Dobę po wejściu w życie rozejmu między USA a Iranem porozumienie stoi pod znakiem zapytania. Jak poinformowały agencje, w nocy ze środy na czwartek Hezbollah wznowił ostrzał północnego Izraela w odpowiedzi na izraelskie naloty na Liban, a irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zablokował żeglugę w cieśninie Ormuz.


„Trzy klauzule porozumienia zostały jawnie i wyraźnie naruszone. W takiej sytuacji dwustronne zawieszenie broni lub negocjacje są niedorzeczne” – ocenił w opublikowanym w nocy w mediach społecznościowych wpisie przewodniczący parlamentu Iranu Mohammad Bager Ghalibaf. Polityk wyjaśnił, że zignorowano wezwanie do zawieszenia broni w Libanie, w przestrzeni powietrznej Iranu pojawił się dron, a prawo Iranu do wzbogacania uranu nie zostało uznane.
W czwartek rano wspierany przez Teheran libański Hezbollah poinformował o wystrzeleniu rakiet na osiedle Manara w północnym Izraelu w odpowiedzi na „izraelskie naruszenia” rozejmu w postaci przeprowadzonego w środę przez izraelską armię najcięższego od początku konfliktu bombardowania Libanu, w którym zginęło ponad 250 osób. „Ta odpowiedź będzie kontynuowana, dopóki nie ustanie izraelsko-amerykańska agresja przeciwko naszemu krajowi” – zapowiedziała grupa w oświadczeniu.
Izraelskie media poinformowały o przechwyceniu jednego pocisku.
"Nieporozumienie". Vance: Irańczycy myśleli, że rozejm obejmuje Liban, ale to nieprawda
Irańczycy myśleli, że rozejm obejmuje Liban, ale tak nie jest, to nieporozumienie - powiedział w środę wiceprezydent USA J.D. Vance. Przestrzegł jednak Iran przed porzuceniem zawieszenia broni, oceniając, że byłby to „głupi” ruch.
Jednocześnie Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił wstrzymanie ruchu statków w cieśninie Ormuz w reakcji na działania Izraela. Dane o ruchu morskim potwierdzają, że tranzyt ustał, a jeden z tankowców został zmuszony do zawrócenia.

Chaos in Beirut as Israel carries out a wave of airstrikes across the country hitting what it said were more than 100 targets in ten minutes. pic.twitter.com/t0If72xogY
— Will Christou (@will_christou) April 8, 2026
Główną osią sporu pozostaje zakres ustaleń w sprawie dwutygodniowego rozejmu. Biały Dom i Izrael stanowczo twierdzą, że zawieszenie broni nie obejmuje Libanu. Irańskie władze przekonują natomiast, że było to częścią porozumienia. Rosnące napięcie może bezpośrednio zagrozić zaplanowanym na piątek i sobotę rozmowom w Pakistanie, którego premier, Shehbaz Sharif, odgrywa rolę kluczowego mediatora.
Amerykańsko-irańskie zawieszenie broni w założeniu miało wstrzymać eskalację na Bliskim Wschodzie. Otwarta wojna wybuchła 28 lutego, zaledwie dwa dni po fiasku negocjacji w sprawie irańskiego programu nuklearnego i amerykańsko-izraelskim ataku na terytorium Iranu.
"Piłka po stronie USA". Iran grozi zerwaniem rozejmu. Stanowcze ultimatum w sprawie Libanu
Stany Zjednoczone muszą dokonać wyboru, czy chcą zawieszenia broni, czy kontynuacji wojny za pośrednictwem Izraela, który wciąż prowadzi ataki na Liban – oświadczył w środę minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi.
krp/ san/





























































