REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Grudniowy dołek kredytów hipotecznych. Nie pomógł "Bezpieczny kredyt 2 proc."?

2024-01-16 13:46, akt.2024-01-16 15:12
publikacja
2024-01-16 13:46
aktualizacja
2024-01-16 15:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Banki udzieliły ok. 59,6 tys. kredytów w ramach programu „Bezpieczny kredyt 2 proc.”, jednak grydzień nie był tak dobry pod względem udzielonych kredytów mieszkaniowych jak listopad i październik 2023 r.   – poinformował Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK. Co czeka rynek nieruchomości? Scenariusz bazowy wzrostu cen nieruchomości w ujęciu nominalnym na poziomie 10-15 proc.

Grudniowy dołek kredytów hipotecznych. Nie pomógł "Bezpieczny kredyt 2 proc."?
Grudniowy dołek kredytów hipotecznych. Nie pomógł "Bezpieczny kredyt 2 proc."?
fot. sabinamoscovici / / Shutterstock

"To są dane z wczoraj. 82,5 tys. osób skorzystało z programu, to jest 59,6 tys. udzielonych kredytów i 24,2 mld zł akcji kredytowej, ok. 50 proc. akcji kredytowej w drugim półroczu" - poinformował Rogowski na temat programu "Bezpieczny kredyt 2 proc." podczas debaty zorganizowanej przez Otodom.

"40 proc. osób korzystających programu miało czystą rynkową zdolność kredytową" - dodał.

Program "Bezpieczny kredyt 2 proc." zakończył funkcjonowanie, do 7 stycznia banki mogły rejestrować w systemie BGK wnioski złożone do 31 grudnia 2023 roku.

"XII pod względem udzielonych kredytów mieszkaniowych nie był tak dobry jak XI i X"

"Wygraną w 2023 r. jest strona podażowa, której podano kroplówkę. Bez stymulowania strony popytowej byłoby ciężko. Przypominam, że jesień (2022 r. - PAP) to akcja kredytowa na poziomie 2 mld zł, styczeń-luty 2023 r. po 2 mld zł, a październik-listopad 2023 r. to akcja na poziomie 9-10 mld zł. Mam już dane za grudzień i wiem jaki jest cały rok. (...) Co na dziś mogę powiedzieć, to że grudzień nie był już tak dobry jak październik i listopad" - powiedział Rogowski podczas debaty Otodom.

Wakacje na giełdzie

"Kroplówka została podana i to, czego się obawiam – pacjent się przyzwyczaja i jeśli tego zabraknie klientowi, to będziemy mieli duży problem na rynku kredytów, który się przełoży na problem na rynku mieszkaniowym” – dodał.

Według danych BIK wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych w listopadzie 2023 roku wzrosła w Polsce o 339,4 proc. rdr do 9,59 mld zł. Wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych w październiku wzrosła o 360,6 proc. rdr do 9,725 mld zł.

"2024 r. będzie podobny do 2023 r., czyli słabe pierwsze półrocze - styczeń, luty będzie jeszcze w miarę w związku z uruchamianiem kredytów grudniowych BK2 proc., później będzie dołek – pytanie jak duży – myślę, że ok. 4-5 mld zł akcji kredytowej. Co dalej? Jeśli będzie kolejna kroplówka, będzie odbicie” – dodał.

Ocenił, że dopóki będzie stymulacja, sytuacja będzie dobra, ale w przypadku jej zakończenia czeka nas prawdziwe zetknięcie strony popytowej z podażową.

"Gdy strona podażowa, która zacznie realizować projekty z 2-3 letnim okresem na dostarczenie produktu, spotka się z nagłym zabraniem kroplówki po stronie popytowej, wtedy może być korekta na rynku mieszkaniowym" - powiedział Rogowski.

W bazowym scenariuszy zakładany jest wzrost cen nieruchomości w 2024 r.

 "Mój bazowy scenariusz na 2024 r. to jest od 10 do 15 proc. w ujęciu nominalnym na całym rynku” – dodał odnośnie możliwych wzrostów cen nieruchomości. 

doa/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dziesięć spółek z GPW w portfelu na sierpień 2026 r.
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (10)

dodaj komentarz
jsunday
BUhahahahhaaa


Rządząca koalicja może mieć w planach wprowadzenie podatku katastralnego. Zwolennikiem takiego rozwiązania jest polityk typowany na wiceministra rozwoju i technologii. Z jednym zastrzeżeniem: z jego płacenia byłyby zwolnione osoby kupujące pierwsze mieszkanie.

https://www.money.pl/podatki/wraca-temat-
BUhahahahhaaa


Rządząca koalicja może mieć w planach wprowadzenie podatku katastralnego. Zwolennikiem takiego rozwiązania jest polityk typowany na wiceministra rozwoju i technologii. Z jednym zastrzeżeniem: z jego płacenia byłyby zwolnione osoby kupujące pierwsze mieszkanie.

https://www.money.pl/podatki/wraca-temat-podatku-katastralnego-przypominaja-slowa-ministra-6985370730969632a.html
samsza
Podatek katastralny jest opłatą uzależnioną od wartości danej nieruchomości – stanowi on jej 1-2%. Jest on proporcjonalny i płaci się go raz w roku, lecz bywa rozkładany na raty kwartalne.
Kataster płaci się i płaci, jak mam rozumieć wyrażenie "osoby kupujące pierwsze mieszkanie", kto to pisał, jakby chodziło o podatek
Podatek katastralny jest opłatą uzależnioną od wartości danej nieruchomości – stanowi on jej 1-2%. Jest on proporcjonalny i płaci się go raz w roku, lecz bywa rozkładany na raty kwartalne.
Kataster płaci się i płaci, jak mam rozumieć wyrażenie "osoby kupujące pierwsze mieszkanie", kto to pisał, jakby chodziło o podatek od "kupna"/"sprzedaży".
samsza
Dołek w rozgrzanym do czerwoności rynku?
O co chodzi?
vacarius
A co z mieszkaniami socjalnymi? Czemu ci co pracują mają brać kredyty a nieroby dostaną socjalne bez kredytu?
vacarius
W Holandii każdy nie ważne od dochodów może się starać o socjalne mieszkanie i nie waże ile ma dzieci jest po prostu losowanie jak w lotto. A nie decyzja urzędasa. Bo gdy urzędas decyduje to bierze w łapę. W Holandii tego nie ma brania w łapę. Czemu w tej katolickiej polsce branie w łapę misi być a w lewackiej holandii bez korupcji W Holandii każdy nie ważne od dochodów może się starać o socjalne mieszkanie i nie waże ile ma dzieci jest po prostu losowanie jak w lotto. A nie decyzja urzędasa. Bo gdy urzędas decyduje to bierze w łapę. W Holandii tego nie ma brania w łapę. Czemu w tej katolickiej polsce branie w łapę misi być a w lewackiej holandii bez korupcji sobie zyją?
bha
60 tyś w 40 mln. kraju to stanowi jakiś niewielki ułamek % hossa na rynku jest racczej tylko niby niesamowita???.
jsunday
W styczniu to sprzedaż mieszkań będzie miała dołek ;-))) W kredytach pokaże się to od lutego-marca.

A wzrosty cen mieszkań to będzie sobie narysować na papierze ;-))))
mknowak
W styczniu jeszcze może nie być dołka bo wnioski były składane do 7 stycznia a teraz będą rozpatrywane i dopiero będą zawierane umowy notarialne czyli teraz dopiero będzie następowała sprzedaż. Dołek będzie w lutym a jeszcze większy w marcu.....
Ceny będą rosły ale może nie na Złotej44 i innych inwestycjach w centrach miast ale
W styczniu jeszcze może nie być dołka bo wnioski były składane do 7 stycznia a teraz będą rozpatrywane i dopiero będą zawierane umowy notarialne czyli teraz dopiero będzie następowała sprzedaż. Dołek będzie w lutym a jeszcze większy w marcu.....
Ceny będą rosły ale może nie na Złotej44 i innych inwestycjach w centrach miast ale mieszkania w mniejszych miejscowościach będą drożeć bo koszty robocizny znowu wzrosły a materiały niewiele potaniały więc są dwie opcje nie będzie się budować albo będą ceny powoli rosły na peryferiach i w małych miastach a w dużych powinny spadać pytanie jak dużą presję będą mieli deweloperzy ci duzi i właściciele lokali na rynku wtórnym..... to tak moim zdaniem.
pdox
Wzrosty 10-15% w ujęciu nominalnym to jest stagnacja albo nawet spadki cen, uwzględniając realną inflację (nie to, co państwo niby liczy, tylko wzrost realnych kosztów życia).

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki