Grupie Azoty trudno będzie odrobić w kolejnych kwartałach ujemny wynik EBTDA zanotowany w pierwszym kwartale, który dla grupy zwykle jest najlepszym kwartałem w roku - ocenia wiceprezes Grupy Azoty Andrzej Skolmowski.


"Pracując nad stabilizacją naszego biznesu chcemy - na ile jest to możliwe - powrócić na ścieżkę cenową, która determinowała uzyskiwanie wyników w poprzednich kwartałach" - powiedział Skolmowski podczas środowej konferencji prasowej.
Dodał, że najlepszym kwartałem dla grupy jest pierwszy kwartał, który już się zakończył.
"Wiadomo, że w drugim kwartale wchodzimy w przestoje remontowe, a trzeci kwartał to będą pierwsze miesiące po dołku cenowym, który doświadcza nasz największy segment. Siłą rzeczy w dwóch kolejnych kwartałach nie należy się spodziewać niczego pozytywnego" - powiedział wiceprezes Grupy Azoty.
"To, co wydarzyło się w pierwszym kwartale, czyli ujemna EBITDA, to patrząc na potencjały, które zwykle były pokazywane w poszczególnych kwartałach przez grupę, trudno będzie odrobić w czwartym kwartale" - dodał Andrzej Skolmowski. (PAP Biznes)

pr/ osz/






























































