REKLAMA
MADE IN WROCLAW

Nowy pakiet dla kierowców. Ceny paliw mają spaść o ponad złotówkę

2026-10-02 08:06, akt.2026-10-02 09:00
publikacja
2026-10-02 08:06
aktualizacja
2026-10-02 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W piątek około południa powinno zostać opublikowane obwieszczenie o cenach maksymalnych paliw, aby od soboty ceny były niższe – zapowiedział minister energii Miłosz Motyka. Wskazał, że ceny paliw powinny spaść o 1,2-1,3 zł za litr.

Nowy pakiet dla kierowców. Ceny paliw mają spaść o ponad złotówkę
Nowy pakiet dla kierowców. Ceny paliw mają spaść o ponad złotówkę
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, że podpisał ustawę o nadmiarowych zyskach i oczekuje od rządu natychmiastowych obniżek cen na stacjach. Jednocześnie zapowiedział skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

W czwartek wieczorem ustawa została opublikowana w Dzienniku Ustaw. Regulacja wprowadza podatek od nadzwyczajnych zysków osiągniętych ze zbycia paliw ciekłych i ma stanowić źródło finansowania kolejnej odsłony rządowego pakietu CPN, obejmującego m.in. obniżki podatków pośrednich na paliwa.

- Od razu po decyzji prezydenta, gdy ustawa wpłynęła do Rządowego Centrum Legislacji, przystąpiliśmy do pracy – Ministerstwo Finansów - nad rozporządzeniami. Po tym, jak te rozporządzenia będą gotowe, będziemy pracować nad obwieszczeniem. Chcemy je wydać dzisiaj tak, aby od jutra ceny były niższe i obowiązywały na terenie kraju – powiedział Motyka w piątek w Polskim Radiu.

Dopytywany, kiedy dokładnie można spodziewać się obwieszczenia o cenie maksymalnej paliw, odpowiedział, że „około południa”.

Scammingout

- Ceny paliw, zależnie od cen hurtowych, będą niższe; prognozujemy 1,2-1,3 zł mniej na litrze – powiedział Motyka. – 1,2 zł na litrze benzyny 95, 1,3 zł na litrze oleju napędowego – dodał.

Podpisana przez prezydenta w czwartek ustawa to drugi akt prawny dotyczący podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, który przygotował rząd. Poprzednia ustawa w tej sprawie nie weszła w życie, ponieważ Karol Nawrocki skierował ją w sierpniu do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej, wskazując na jej niekonstytucyjność.

Nowa ustawa przewiduje 60-proc. podatek od nadwyżkowych zysków osiągniętych ze sprzedaży paliw ciekłych. Danina obejmie nadzwyczajne zyski uzyskane w okresie od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez przedsiębiorców zajmujących się wytwarzaniem paliw ciekłych oraz obrotem paliwami ciekłymi na podstawie koncesji na obrót paliwami z zagranicą.

Podstawę opodatkowania stanowić będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej w 2025 r., powiększonej o 20 proc. Ustawa przewiduje minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc. oraz ograniczenie podatku do 50 proc. dochodu lub zysku netto dla podmiotów niewytwarzających paliw.

Koszt nowego pakietu obniżającego ceny paliw to ok. 5 mld zł

Wszystko wskazuje na to, że nowy rządowy pakiet wsparcia cen paliw będzie obowiązywać do końca 2026 r., a jego koszt wyniesie w takim horyzoncie ok. 5 mld zł - ocenia minister energii Miłosz Motyka.

"Jeżeli chodzi o termin obowiązywania, czekamy na rozporządzenie (ministerstwa finansów - PAP). Wszystko wskazuje na to, że będzie to minimum do końca roku" - powiedział Motyka w Programie 1 Polskiego Radia, pytany o horyzont obowiązywania rządowych regulacji, obniżających ceny paliw, po podpisaniu przez prezydenta ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.

Motyka wskazał, że najnowszy pakiet obniżający ceny paliw będzie kosztować tak jak poprzednio ok. 1,6 mld zł miesięczne.

"Myślę, że to będzie na te trzy miesiące (do końca roku - PAP) około właśnie pięciu miliardów" - dodał.

Motyka zaznaczył, że obniżanie cen paliw przez rząd nie zależy wyłącznie od określonej ceny baryłki ropy.

"Sytuacja jest tak dynamiczna, zmienna na przestrzeni jednego tygodnia, że trudno dzisiaj wskazywać i to nie jest kwestia tylko i wyłącznie baryłki ropy. Na ceny na stacjach ma wpływ mnóstwo innych czynników, to jest cena frachtu, cena ubezpieczenia, które radykalnie wzrosło, to jest także cena gotowego produktu. Ona w zdecydowanym stopniu wpływa na ceny paliw, więc tych zmiennych czynników jest bardzo dużo" - powiedział Motyka.

Poinformował, że zgodnie z oceną skutków regulacji projektu ws. daniny od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych Ministerstwo Finansów założyło z niej wpływy na poziomie ok. około 4 miliardów złotych.

Nie ma przesłanek do uruchamiania krajowych rezerw diesla

Nie ma przesłanek do uruchamiania krajowych rezerw diesla, a takie potencjalne działanie nie doprowadziłoby do spadków cen - ocenia minister energii Miłosz Motyka.

Motyka został zapytany o sugestie rządu USA, żeby państwa europejskie, uwolniły swoje zapasy diesla, żeby zmniejszyć ceny na rynkach światowych.

"Analizujemy tę sytuację, analizujemy ją. Po pierwsze, mamy rezerwy na bardzo wysokim poziomie, ponad 90 dni i ten poziom jest niezachwiany. Nie uruchomiłem tych rezerw ze względu na to, że dotychczas podaż produktu do Polski, jeżeli chodzi o jego dostawy, była niezachwiana. Więc nie było ryzyka, by jakiekolwiek przerwanie dostaw wystąpiło, wobec czego byśmy musieli te rezerwy uruchamiać. Nie nastąpił moim zdaniem ten czynnik determinujący do podjęcia tej decyzji. Więc w tym zakresie nie ma przesłanek" - powiedział Motyka w Programie 1 Polskiego Radia.

"Dostawy są realizowane, paliwa nie zabraknie, wobec czego nie ma potrzeby uruchamiania tych zapasów. Jeżeli chodzi o aspekt cenotwórczy, to naszym zdaniem uruchomienie takich wolumenów, o których rozmawiamy, nie doprowadzi do spadku cen. To jest kilkanaście procent przerobu ropy, więc to nie wpłynie na nadzwyczajne zwiększenie podaży, które doprowadzi do nadzwyczajnych spadków na stacjach " - dodał.

Rząd do 31 grudnia obniża stawkę VAT na paliwa do 8 proc.

Rząd do 31 grudnia obniża stawkę VAT na paliwa do 8 proc. - podano w rozporządzeniu opublikowanym w Dzienniku Ustaw.

Do dnia 31 grudnia 2026 r. obniżoną do wysokości 8 proc. stawkę podatku stosuje się do dostawy, wewnątrzwspólnotowego nabycia i importu:

- benzyn silnikowych (CN 2710 12 45 lub 2710 12 49) oraz wyrobów powstałych ze zmieszania tych benzyn z biokomponentami, spełniających wymagania jakościowe określone w odrębnych przepisach;

- olejów napędowych (CN 2710 19 42, 2710 19 44 i 2710 20 11) oraz wyrobów powstałych ze zmieszania tych olejów z biokomponentami, spełniających wymagania jakościowe określone w odrębnych przepisach;

- biokomponentów stanowiących samoistne paliwa, spełniających wymagania jakościowe określone w odrębnych przepisach, przeznaczonych do napędu silników spalinowych – bez względu na kod CN”.

Jednocześnie w odrębnym rozporządzeniu do 31 grudnia obniżył stawki akcyzy.

Do 1239 zł/1000 litrów – w przypadku stawki podatku akcyzowego, o której mowa w art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy;

- do 880 zł/1000 litrów – w przypadku stawki podatku akcyzowego, o której mowa w art. 89 ust. 1 pkt 6 ustawy;

- do 880 zł/1000 litrów – w przypadku stawki podatku akcyzowego, o której mowa w art. 89 ust. 1 pkt 8 ustawy.

Stawki akcyzy są takie same jak przy pierwszym pakiecie "CPN". rząd informował wówczas, że to najniższy wymagany poziom stawek akcyzy wymagany przez UE.

Oba rozporządzenia wchodzą w życie z dniem ogłoszenia. (PAP Biznes)

 (PAP)

Nie ma przesłanek do uruchamiania krajowych rezerw diesla, a takie potencjalne działanie nie doprowadziłoby do spadków cen - ocenia minister energii Miłosz Motyka.

Motyka został zapytany o sugestie rządu USA, żeby państwa europejskie, uwolniły swoje zapasy diesla, żeby zmniejszyć ceny na rynkach światowych.

"Analizujemy tę sytuację, analizujemy ją. Po pierwsze, mamy rezerwy na bardzo wysokim poziomie, ponad 90 dni i ten poziom jest niezachwiany. Nie uruchomiłem tych rezerw ze względu na to, że dotychczas podaż produktu do Polski, jeżeli chodzi o jego dostawy, była niezachwiana. Więc nie było ryzyka, by jakiekolwiek przerwanie dostaw wystąpiło, wobec czego byśmy musieli te rezerwy uruchamiać. Nie nastąpił moim zdaniem ten czynnik determinujący do podjęcia tej decyzji. Więc w tym zakresie nie ma przesłanek" - powiedział Motyka w Programie 1 Polskiego Radia.

"Dostawy są realizowane, paliwa nie zabraknie, wobec czego nie ma potrzeby uruchamiania tych zapasów. Jeżeli chodzi o aspekt cenotwórczy, to naszym zdaniem uruchomienie takich wolumenów, o których rozmawiamy, nie doprowadzi do spadku cen. To jest kilkanaście procent przerobu ropy, więc to nie wpłynie na nadzwyczajne zwiększenie podaży, które doprowadzi do nadzwyczajnych spadków na stacjach " - dodał.(PAP Biznes)

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP Biznes
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (12)

dodaj komentarz
hardmentol
Jego ryży szef ma skleroze i zapomniał że ma być po 5.19 zł za litr???
zyskiwasze-stratynasze
Ma POmroczność.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
kaczyslaw_
Oczywiście, że będzie.... Jak pojedziesz na Białoruś i tam sobie kupisz.
hardmentol odpowiada kaczyslaw_
Wtedy planeta ci się spali tuskoidzie.
kaczyslaw_
Podpis Karola ma tak wielką moc, że nawet Niemcy obniżają ceny paliw.

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-w-niemczech-paliwo-juz-tansze-zmiana-od-1-pazdziernika,nId,23552213
daniel_1
Pracownicy stacji benzynowych mają dziś luzik.
zyggarski
Tyle zamieszania żeby obniżyć paliwo o 1zł na dwa miesiące?
zyggarski
Tyle zamieszania żeby o 1 zł obniżyć na dwa miesiące paliwo?
endes
Przy cenie baryłki takiej jak niejednokrotnie była w przeszłości (wcale nie najwyższa) wywindowali ceny paliw do kosmicznych poziomów!… teraz będą bohatersko rozwiązywać problemy stworzone przez państwowy monopol!!!!…

Powiązane: CPN - ceny paliwa niżej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki