REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Grecja otrzymała od Fitch najniższy rating na świecie

2011-07-14 09:06
publikacja
2011-07-14 09:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Fitch Ratings obniżył ocenę wiarygodności Grecji do najniższego poziomu dla jakiegokolwiek kraju na świecie. Natomiast Moody's Investors Service ponownie ostrzega przed redukcją ratingu Stanów Zjednoczonych. Niepewność na rynkach służy notowaniom franka szwajcarskiego.

W ostatnich dniach agencje ratingowe znacząco zwiększyły aktywność. Brak kompromisu wokół podniesienia limitu zadłużenia rządu w Kongresie skłonił Moody's do przeglądu ratingu Stanów Zjednoczonych. Obecnie amerykański rating pozostaje na elitarnym poziomie AAA. Jednak sytuacja bez wątpienia ulegnie zmianie, jeżeli politycy nie wypracują kompromisu przed końcem miesiąca. Realizacja czarnego scenariusza będzie oznaczać zaprzestanie regulowania zobowiązań przez amerykański rząd.

Natomiast Fitch Rating dokonał kolejnej redukcji oceny wiarygodności Grecji. Rating został obniżony do poziomu CCC. Jest to najniższy stopień przyporządkowany do jakiegokolwiek kraju na świecie. Fitch uzasadnił posunięcie brakiem wiarygodnego planu rozwiązania problemów Aten. Decyzja była oczekiwana przez rynek, dlatego nie wywołała gwałtownych reakcji. Jednak w perspektywie oznacza umocnienie negatywnych tendencji na rynkach finansowych. Tym samym można oczekiwać dalszego umocnienia walut uznawanych za bezpieczne lokaty kapitału.

Wczoraj frank szwajcarski ustanowił nowe historyczne poziomy wobec euro oraz dolara. Ponadto pozostaje niemal rekordowo mocny wobec złotego. Po 9.00 kurs pary wynosił 3,4745 złotego, czyli niewiele mniej od rekordowego poziomu 3,5137 złotego osiągniętego we wtorek.

Czynnikiem dodatkowo osłabiającym dolara jest wczorajsze wystąpienie Bena Bernanke przed Kongresem. Prezes Rezerwy Federalnej zasugerował możliwość trzecie rundy ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej. Rozpoczęcie kolejnego programu monetarnego wspierania gospodarki jest jednak uzależnione od wydźwięku danych makroekonomicznych. Natomiast ostatnie raporty, szczególnie dotyczące rynku pracy, pokazują ochłodzenie koniunktury.

Euro osłabiało się ponad 0,3 proc. wobec dolara do 1,4191 dolara. Wspólna waluta odrabiała część start poniesionych wobec franka szwajcarskiego oraz jena.

P.L.

Źródło:
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~demon
W taki sposób wali się Socjalistyczna Europa, a najlepsze że nas to czeka też wystarczy że nasza waluta się osłabi.
~B.DB. PYTANIA
Zadajesz b. dobre pytania. Choć o odpowiedź nie trudno. Jeśli dzieje się pod wpływem tych agencji/ajencji to co się dzieje, to oznacza to to, że nie służy to z pewnością Europie. Ktoś chce tu ugrać mnóstwo pieniędzy, nie robiąc nic innego tylko wyrzucając w odpowiednich interwałach wątpliwe ratingi. Kto? Oczy kierujemy do źródła,Zadajesz b. dobre pytania. Choć o odpowiedź nie trudno. Jeśli dzieje się pod wpływem tych agencji/ajencji to co się dzieje, to oznacza to to, że nie służy to z pewnością Europie. Ktoś chce tu ugrać mnóstwo pieniędzy, nie robiąc nic innego tylko wyrzucając w odpowiednich interwałach wątpliwe ratingi. Kto? Oczy kierujemy do źródła, zza ocean. Tam źródło naszych problemów, a nie w Europie.
~pol
Ludzie czepiacie sie agencji, to jaki wedlug Was powinien byc rating Grecji, Irlandii czy Portugalii. Przeciez kazdy z tych krajow juz zbankrutowal, ich dlugi splacaja teraz europejscy podatnicy. Co do obwiniania agencji, to radzilbym spojrzec na elity polityczne w Europie, to one zwiekszaly zadluzenie przez lata i teraz sa zdziwieni,Ludzie czepiacie sie agencji, to jaki wedlug Was powinien byc rating Grecji, Irlandii czy Portugalii. Przeciez kazdy z tych krajow juz zbankrutowal, ich dlugi splacaja teraz europejscy podatnicy. Co do obwiniania agencji, to radzilbym spojrzec na elity polityczne w Europie, to one zwiekszaly zadluzenie przez lata i teraz sa zdziwieni, ze nikt juz nie chce pozyczac na 3%. A pozyczajac na 7% tych kolosalnych dlugow nie da sie splacic. Wiec zeby ludzie nie wieszali ich na drzewach, to znalezli szatana za oceanem pt. Agencje. A narod glupi to kupi.
~nie pierdaś
"Ludzie czepiacie sie agencji, to jaki wedlug Was powinien byc rating Grecji, Irlandii czy Portugalii. Przeciez kazdy z tych krajow juz zbankrutowal, ich dlugi splacaja teraz europejscy podatnicy. Co do obwiniania agencji, to radzilbym spojrzec na elity polityczne w Europie, to one zwiekszaly zadluzenie przez lata i teraz sa "Ludzie czepiacie sie agencji, to jaki wedlug Was powinien byc rating Grecji, Irlandii czy Portugalii. Przeciez kazdy z tych krajow juz zbankrutowal, ich dlugi splacaja teraz europejscy podatnicy. Co do obwiniania agencji, to radzilbym spojrzec na elity polityczne w Europie, to one zwiekszaly zadluzenie przez lata i teraz sa zdziwieni, ze nikt juz nie chce pozyczac na 3%. A pozyczajac na 7% tych kolosalnych dlugow nie da sie splacic. Wiec zeby ludzie nie wieszali ich na drzewach, to znalezli szatana za oceanem pt. Agencje. A narod glupi to kupi."

Co ty pierniczysz? Gdybyś musiał jak kraje wymienione za rok oddać od 10 do 20 % więcej od pożyczonego kapitału, to też byś cieńko śpiewał. A skąd tak wysokie procenty? dzięki działalności owych agencji. Każdego dłużnika rozwalą, weź naszych hipotecznych. Wezmą ich na język i rzekną oddaj mi nie - jak dotychczas było mówione 3,5 % więcej - ale tyle JAK WYŻEJ.
Myśl człowieku, myśl. Wszystko kupujesz co ci agent opowie?????
~Mistrz
Pseudo autorytety, biorące kasę za pieprzenie głupkowatej propagandy. Zwykły sukces marketingu, nic nie produkują a kasę biorą. Co nawymyślają to debile im podobnie (darmozjady) łykną.

Lepszy byłby przelicznik. Minimalne wynagrodzenie do ceny chleba, litra paliwa w danym kraju.

To już by dało wynik rzeczowy, a nie pierdu
Pseudo autorytety, biorące kasę za pieprzenie głupkowatej propagandy. Zwykły sukces marketingu, nic nie produkują a kasę biorą. Co nawymyślają to debile im podobnie (darmozjady) łykną.

Lepszy byłby przelicznik. Minimalne wynagrodzenie do ceny chleba, litra paliwa w danym kraju.

To już by dało wynik rzeczowy, a nie pierdu śmierdu krawiaciarzy
~ziutek
ja tez bym wolal pozyczyc murzynowi bo przynajmniej mniej by pozyczyl a apetyty naszych zadluzonych biznesmenow sa nieograniczone
~jerry
Nie wierzę aby wiarygodnośc Somalii, Etiopii, Bangladeszu, Haiti, Afganistanu, Sri Lanki i jeszcze paru innych państw, w których tak naprawdę rządy nie kontrolują powierzchni całego kraju, były bardziej wiarygodnie niż Grecja.
~k
kto jest dla ciebie bardziej wiarygodny i komu bys szybciej pozyczyl pieniadze. Murzynowi latajacemu w buszu ktory ma pare koz, czy przedsiebiorcy zadlozonemu po uszy, ktory jest niewyplacalny poniewaz odsetki przekraczaja jego dochody?
~Tost odpowiada ~k
Nie wiem jak wy ale ja bym pożyczył temu murzynowi. Ten przynajmniej by miał z czego oddać.
infinum odpowiada ~Tost
Oczywiście, że murzynowi, bo on za te pieniądze kupi więcej kóz i będzie rozwijał swoje gospodarstwo/biznes.

A bankrutujący Grek czy Europejczyk? Część pieniędzy od razu pójdzie na spłatę rat, część utopi w jakimś nieefektywnym spekulacyjnym biznesie, a pozostałe pieniądze zwyczajnie przeżre.

Jak inwestować to tylko
Oczywiście, że murzynowi, bo on za te pieniądze kupi więcej kóz i będzie rozwijał swoje gospodarstwo/biznes.

A bankrutujący Grek czy Europejczyk? Część pieniędzy od razu pójdzie na spłatę rat, część utopi w jakimś nieefektywnym spekulacyjnym biznesie, a pozostałe pieniądze zwyczajnie przeżre.

Jak inwestować to tylko w ludzi, którzy wiedzą do czego służa pieniądze.
Afryka wie, bo ich nie ma. Europa ma i nie wie co z nimi rozbić, więc je marnuje.

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki