Grecka giełda jest drugim najmocniej rosnącym parkietem na świecie – wynika z wyliczeń agencji Bloomberg. Tylko Wenezuela wypada lepiej.
Od czerwca 2012 roku grecka giełda zyskała 147 proc. To niemal najlepszy wynik na świecie. Giełda obcięła straty ze szczytu z 2007 roku do 79 proc. Tym sposobem grecka giełda wyprzedziła 94 krajowe indeksy, ustępujące jedynie wenezuelskiemu parkietowi.
Grecja po sześcioletniej recesji oraz rekordowym bezrobociu (27,6 proc. w lipcu) jest coraz ciekawszą inwestycją. Załamanie gospodarcze wymusiło obniżenie wynagrodzeń oraz spadek kosztów. To sprawia, że po nadejściu ożywienia greckie firmy będą bardzo rentowne.
Zobacz także
Wśród zainteresowanych inwestowaniem w greckie aktywa jest między innymi JPMorgan Chase & Co. oraz Templeton Emerging Markets Group.

Inwestorom nie przeszkadza natomiast nie tak dawne bankructwo kraju, co znajduje odzwierciedlenie w cenach obligacji. Rentowność greckich papierów spadła do 8,3 proc. ze szczytu 33,7 proc. w marcu 2012 roku. Spadek rentowności obligacji oznacza wzrost ich cen.
Bloomberg.com / RM



























































