W długim terminie elastyczność cenowa nieruchomości mieszkaniowych względem dochodów wynosi w Polsce ok. 60 proc., co oznacza, że wzrost dochodów o 1 proc. powodował wzrost cen nieruchomości o ok. 0,6 proc. - wynika z raportu NBP o rynku nieruchomości w 2025 r.


Punktem wyjścia do analizy NBP była teza, iż wzrost zasobu mieszkań w relacji do liczby mieszkańców powinien mieć wpływ na obniżanie presji cenowej na rynku mieszkaniowym w dłuższej perspektywie. Zgodnie z modelami popytu na mieszkania, w długim okresie ceny mieszkań są silnie powiązane z poziomem dochodów. Relację tę zbadano dla 16 miast wojewódzkich Polski
"Uwzględniono różne konfiguracje zmiennych objaśniających w długookresowym badaniu cen, jednak testy ekonometryczne wykazały, że ceny należy tłumaczyć dochodami. Zmienne dotyczące zasobu mieszkań oraz ludności, oraz syntetyczny wskaźnik zasobu mieszkań na 1000 ludności okazał się współliniowy z dochodami. Zjawisko to wynika z faktu, że zarówno dochody realne, jak i wskaźnik dostępności mieszkań wykazują powolny wzrostowy trend i małą wariancję w czasie. Oznacza to też, że deweloperzy odpowiednio szybko reagowali na niedobory mieszkań na rynkach, zatem nie obserwowano w analizowanym okresie tak znacznych niedoborów, które by istotnie podnosiły ceny mieszkań" - napisano.
"Elastyczność cenowa względem dochodów wyniosła ok. 60 proc., co oznacza, że wzrost dochodów o 1 proc. powodował wzrost cen o ok. 0,6 proc. Wynik ten jest spójny z obserwacją, że ceny rosną razem ze wzrostem dochodów, ale wolniej. Przez to mieszkania w relacji do dochodów stają się z czasem bardziej przystępne" - dodano.
Rośnie rola kupujących ze Wschodu
W I kw. 2026 r. do 77 proc., o 3 pp. rdr, spadł udział krajowych osób fizycznych wśród kupujących mieszkania, co w dużej mierze było efektem wzrostu w strukturze nabywców udziału osób fizycznych z Ukrainy i Białorusi do 13 proc. z 11 proc. rdr - podał NBP, na podstawie wyników ankiety wśród pośredników obrotu nieruchomościami z początku roku.
"Ankietowani drugi rok z rzędu wskazywali na niewielkie zmniejszenie wśród kupujących mieszkania krajowych osób fizycznych - do 77 proc. w I kw. 2026 r. wobec 80 proc. i 82 proc. odpowiednio w I kw. 2025 r. i 2024 r., co w dużej mierze było efektem wzrostu w strukturze nabywców udziału osób fizycznych z Ukrainy i Białorusi - do 13 proc., 11 proc. i 9 proc. odpowiednio w I kw. 2026 r. 2025 r. i 2024 r.)" - podał NBP w raporcie o rynku nieruchomości za 2025 r., w części podsumowującej ankietę wśród pośredników.
"Na niskim poziomie utrzymał się procent osób fizycznych z innych krajów (4 proc.), funduszy inwestycyjnych krajowych i zagranicznych (2 proc.) oraz innych podmiotów (3 proc.)" - dodano.
Według przytaczanych przez NBP danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji cudzoziemcy w 2025 r. nabyli 17,7 tys. mieszkań w Polsce z zezwoleniem i bez zezwolenia (wzrost o 2 proc. wobec 2024 r.).

(PAP Biznes)
tus/ ana/




























































