Dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej Białego Domu Kevin Hassett wyraził w czwartek pewność, że nominat prezydenta USA Donalda Trumpa Kevin Warsh obejmie fotel prezesa Rezerwy Federalnej zgodnie z planem, czyli w maju. Dodał, że obecny szef tej instytucji Jerome Powell nie pozostanie w Radzie Gubernatorów Fed.


Doradca Trumpa wyraził przekonanie w wywiadzie dla Fox Business, że mimo potencjalnych przeszkód dla zatwierdzenia Warsha na stanowisko prezesa Fed, jest „wysoce przekonany”, iż obejmie on stanowisko już 15 maja, a więc wraz z wygaśnięciem kadencji Powella.
Hassett zapewnił, że Biały Dom „wypracuje porozumienie" z republikańskim senatorem Thomem Tillisem, który do tej pory blokował kandydaturę Warsha z uwagi na toczące się śledztwo prokuratury federalnej przeciwko Powellowi.
Śledztwo zostało zawieszone, gdy sąd federalny zablokował wezwania członków zarządu Fed do złożenia zeznań, ponieważ uznał, że dochodzenie dotyczące wysokich kosztów renowacji budynków Fed jest motywowane polityczne i nie ma oparcia w dowodach. Resort sprawiedliwości odwołał się od tej decyzji, a Tillis, który również uznał śledztwo za zamach na niezależność Fed, zapowiadał, że będzie blokował nominację Warsha, dopóki sprawa nie zostanie całkowicie umorzona.
Kadencja Powella na stanowisku prezesa wygasa w maju, lecz według prawa ma on prawo pozostać w Radzie Gubernatorów Fed do 2028 r. Choć w praktyce ustępujący prezes ustępował też z zasiadania w Radzie, Powell oznajmił w marcu, że nie podjął w tej sprawie decyzji. Mimo to Hassett w czwartek wyraził pewność, ze „kiedy zostanie zatwierdzony nowy prezes, odsunie się - i to jest właściwa postawa."
Kim jest Kevin Warsh? Nowy szef Fedu proponuje rewolucyjne zmiany
Prezydent Donald Trump poinformował, że zamierza nominować Kevina Warsha na stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej. Rynki finansowe odetchnęły z ulgą. Ale chyba jeszcze nie zdają sobie sprawy z tego, co może je czekać pod rządami Warsha.
Hassett stwierdził, że stopy procentowe powinny być niższe, a obecny skok cen ropy jest „szokiem podażowym” wobec czego Fed nie powinien reagować pochopnymi podwyżkami mimo wzrostu cen. Ocenił, że Warsh prawdopodobnie podziela ten pogląd.

Według doradcy Trumpa, wojna z Iranem otworzyła nowe możliwości dla amerykańskiego eksportu surowców energetycznych. Jak przyznał, sojusznicy USA już teraz sygnalizują zainteresowanie długoterminowymi kontraktami na zakup amerykańskiej ropy i gazu, tzw. umowami offtake, które zapewniłyby im bezpieczniejsze dostawy, uniezależnione od niestabilnego regionu Zatoki Perskiej.
Hassett podtrzymał też prognozę wzrostu PKB na poziomie 4–5 proc. w bieżącym roku, nazywając konflikt z Iranem „tymczasowym zakłóceniem”. Zapowiedział, że gdy cieśnina Ormuz zostanie otwarta, ceny ropy szybko wrócą do normy.
Zaprzeczał też irańskim sugestiom, że wobec naruszeń rozejmu przez Izrael planowane na najbliższe dni rozmowy pokojowe są bez znaczenia.
- Jeśli oni tylko będą zachowywać się normalnie - miejmy nadzieję, że przeważą chłodniejsze głowy i mocniejsze umysły po stronie irańskiej - to dojdziemy w ten weekend do końcowego porozumienia - ocenił Hassett.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ ap/



























































