REKLAMA

Gorąco w Peru. Zamieszki po aresztowaniu prezydenta Castillo

2022-12-10 02:32
publikacja
2022-12-10 02:32
Dodaj Bankier.pl w Google

Zwolennicy byłego prezydenta Peru Pedro Castillo zablokowali w piątek kilka dróg na znak protestu przeciwko odwołaniu tego polityka z urzędu przez parlament pod zarzutem próby przeprowadzenia zamachu stanu.

Gorąco w Peru. Zamieszki po aresztowaniu prezydenta Castillo
Gorąco w Peru. Zamieszki po aresztowaniu prezydenta Castillo
fot. SEBASTIAN CASTANEDA / / FORUM

Peruwiańskie media podając informacje o blokadach zaznaczyły, że najbardziej gwałtowne protesty mają miejsce w mieście Andahuaylas, na południu kraju.

Według peruwiańskiego radia RPP w stolicy prowincji Andahuaylas zwolennicy Castillo obrzucili kamieniami funkcjonariuszy policji próbujących odblokować jedną z dróg zajętych przez manifestantów.

Peruwianskie służby potwierdziły, że konieczne było użycie gazu łzawiącego, aby powstrzymać agresywnych demonstrantów.

W piątek protesty odbyły się również w Cusco, Ica, Chimbote, a także w stolicy kraju Limie, gdzie policja również użyła gazu łzawiącego.

Wakacje na giełdzie

W związku z zatarasowaniem drogi Panamericana Sur w piątek panują poważne problemy w transporcie pomiędzy stolicą kraju a granicą z Chile.

Media odnotowują, że na ulicach największych miast pojawili się również zwolennicy uwięzienia byłego prezydenta, który w czwartek został usunięty z urzędu przez parlament i osadzony tymczasowo w areszcie w Barbadillo.

W czwartek sąd w Limie orzekł, że środowe zatrzymanie Castillo i osadzenie go w więzieniu odbyło się zgodnie z prawem. Sąd wydał też zgodę na 7-dniowy areszt dla byłego prezydenta, którego oskarża się o rebelię i o próbę zamachu stanu.

Pedro Castillo został aresztowany przez siły bezpieczeństwa w środę po tym, jak peruwiański parlament przegłosował jego dymisję. Wcześniej szef państwa ogłosił rozwiązanie parlamentu, a także wprowadził w kraju stan wyjątkowy.

Cytowany w piątek adwokat Castillo stwierdził, że były prezydent nie pamięta swoich słów o rozwiązaniu parlamentu i wprowadzeniu stanu wyjątkowego, gdyż “przed przemówieniem spożył on substancję, która ograniczyła jego świadomość”.

Po przeprowadzeniu impeachmentu prezydenta Castillo parlament wezwał wiceprezydent Dinę Boluarte do objęcia najwyższego urzędu w państwie. Po swoim zaprzysiężeniu pochodząca z Chalhuanca polityk, która stała się pierwszą kobietą na stanowisku prezydent Peru, ogłosiła zamiar powołania rządu jedności narodowej w celu rozwiązania kryzysu politycznego.

Marcin Zatyka (PAP)

zat/ mma/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
pikawka
kolejny przeszczep demokracji sie nie przyjal ? :D
polonu
rewolucja , polityków , ich rodziny znajomych ,duchownych ćwiczenia wojskowe nie obejmują , wiecie co to znaczy w razie mobilizacji tłumaczyć nie trzeba , brać się za nich puki czas .
jenak
Bez LITU (taki pierwiastek) z Peru żadna rewolucja z elektrykami.


Będą zamachy stanu na porządku dziennym.

Powiązane: Polityka na świecie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki