Dziś są nowi spekulanci. Ukrywający się w „cieniu” sektora finansowego prowadzą „agresję” przeciwko strefie euro. Tak przynajmniej twierdzi Jochen Sanio, szef niemieckiego BaFinu (Bundesanstalt für Finanzdienstleistungsaufsicht) czyli odpowiednika polskiej KNF. („At the moment, speculators are waging a war of aggression against the euro zone”). Są to „siły zła” („malign forces”) z „shadow financial sektor”.
Dowiedzieliśmy się przy okazji, że na „rynkach finansowych” ktoś się kryje w cieniu. Bo same „rynki finansowe” są w jak najlepszym porządku. Jak kiedyś był socjalizm. Tylko KTOŚ ciągle czyhał i knuł przeciwko niemu. W „cieniu” oczywiście.
Jak sobie należy radzić z takim zagrożeniem? Prawdziwi komuniści stawiali sprawę jasno, zapowiadając ustami premiera Józefa Cyrankiewicza, że „utną rękę podniesioną na władzę ludową”.


























































