały w ankiecie prowadzonej przez Narodowy Bank Polski, a prognozę potwierdzają wyniki najnowszego zestawienia HipoTracker Bankier.pl.

    fot. / / YAY Foto

    Od początku 2018 r. śledzimy, jak zmienia się rynkowa oferta kredytów hipotecznych w 15 bankach dla jednego, niezmiennego profilu klienta. Przyjęliśmy, że kwota kredytu hipotecznego zaciąganego przez profilowych kredytobiorców będzie zbliżona do średniej wartości nowego kredytu w Polsce. Na potrzeby HipoTrackera Bankier.pl, założyliśmy, że o finansowanie stara się:

    • bezdzietne małżeństwo mieszkające w mieście pow. 500 tys. mieszkańców,
    • kupujące na rynku pierwotnym mieszkanie o wartości 337,5 tys. zł (50 m kw.),
    • zarabiające łącznie 6,2 tys. zł miesięcznie, w oparciu o umowy o pracę na czas nieokreślony,
    • posiadające pozytywną historię kredytową, bez obecnie spłacanych obciążeń.

    Klienci gotowi są skorzystać z dodatkowych produktów banku, aby obniżyć marżę kredytową. Nie chcą jednak nabywać produktów inwestycyjnych i ubezpieczeń z funduszami kapitałowymi. Zobowiązanie zaciągane jest na 30 lat i spłacane w ratach równych.

    Oferty banków zbieramy dla dwóch wariantów kredytu:

    • z 10-procentowym wkładem własnym,
    • z 20-procentowym wkładem własnym.

    Co to jest HipoTracker Bankier.pl?

    W badaniu HipoTracker Bankier.pl co miesiąc zbieramy oferty 15 banków dla tego samego profilu kredytobiorców dla dwóch scenariuszy - 10- i 20-procentowego wkładu własnego. Sprawdzamy maksymalną szacowaną przez bank zdolność kredytową, marżę, wysokość raty równej i łączny koszt kredytu. Co kwartał publikujemy raporty o średnich parametrach z ofert banków, co pozwala śledzić zmiany na rynku kredytów hipotecznych.

    W zestawieniu przygotowanym po czterech kwartałach 2018 r. nadal ujmujemy ofertę proponowaną pod szyldem Raiffeisen Polbank, ale już w ramach Banku BGŻ BNP Paribas. Przypomnijmy, że trwa proces przejęcia, po którym nastąpi ujednolicenie produktów hipotecznych. W trzecim kwartale z panelu badania wyeliminowaliśmy natomiast Deutsche Bank przejęty przez Santander Bank Polska.

    Kredyty z minimalnym wkładem własnym – marże najwyżej od początku roku

    Pierwszy scenariusz, dla którego wyliczyliśmy średnie wartości z bankowych ofert, to kredyt na 303 750 zł, z 10-procentowym wkładem własnym (33 750 zł). Kilka instytucji nie oferuje kredytów hipotecznych z wkładem własnym na poziomie 10 proc. Dlatego też w tym scenariuszu analizowaliśmy mniejszą liczbę banków – łącznie 11 instytucji.

    W grudniu 2018 r. średnia marża kredytowa dla kredytów z 10-procentowym wkładem własnym wyniosła 2,146 proc. To najwyższa wartość odnotowana od początku roku. Jeszcze w sierpniu wskaźnik ten był niższy o 0,05 pp. Za skok odczytu w końcówce roku odpowiadają zmiany w ofertach kilku instytucji, a promocyjne obniżki wprowadzane przez niektórych kredytodawców nie przeważyły w uśrednionym wyniku.

    fot. / / Bankier.pl

    Średnia zdolność kredytowa obniżyła się w stosunku do końcówki poprzedniego kwartału. Profilowi klienci mogliby liczyć na sfinansowanie wydatku w kwocie 590,9 tys. zł. Dla porównania, w styczniu kredytobiorcy byli w stanie średnio pożyczyć 606 tys. zł. Różnica odpowiada ponad dwóm metrom kwadratowym kredytowanego mieszkania.

    fot. / / Bankier.pl

    Średnia rata kredytu z 10-procentowym wkładem własnym, po okresie opłacania ubezpieczenia pomostowego i wpisaniu do księgi wieczystej hipoteki na rzecz banku, wynosiła 1474 zł w styczniu i 1438 zł w grudniu 2018 r.

    Średni łączny koszt kredytu, uwzględniający odsetki, prowizję, obowiązkowe ubezpieczenia i wszystkie pozostałe elementy poza ubezpieczeniem nieruchomości, nieco wzrósł w trakcie czwartego kwartału. W styczniu 2018 r. był zbliżony do 221,2 tys. zł, a w grudniu wynosił 222,9 tys. zł i był to najwyższy odczyt w 2018 r. Przypomnijmy, że łączny koszt kredytu podawany przez banki wyliczany jest przy założeniu, że wskaźnik WIBOR pozostanie przez cały okres spłaty (30 lat) na poziomie odnotowanym w momencie tworzenia symulacji. W badanych miesiącach ulegał on minimalnym zmianom, a za wzrosty odpowiadają przede wszystkim pozaodsetkowe koszty kredytu.

    Kredyty z 20-procentowym wkładem własnym – średnia marża odbiła w górę

    W drugim scenariuszu zakładamy, że kredytobiorcy wnoszą wkład własny w wysokości 67,5 tys. zł. Kwota kredytu wynosi wówczas 270 tys. zł. Średnia marża kredytowa obliczona na podstawie ofert 15 banków w grudniu wynosiła 1,88 pp. W czwartym kwartale 2018 r. wskaźnik znacząco wzrósł. Po zaliczeniu rocznego minimum w październiku (1,853 pp.) wspiął się do poziomu odległego o tylko 0,02 pp. od maksimum odnotowanego w styczniu (1,90 pp.).

    fot. / / Bankier.pl

    W trakcie trzech ostatnich miesięcy roku podwyżkę marż odnotowaliśmy w dwóch instytucjach, a obniżkę – w jednej. Od początku roku tylko sześć banków utrzymało tę samą stawkę. Korekty w cennikach, w tym okresowe o promocyjnym charakterze, wprowadzało w tym czasie 9 instytucji.

    Średnia maksymalna zdolność kredytowa skokowo obniżyła się na przełomie trzeciego i czwartego kwartału 2018 r. Profilowi kredytobiorcy we wrześniu mogli liczyć średnio na 624,7 tys. zł kredytu. W grudniu wskaźnik ten spadł do 616,8 tys. zł.

    fot. / / Bankier.pl

    Średnia rata kredytu ze standardowym, 20-procentowym wkładem własnym, w 15 bankach wyniosła w styczniu 1264 zł. We grudniowym symulacjach średnia wartość była o 22 zł niższa – 1241 zł.

    Średni łączny koszt kredytu podążał za trendami widocznymi w korektach marż kredytowych. W styczniu sięgał 192,8 tys. zł, a w grudniu 2018 r. był o ponad 7 tys. zł niższy – 184,7 tys. zł.

    Chwilowy koniec podwyżek?

    Banki udzielające kredytów hipotecznych w pierwszych miesiącach 2019 r. nie będą już mogły liczyć na „dopalacz” w postaci programu „Mieszkanie dla młodych”. W poprzednich latach schemat dopłat pomagał zwiększyć doraźnie sprzedaż i poprawić wyniki. Teraz na placu boju pozostały wyłącznie „zwykłe” hipoteki. To może zachęcić do ustabilizowania cenników, a tylko mniejsze instytucje wykorzystają zapewne okazję, by sięgnąć po ograniczone czasowo promocje.

    Źródło:
    Michał Kisiel
    Michał Kisiel
    analityk Bankier.pl

    Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (4)

    dodaj komentarz
    rekin1986
    To nie jest eldorado dla banków tylko ktoś poszedł po rozum do głowy by nie przedobrzyć z cenami nieruchomości bez odzwierciedlenia w rzeczywistych kosztach budowy lub w przypadku rynku wtórnego ceny nieruchomości z rynku pierwotnego skorygowane o amortyzację


    Nie jest sztuką dać za nieruchomość 125 wypłat na singla
    To nie jest eldorado dla banków tylko ktoś poszedł po rozum do głowy by nie przedobrzyć z cenami nieruchomości bez odzwierciedlenia w rzeczywistych kosztach budowy lub w przypadku rynku wtórnego ceny nieruchomości z rynku pierwotnego skorygowane o amortyzację


    Nie jest sztuką dać za nieruchomość 125 wypłat na singla czy 250 na parę
    Sztuką jest to potem spłacić siedzenie przez ponad 4 lata bez zmiany stóp procentowych to tylko windowanie cen nieruchomości w górę bo amortyzacja zjada zabudowę wolniej niż inflacja papier jeżeli dynamika płacowa rośnie szybciej niż stopy procentowe wysokość raty w stosunku do wynagrodzenia spada co powoduje , że każda kolejna transakcja jest coraz droższa

    Zabawa w 200 wypłat kredytu przy założeniu 33 procent jednej wypłaty na ratę to okres kredytowy musiałby wynosić 66 lat amortyzacja 1,5 procenta rocznie czyli koniec kredytu równy końcowi użytkowania nieruchomości nawet gdyby go skrócić o połowę czyli do 33 lat to mamy całe życie na kredycie do emerytury
    piotrde
    Czyżby koniec eldorado dla Banków?
    zzibi2
    jakich eldorado? na hipotekach się nie zarabia - ale potrzebne są do cross-sell'a
    mkx odpowiada zzibi2
    Porównaj sumaryczne oprocentowanie kredytu i obligacji SP - kredyt hipoteczny, mimo, że jest lepiej zabezpieczony od obligacji SP, daje więcej zarobić (bankowi).

    Powiązane: Mieszkanie na kredyt

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki