Poniedziałkowa sesja na warszawskim parkiecie przyniosła przeplatankę nastrojów i brak wyraźnego kierunku. Podobniej było jednak na rynkach zagranicznych, gdzie niewielkie wzrosty przeplatały się z kosmetycznymi spadkami. W końcówce sesji na GPW wynik przechylił się na stronę popytu, który minimalnie był górą na dużych i małych spółkach i nieco bardziej zdecydowanie na średnich.


WIG20 zyskał 0,14 proc. do poziomu 4000,72 pkt. Szeroki indeks WIG poszedł w górę o 0,23 proc. Indeks średnich spółek przez cały dzień zachowywał się najbardziej stabilnie i ostatecznie mWIG40 zwyżkował o 0,55 proc., natomiast segment maluchów sWIG80 rzutem na taśmę zyskał 0,03 proc. Łączne obroty na spółkach z indeksu WIG wyniosły 1,88 mln zł, z czego 1,48 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.
Nastroje na Giełdzie Papierów Wartościowych wpisały się w powściągliwe zachowanie zagranicznych parkietów. W Europie brytyjski FTSE 100 rósł o 0,4 proc., podczas gdy niemiecki DAX tracił 0,2 proc., a francuski CAC 40 zniżkował o 0,3 proc. gdy kończył się handel w Warszawie. Z kolei za oceanem dominowały spadki – S&P 500 tracił 0,2 proc., a technologiczny Nasdaq Comp. szedł w dół o 0,6 proc. w obliczu dalszej presji na sektorze półprzewodników.
Sankcje, Jackson Hole i walka na 4.000 pkt
Światowe rynki finansowe znalazły się trybie oczekiwania na nowe impulsy. Inwestorzy z niepokojem analizują groźby USA dotyczące sankcji i „największej ofensywy finansowej” wobec partnerów handlowych Iranu, na co Teheran odpowiedział zapowiedzią blokady eksportu ropy z Zatoki Perskiej. Równolegle uwaga skupia się na wynikach finansowych Nvidii, wystąpieniu szefa Fedu Kevina Warsha w Jackson Hole oraz szczegółach planu wsparcia rynku długu zapowiedzianego przez sekretarza skarbu Scotta Bessenta.
W kontekście krajowego parkietu eksperci zachowują spokój, zwłaszcza co do kondycji polskich blue chipów. „Naszym zdaniem kluczowe będzie teraz zachowanie WIG20 w rejonie 4.000 pkt. Jeżeli indeks utrzyma się w pobliżu tego poziomu, a szeroki rynek nadal będzie wykazywał relatywną siłę, możemy mówić o zdrowej konsolidacji po ustanowieniu historycznych szczytów” – napisał Mikołaj Sobierajski, analityk rynku akcji w XTB.

KGHM i Dino ratują blue chipy, sektor bankowy pod presją
Głównym hamulcowym WIG20 w poniedziałek był sektor bankowy. Cały WIG Banki stracił 0,64 proc. przy czym spadki objęły wszystkie branżowe spółki z portfela blue chipów. Najsłabiej wypadł Erste Group (-1,46%), ale stracił także PKO (-0,72%), Alior (-0,62%), mBank (-0,54%) i Pekao (-0,46%). Wyraźniej przecenie uległy także LPP (-1,15%), Budimex (-1,42%) oraz Pepco (-1,91%), rozbudowując trwającą od połowy sierpnia korektę.
Zdecydowanym liderem wzrostów w WIG20 był KGHM (+4,69% ). Miedziowemu gigantowi sprzyjały dobre wstępne dane operacyjne – w lipcu sprzedaż miedzi skoczyła o 4 proc. r/r do 58,9 tys. ton, przy produkcji na poziomie 60,0 tys. ton. Na rynku zyskiwała także miedź, a w okolicy 70 USD/oz utrzymywało się srebro po wzroście od początku sierpnia o około 20%. Przy największych obrotach na rynku na poziomie 270 mln zł handel na akcjach KGHM stabilizował kurs WIG20 mimo przeceny sektora bankowego.
Pozytywnie wyróżniło się również Dino Polska (+0,78%), stymulowane oczekiwaniami poprawy sprzedaży porównywalnej (LFL) w II półroczu 2026 roku. Na rynku pojawiły się dziś dane o sprzedaży detalicznej. Po czerwcowym zrywie lipiec przyniósł wyhamowanie tempa wzrostu wydatków Polaków przy sklepowych kasach. Choć obroty sklepów wciąż rosły w ujęciu rocznym, wynik okazał się niższy od prognoz ekonomistów. Poranne wzrosty udało się utrzymać na PGE (0,2%) oraz Tauron (0,17%), które zakończyły dzień na lekkich plusach.
Wystrzał Mercatora i transakcje prezesa Synektika
Na zapleczu rynku wyróżniała się Grupa Azoty (+3,17%), plasując się na szczycie tabeli mWIG40. Zwyżkę kontynuował Asbis (+2,18%). Po drugiej stronie bieguna znalazł się Synektik (-4,95%), który mocno tracił po informacji o sprzedaży pakietu 615 tys. akcji przez prezesa Cezarego Kozaneckiego w transakcjach pozasesyjnych.
Gwiazdą całego parkietu okazał się jednak Mercator Medical (+10,5%) w indeksie sWIG80. Spółka zaskoczyła bardzo mocnymi szacunkowymi wynikami za II kwartał 2026 r. (46 mln zł EBITDA i 44,4 mln zł zysku netto wobec straty przed rokiem).
"Istotnym czynnikiem poprawy parametrów finansowych była sytuacja rynkowa, która stworzyła przestrzeń do skuteczniejszego zarządzania cenami i marżowością. W takich warunkach kluczowe były szybka reakcja na zmiany popytu oraz elastyczna polityka handlowa. Na poziom marż pozytywnie przełożyły się również korzystniejsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku warunki zakupu towarów. Jednocześnie konsekwentnie wzmacniamy udział produktów o wyższej wartości dodanej, w tym rękawic specjalistycznych i premium. Równolegle rozwijamy portfolio produktowe, zwiększając dywersyfikację przychodów i odporność Grupy na zmienne warunki rynkowe – powiedziała Monika Żyznowska, Prezes Zarządu Mercator Medical S.A.
Zyskiwał także multiQure (+5,3%) w reakcji na rozpoczęcie rozmów partneringowych z globalnymi koncernami biofarmaceutycznymi, a także PKP Cargo (+7,5%), rosnące bez bezpośrednich komunikatów w kanale ESPI w ramach spekulacji pod scenariusz turnaround story.



























































