REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Hardt z RPP: Stopy powinny pójść w górę na początku 2020 r.

    2019-12-20 11:34
    publikacja
    2019-12-20 11:34

    W I kw. 2020 r. RPP powinna podwyższyć stopy procentowe o 15 pb. z uwagi na zbyt wysoką inflację cen usług, która może świadczyć o narastającej presji inflacyjnej - powiedział w wywiadzie dla agencji Bloomberg członek RPP Łukasz Hardt.

    fot. Filip Błażejowski / / FORUM

    Według Hardta podwyżka o 15 pb. byłaby "niewielka, ale bezpieczna i odpowiedzialna" oraz byłaby "istotnym ostrzeżeniem", że poziom stóp procentowych w Polsce niekoniecznie musi pozostawać bez zmian.

    Podwyżka kosztu pieniądza, jak wskazał Hardt, podkreśliłaby powagę z jaką RPP traktuje mandat stabilności cen.

    Hardt ocenił, że ostatnie odczyty dynamiki cen usług (5,3 proc. w listopadzie) są "poważne, nawet alarmujące" i wskazują na oczekiwania wzrostu w najbliższych miesiącach kosztów energii, cen administracyjnych, a także płacy minimalnej. Wpływ niektórych ww. czynników na inflację będzie długotrwały - wskazał.

    "Jest możliwe, że najmniej zarabiający Polacy doświadczą inflacji o ok. 0,5 pkt. proc. wyższej niż oficjalny wskaźnik" - dodał.

    Hardt wyraził także "poważną" obawę, że inflacja utrzyma się powyżej 3,5 proc. na dłuższy czas. Ekonomista prognozuje, że wzrost PKB Polski w 2020 r. nie spadnie poniżej 3,6 proc. W ocenie Hardta sugestie o możliwym cięciu stóp procentowych w Polsce są "dość nierozsądne".

    Łukasz Hardt jest kolejnym członkiem RPP, który przekonuje o zasadności podwyżki stóp. Od wielu miesięcy pogląd ten prezentuje Kamil Zubelewicz.

    "Na rynku nieruchomości istnieje wyraźna rozbieżność między ceną kredytu a tempem wzrostu cen. Jeżeli kredyt hipoteczny, w wyniku decyzji administracyjnych, kosztuje dwa razy mniej niż tempo wzrostu cen mieszkań – to pojawia się ryzyko bańki na tym rynku. (…) Podwyżka stóp procentowych byłaby dobrym środkiem zaradczym na rosnące ryzyko bańki na rynku nieruchomości mieszkaniowych” - powiedział Zubelewicz w listopadowym wywiadzie.

    Zubelewicz jako jedyny z członków obecnej kadencji RPP dwukrotnie głosował za podwyżką stóp procentowych – w listopadzie 2018 r. i w lipcu 2019 r. (razem z E. Gatnarem).

    PAP/MZ

    Źródło:Bankier24
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (40)

    dodaj komentarz
    piotr76
    Przy aktualnym rządzie i RPP (czyli przez najbliższe kilka lat) stopy procentowe nie wzrosną.
    I ta oficjalnie podawana inflacja to trochę pic na wodę, w usługach zbliża się do dwucyfrowej. Ja w wycenach robót na przyszły rok też już wyprzedzająco wystawiam oferty na 10-15% drożej.
    jas2
    Stopy procentowe powinny być obniżone do zera. Nie widzę żadnego uzasadnienia dla dodatnich stóp procentowych.
    sammler odpowiada jas2
    A dlaczego? To zero ma dla ciebie jakieś szczególne znaczenie?

    Ja na ten przykład uważam, że powinny wynosić -10%. W końcu to po chrześcijańsku "nadstawiać drugi policzek" i gdy ktoś chce pożyczyć 100 zł, kazać mu oddać 90. A nie jeszcze pobierać odsetki. To lichwa!
    bamboocza2
    Co działo się po frankowych kredytach?? Co będzie jak kredytobiorcy w PLN wyjdą na ulice jak raty wzrosną!!!

    Stabilne stopy i przewidywalność to jest podstawa!
    sammler
    Wyjść, owszem, mogą, ale nie dlatego, że raty wzrosną. Wyjdą, jak się zorientują, że WIBOR to od wielu lat pic na wodę i nie ma nic wspólnego z ceną pieniądza na rynku międzybankowym, bo ten rynek praktycznie zamarł po kryzysie 10 lat temu, tylko - podobnie jak LIBOR - jest ustalany na bazie kwotowań branych "z palca". Wyjść, owszem, mogą, ale nie dlatego, że raty wzrosną. Wyjdą, jak się zorientują, że WIBOR to od wielu lat pic na wodę i nie ma nic wspólnego z ceną pieniądza na rynku międzybankowym, bo ten rynek praktycznie zamarł po kryzysie 10 lat temu, tylko - podobnie jak LIBOR - jest ustalany na bazie kwotowań branych "z palca". A zmiany w jego konstrukcji przesunięto o kolejne 2 lata.

    Czyli banki same ustalają sobie, ile będą brały tytułem odsetek od kredytów w PLN, i mało ma to wspólnego z transakcjami rynkowymi.
    anty12
    A co sie dzilalo ? Jarek nawet baka nie puscil w ich strone i dobrze. Bierzesz kredyt to wiesz z czego sklada sie oprocentowanie. Druga kwestia to bandycka oferta kredytow hoip. w Polsce. To si enazywa golenie frajerow. Juz wiesz dlaczego Mateusze ni ewybudowal mieszkan ? Bo koledzy z banku pokiwali mu paluszkiem. Tyle moze Pinokio.
    wtomek
    Nie powinno się manipulować wcale stopami procentowymi. Te całe gremia dyskutantów stale się mylą , powodują więcej strat niż pożytku.
    maryjanek
    co na to Wielki Ekonomista Pan Łon?

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki