REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Harris obiecała podwyższenie płacy minimalnej, Trump sugerował zniesienie podatku dochodowego

2024-10-22 03:45
publikacja
2024-10-22 03:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Kandydatka Demokratów na prezydenta stwierdziła w poniedziałek, że podniesienie płacy minimalnej jest absolutnie konieczne po tym, jak jej rywal uniknął odpowiedzi na to pytanie. Trump tymczasem zasugerował, że mógłby znieść podatek od dochodów, powołując się na sytuację z XIX w.

Harris obiecała podwyższenie płacy minimalnej, Trump sugerował zniesienie podatku dochodowego
Harris obiecała podwyższenie płacy minimalnej, Trump sugerował zniesienie podatku dochodowego
/  Reuters / Forum

"Obecna federalna płaca minimalna wynosi 7,25 dolara za godzinę, co oznacza, że osoba pracująca cały dzień i cały tydzień zarobi 15 tys. dolarów rocznie, co jest w zasadzie płacą ubóstwa” – powiedziała Harris podczas krótkiego spotkania z prasą na przedmieściach Detroit w stanie Michigan. "Absolutnie uważam, że musimy podnieść płacę minimalną" – dodała, nie podając jednak poziomu do jakiego minimalne wynagrodzenie powinny zostać, jej zdaniem, podniesione.

Harris opowiedziała się za podniesieniem płacy dzień po tym, jak jej republikański rywal Donald Trump uniknął odpowiedzi na to samo pytanie podczas wizyty w restauracji McDonald's, gdzie przez 15 minut smażył frytki.

Kandydat Republikanów zasugerował jednak, że mógłby znieść federalny podatek dochodowy, zastępując go dochodami z ceł. Podczas odwiedzin w zakładzie fryzjerskim na nowojorskim Bronksie, stwierdził że zniesienie głównego źródła dochodów do budżetu jest możliwe, bo pokazała to w XIX wieku historia Stanów Zjednoczonych, kiedy Ameryka była "mądrym krajem" i rzekomo relatywnie bogatszym, niż jest teraz.

"Mieliśmy wtedy same cła. Nie mieliśmy podatku dochodowego" - wspominał. Jak notuje jednak "Wall Street Journal" i inne media, zastąpienie przychodów z podatków cłami jest w zasadzie niemożliwe.

Wakacje na giełdzie

Wcześniej w kampanii Trump obiecywał zniesienie obowiązku płacenia podatków za napiwki, a także za świadczenia z ubezpieczeń społecznych. Media donosiły również, że sztab Trumpa zastanawia się nad zwolnieniem z podatku policjantów, strażaków i innych służb mundurowych.

Federalna płaca minimalna pozostaje na tym samym poziomie 7,25 dol. za godzinę od 15 lat. Demokraci pierwotnie zamierzali zapisać wzrost stawki w projekcie ustawy Inflation Reduction Act. Miała to być realizacja obietnicy wyborczej Joe Bidena lecz ostatecznie zrezygnowano z niej z uwagi na sprzeciw Republikanów i części umiarkowanych Demokratów. W 2024 r. stanowe płace minimalne podniosła jednak połowa z 50 stanów. W trzech z nich, Kalifornii, Nowym Jorku i Waszyngtonie, wzrosła do 16 dol. za godzinę.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński 

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
od_redakcji
Kamala Chichot Harris, znana z szalonego obłąkanego chichotu. "Selekcja" na stanowisko prezydenta to jak taniec nad trumną.
talmudd
szkoda ze nie można napisać kto tak naprawdę wybiera pacynki u bankruta.....:(:(
to_i_owo
"w XIX wieku historia Stanów Zjednoczonych, kiedy Ameryka była "mądrym krajem" i rzekomo relatywnie bogatszym, niż jest teraz"

Rzekomo?
Wtedy wystarczyło że mężczyzna pracował i rodzina żyła na normalnym poziomie
Najwyższy poziom zycia w USA był w XXw do kryzysu w '29
Realna siła nabywcza płacy
"w XIX wieku historia Stanów Zjednoczonych, kiedy Ameryka była "mądrym krajem" i rzekomo relatywnie bogatszym, niż jest teraz"

Rzekomo?
Wtedy wystarczyło że mężczyzna pracował i rodzina żyła na normalnym poziomie
Najwyższy poziom zycia w USA był w XXw do kryzysu w '29
Realna siła nabywcza płacy robotniczej była gigantyczna na obecne warunki
w '27r było 20mln samochodów na 110mln populację
Nowy samochód można było kupić za 2-3 mieś pracy...
to_i_owo
Przypominam że rezerwa federalna powstała w 1913 roku
trolley
podwyższenie płacy minimalnej i pora na cs'a - tylko to obecnie estabilishment może zaproponować ludziom bo wymaga to inteligencji psa czyli wszystko na co ich stać - u nas takie podwyższanie doprowadziło do tego że za chwilę połowa pracujących będzie na minimalnej niezależnie od stażu i doświadczenia i pracownik będzie miał podwyższenie płacy minimalnej i pora na cs'a - tylko to obecnie estabilishment może zaproponować ludziom bo wymaga to inteligencji psa czyli wszystko na co ich stać - u nas takie podwyższanie doprowadziło do tego że za chwilę połowa pracujących będzie na minimalnej niezależnie od stażu i doświadczenia i pracownik będzie miał w dudzie żeby się starać bo i po co - kiedyś takie niszczenie gospodarki a przy okazji społeczeństwa rozliczało się sznurkiem na gałęzi
po_co
Chciałbym aby każdy polityk, który coś obiecuje był zmuszony do przedstawienia wiarygodnego dowodu swoich propozycji pod groźbą utraty prawa do wykonywania "zawodu".

Trump oferuje obniżenie podatków, jest to całkowicie możliwe do wykonania w sytuacji kiedy jakiekolwiek podatki funkcjonują. Dosyć logicznym jest, że
Chciałbym aby każdy polityk, który coś obiecuje był zmuszony do przedstawienia wiarygodnego dowodu swoich propozycji pod groźbą utraty prawa do wykonywania "zawodu".

Trump oferuje obniżenie podatków, jest to całkowicie możliwe do wykonania w sytuacji kiedy jakiekolwiek podatki funkcjonują. Dosyć logicznym jest, że nie można obniżać podatków których nie ma, niemniej niesie to za sobą konkretne cięcia w budżecie - dlatego Trump powinien jasno wykazać które wydatki zostaną obniżone lub skąd weźmie pieniądze na utrzymanie obecnego poziomu wydatków.

Harris proponuje podniesienie minimalnej płacy, po pierwsze jest to propozycja której Harris nie jest w stanie zrealizować samodzielnie. To nie budżet państwa będzie finansował te podwyżki, to ktoś kto zatrudnia pracownika będzie musiał znaleźć w swojej kieszeni dodatkowe pieniądze.
Już z tylko tego powodu propozycja Harris powinna zostać odrzucona, niemniej uznajmy że takie prawo "pracy" zaczyna obowiązywać i pracodawca musi płacić swojemu pracownikowi więcej - np. weteran który stracił na wojnie obie nogi, będzie musiał zapłacić nastolatkowi 30 dolców zamiast 20 za skoczenie trawnika, mimo że 10 nastolatków chętnie skosiłoby ten trawnik za 10 dolców.
Harris powinna przedstawić dowód na to, że pracodawców stać na takie podwyżki, jednocześnie nie spowoduje to podwyżek cen i w konsekwencji inflacji czyli spadku siły nabywczej dolara.

Rozwiązanie Trumpa jest w gruncie rzeczy rozwiązaniem antyinflacyjnym chociaż zwiększa podaż pieniądza (w krótkim terminie), a rozwiązanie Harris jest rozwiązaniem czysto inflacyjnym.
Te pierwsze wzmacnia gospodarkę i wzmacnia pracownika, to drugie obciąża pracodawców i osłabia gospodarkę.

Powinniśmy żądać i rozliczać polityków z ich obietnic! Nie co 4 / 5 lat tylko w terminie zapadalności obietnicy, jeżeli ktoś obiecał podniesienie kwoty wolnej od podatków do 60 tys. zł i zobowiązał się, że rozwiąże tę sprawę do 22 marca 2024 (bo wtedy minęło 100 dni od zaprzysiężenia nowego rządu) to w dniu 23 marca powinien już szukać nowej pracy, a o Polskim parlamencie nie tylko myśleć w czasie przeszłym ale przede wszystkim jako o wydarzeniu które więcej nie będzie miało miejsca w jego życiu.
simonsoft8
prawdzio. niemalże na ergo
zoomek
"Harris obiecała podwyższenie płacy minimalnej, Trump sugerował zniesienie podatku dochodowego"
No. A Elon że wywiezie wszystkich na Marsa.
Czego goju nie rozumiesz?
Ważne że wszyscy wyliżą kahale. Co do tego niema wątpliwości.

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki