Cena miedzi w dostawach 3-miesięcznych na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) rośnie o 0,23 proc. do 14 305 USD za tonę. Inwestorzy czekają na dane z rynku pracy USA, by ocenić perspektywy dla wzrostu PKB i stóp proc. w USA.


Na Comex w Nowym Jorku miedź zwyżkuje o 0,5 proc. i kosztuje 6 5689 USD za funt.
Inwestorzy wyczekują danych z USA na temat zatrudnienia w sektorach pozarolniczych. Prognozy zakładają wzrost liczby miejsc pracy o 90 tys. we wrześniu, przy czym stopa bezrobocia prawdopodobnie utrzyma się na poziomie 4,1 proc.
„Spodziewamy się, że tempo wzrostu zatrudnienia wyhamuje w porównaniu z bardzo wysokim wynikiem odnotowanym w sierpniu, ale nadal będzie solidne. Prognozujemy wzrost liczby nowych miejsc pracy o 60 tys.; gdyby tak się stało, trzymiesięczna średnia krocząca przyrostu zatrudnienia wyniosłaby 81 tys.” – powiedział Christopher Hodge, główny ekonomista ds. USA w Natixis CIB Americas.
Szczególną uwagę poświęci się dynamice wynagrodzeń godzinowych, zwłaszcza po tym, jak badanie ISM wykazało wzrost kosztów ze strony firm, co sygnalizuje nasilenie presji kosztowej.

„Biorąc pod uwagę, że Fed koncentruje się obecnie niemal wyłącznie na inflacji i presji cenowej, wysoki odczyt dotyczący płac może mieć istotny wpływ na amerykańskie stopy procentowe, rynek obligacji skarbowych oraz kurs dolara” – ocenił Chris Weston, szef działu analiz w firmie Pepperstone.
Obecnie rynki wyceniają na 25 proc. prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki stóp procentowych przez Fed w październiku. To spadek w porównaniu z 69 proc. tydzień wcześniej, co może wynikać z faktu, że dwoje członków Fedu opowiedziało się w jednoznaczny sposób za pauzą w oczekiwaniu na kolejne dane przed podjęciem decyzji o dalszych krokach w polityce stóp procentowych. Niemniej jednak podwyżka w grudniu jest już w pełni uwzględniona w wycenach rynkowych.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME zniżkowała o 152 USD i kosztowała 14 334 USD za tonę. (PAP Biznes)
kek/ ana/



























































