REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tydzień za 26 tys. zł, a do tego opłata za parking i psa. Szokujący cennik w Hotelu Gołębiewski

2026-06-02 06:00, akt.2026-06-02 17:39
publikacja
2026-06-02 06:00
aktualizacja
2026-06-02 17:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Od 1,6 tys. zł za noc w pokoju dwuosobowym "bez widoku" do 5 tys. zł za apartament - to nie jedyne koszty, z którymi muszą się liczyć goście największego hotelu nad Bałtykiem, czyli  Gołębiewskiego w Pobierowie. Doba parkingu kosztuje bowiem kilkaset złotych.

Tydzień za 26 tys. zł, a do tego opłata za parking i psa. Szokujący cennik w Hotelu Gołębiewski
Tydzień za 26 tys. zł, a do tego opłata za parking i psa. Szokujący cennik w Hotelu Gołębiewski
/ Hotel Gołębiewski

Ceny w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie nie odstraszają chętnych, którzy już pod koniec czerwca mają się zjawić w obiekcie. Przekładając cennik "za noc" na tygodniowy urlop nad morzem dla trzyosobowej rodziny pod koniec lipca - należy zapłacić od 11 tys. zł w górę. Gdy goście wybiorą apartament, cena wzrasta do ponad 26 tys. zł za tydzień. To jednak nie wszystko.

Z psem i samochodem do "małego Dubaju". Oto ceny

Przyjeżdżając na miejsce samochodem, należy liczyć się z dodatkowym rachunkiem. Miejsce na parkingu podziemnym kosztuje 80 zł na dobę. To daje 560 zł przy siedmiodniowym pobycie. Można wybrać "tańszą" opcję, czyli parking zewnętrzny. Cena za postój to 60 zł za dobę, co pomnożone przez 7 daje 420 zł.

Do Hotelu Gołębiewski można zabierać także psy. W przypadku mniejszych - czyli takich do 10 kg - kwota za pobyt to 150 zł za dobę (czyli 1050 zł za tydzień). Gdy posiadamy większego pupila, koszt wzrasta do 250 zł za dobę. W porównaniu do innych pięciogwiazdkowych hoteli nad Bałtykiem cena ta jest najwyższa.

Tydzień nad Bałtykiem za 26 tysięcy złotych?

Warto jednak pamiętać, że zaproponowane ceny pokoi należą do tzw. dynamicznych, co oznacza, że są uzależnione od daty i standardu. Wybrana forma zadatku może obniżyć koszty. 90-procentowy zadatek, opłacony od razu, może obniżyć koszt nocy od 200 do kilkuset złotych. Podsumowując, tuż przed lipcem można znaleźć nawet dwuosobowy pokój za 1,3 tys. zł. Z kolei apartament w szczycie sezonu może kosztować 5,5 tys. zł

Wakacje na giełdzie

3 tys. osób i jedno wąskie przejście. Absurdalne zejście na plażę przy największym hotelu w Pobierowie

"Zejście na plaże jak na klatce schodowej" - to tylko jeden z komentarzy po tym, jak w mediach społecznościowych pojawiły się filmiki pokazujące wejście na plażę, które przypomina bardziej te przy domkach letniskowych, a nie hotelu, który może przyjąć w szczycie 3 tys. gości. Internauci żartują, że "trzeba będzie ręcznikami zajmować miejsce w kolejce nad Bałtyk, a nie na basenie".

opr. aw


Źródło:
Tematy

Komentarze (30)

dodaj komentarz
salad77
tą makabryłą zdewastowano polskie wybrzeże :-(
mknowak
No tak bo polska rodzina to tata + mama + psina..... można tam w ogóle z dzieckiem jechać czy takich z dziećmi to nie albo bankier nie chce o nich pisać bo to "patologia"....
slawekkry
Prawidłowo
To jeszcze za z tanio jest
Jeśli tak duży popyt jest

monuz
Ferrari w salonie też 2 miliony, nie ma obowiązku jego kupowania jak i spania w tym hotelu, kilka km dalej od morza babunia wynajmie ci pokój na wsi za tydzień 1000 zł, parking obok chlewika free, morze to samo
hadwao
Za 200 zł można kupić ramkę do powieszenia na ścianie do rachunku
bha
A Co tam Ceny stać Nas? jesteśmy przecież coraz Niby wszyscy Bogatsi i coraz Niby Godniej wszyscy wszędzie zarabiamy?.A i w dobrym tonie wypada się też Pokazać, a i pochwalić się też trzeba a nawet wypadałoby przed innymi gdzie to nie byliśmy i czego to My nie widzieliśmy i na co to Nas Stać.
niepejsiaty_polak
Proszę nas nie straszyć ! I tak tam pojedziemy ! Co za portal ! Tylko by straszyli. Są promocje, last minute, nie musimy się tam pchać w lipcu i sierpniu Niemcy wyjadą, młodzieży izraelskiej wszyscy będą dosyć mieli ( bo wzorem Krakowa - ogromne remonty trzeba po nich robić ), a ukrów za darmo nikt rozsądny trzymał w nieskończoność Proszę nas nie straszyć ! I tak tam pojedziemy ! Co za portal ! Tylko by straszyli. Są promocje, last minute, nie musimy się tam pchać w lipcu i sierpniu Niemcy wyjadą, młodzieży izraelskiej wszyscy będą dosyć mieli ( bo wzorem Krakowa - ogromne remonty trzeba po nich robić ), a ukrów za darmo nikt rozsądny trzymał w nieskończoność nie będzie, bo biznes padnie. Tak więc jest szansa dla lokalsów - emerytów, rencistów, bezrobotnych, kiepsko opłacanych, a nawet bezdomnych. Bo baza lokalowa pusta stała będzie, a dobre uczynki zbierać warto. Z podróżniczym pozdrowieniem - niepejsiaty polak.
electronicbodymusic242
Czytam ten ‘szokujący’ artykuł i mam wrażenie, że część ludzi naprawdę utknęła mentalnie w 2005 roku.
W Chorwacji, Włoszech czy Hiszpanii tydzień w hotelu o podobnym standardzie kosztuje dokładnie tyle samo albo więcej — i nikt tam nie pisze dramatycznych nagłówków o ‘szoku cenowym’.
Polska to 20. gospodarka świata, kraj z
Czytam ten ‘szokujący’ artykuł i mam wrażenie, że część ludzi naprawdę utknęła mentalnie w 2005 roku.
W Chorwacji, Włoszech czy Hiszpanii tydzień w hotelu o podobnym standardzie kosztuje dokładnie tyle samo albo więcej — i nikt tam nie pisze dramatycznych nagłówków o ‘szoku cenowym’.
Polska to 20. gospodarka świata, kraj z rosnącą klasą średnią i klientem, który oczekuje usług na światowym poziomie, a nie pensjonatu z PRL‑u za 120 zł z obiadokolacją.
Jeśli chcemy hoteli na poziomie europejskim, to ceny też będą europejskie.
Golebiewski nie jest tani — ale jest dokładnie w tej samej lidze cenowej, co podobne resorty w Chorwacji, Austrii czy na północy Włoch.
Więc może zamiast przeżywać, że luksus kosztuje… po prostu zaakceptujmy, że Polska przestała być tanim krajem dla turystów z Zachodu, a zaczęła być normalnym europejskim rynkiem.
to_i_owo
Ja rozumiem ze luksus kosztuje i nic nie mam do tych cen
Ale twoja linia obrony jest śmieszna
20 gospodarka świata...
Na osobę jestesmy ~44

I to dzięki PiSowi bo za poprzedniego KO 2-3euro na h to była norma

Powiązane: Morze Bałtyckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki