Około południa znana będzie cena maksymalna paliw na następny dzień - poinformował w Programie I Polskiego Radia, szef resortu energii Miłosz Motyka.


"Koło południa znana będzie cena maksymalna. Obniżona o podatki ze sztywną marżą" - powiedział.
Prezydent podpisał w czwartek podatek o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, co według rządu miało uruchomić wprowadzenie nowego pakietu CPN.
Ustawa wprowadzająca podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych została przyjęta w minionym tygodniu bez poprawek przez Senat. Pieniądze z przewidzianej w ustawie daniny mają sfinansować program osłonowy „Ceny Paliwa Niżej”.
Koszt nowego pakietu obniżającego ceny paliw to ok. 5 mld zł
Wszystko wskazuje na to, że nowy rządowy pakiet wsparcia cen paliw będzie obowiązywać do końca 2026 r., a jego koszt wyniesie w takim horyzoncie ok. 5 mld zł - ocenia minister energii Miłosz Motyka.

"Jeżeli chodzi o termin obowiązywania, czekamy na rozporządzenie (ministerstwa finansów - PAP). Wszystko wskazuje na to, że będzie to minimum do końca roku" - powiedział Motyka w Programie 1 Polskiego Radia, pytany o horyzont obowiązywania nowych regulacji, obniżających ceny paliw, po podpisaniu przez prezydenta ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.
Potwierdził, że pakiet obniżający ceny paliw będzie kosztować tak jak poprzednio ok. 1,6 mld zł miesięczne.
"Myślę, że to będzie na te trzy miesiące około właśnie pięciu miliardów" - dodał.
Poinformował, że zgodnie z oceną skutków regulacji projektu Ministerstwo Finansów założyło około 4 miliardów złotych wpływów z nowej daniny od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.
(PAP)
map/ ana/


























































