REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Goldsaver na celowniku UOKiK-u i prokuratury

2018-08-29 18:31
publikacja
2018-08-29 18:31

UOKiK wydał dwie decyzje dotyczące spółki Goldsaver, która oferuje kupno złota inwestycyjnego - poinformował Urząd. Dodano, że pierwsza z decyzji dotyczy uznania za niedozwolone czterech postanowień stosowanych przez spółkę, a w drugiej UOKiK stwierdził naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

fot. / / NBP

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował w środowym komunikacie, że wszczął postępowania przeciwko spółce Goldsaver w grudniu 2017 r. Jedno z nich dotyczyło praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, drugie uznania klauzul za niedozwolone. Spółka należy do Grupy Kapitałowej Goldenmark, prowadzącej działalność na rynku obrotu metalami szlachetnymi, w skład której wchodzi jeszcze grupa spółek występujących pod nazwą "Mennica Wrocławska".

"Jednocześnie, po zawiadomieniu UOKiK-u, działalność przedsiębiorcy pod kątem przestrzegania prawa bankowego sprawdza prokuratura (sygn. PO II Ds. 32.2017). Niezależnie od tego zawiadomienia urząd przeanalizował i zakwestionował postanowienia w regulaminie sklepu internetowego Goldsaver. Efektem są dwie decyzje" - czytamy w komunikacie.

Jak przekazał urząd, pierwsza z decyzji dotyczy uznania za niedozwolone czterech postanowień stosowanych przez spółkę.

Wakacje na giełdzie

"Urząd zakwestionował m.in., że w niektórych sytuacjach konsument może nie mieć pewności co do kursu złota zastosowanego przy dokonywaniu zakupu przez konsumenta. Trzy kolejne klauzule dotyczą wyłączenia odpowiedzialności Goldsaver za brak funkcjonowania sklepu internetowego w przypadku »awarii sprzętu«, »niedozwolonej ingerencji osób trzecich«, »czasowej niemożności korzystania ze sklepu« i »niedozwolonego poboru danych przez osoby nieuprawnione«" - wskazał UOKiK. Jednocześnie podkreślił, że odpowiedzialność za takie zdarzenia, co do zasady, ponosi przedsiębiorca w ramach ryzyka prowadzonej działalności gospodarczej, "dlatego jej ograniczenia uznano za niedopuszczalne i zakazano stosowania postanowień umownych przewidujących taką możliwość".

W drugiej decyzji urząd stwierdził naruszenie zbiorowych interesów konsumentów przez Goldsaver.

"Przy zakupie złota spółka informowała konsumenta jedynie o przeliczeniu i zaksięgowaniu wpłaty, a w ciągu trzech dni przysyłała mu maila potwierdzającego zawarcie umowy. Brak było informacji o tym, według jakiego kursu złota została zawarta umowa - z którego momentu przedsiębiorca realizował zakup - czy stosował kurs z momentu przeliczenia, zaksięgowania czy może po wysłaniu lub przed wysłaniem wiadomości elektronicznej? Tym samym dawało to Goldsaverowi możliwość korzystnego dla siebie przeliczania wartości transakcji kosztem konsumenta, który nie miał pewności, czy kupi kruszec po oczekiwanym przez siebie kursie" - wyjaśnił UOKiK.

Urząd przekazał, że w trakcie postępowań spółka zmieniła wszystkie praktyki zakwestionowane przez UOKiK. "Obie decyzje nie są prawomocne, spółka odwołała się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów" - napisano.

UOKiK podał, że w gestii prokuratury pozostaje natomiast sprawdzenie, "czy Goldsaver działa zgodnie z prawem oraz czy umowy zawierane z klientami, dotyczące nabywania i przechowywania złota są prawidłowo realizowane pod kątem bezpieczeństwa zgromadzonych środków, należących do konsumentów".

"Po raz kolejny przestrzegamy przed tzw. inwestycjami alternatywnymi. Mogą to być różnego rodzaju »pakiety inwestycyjne«, »świadectwa uczestnictwa«, kryptowaluty, metale i kamienie szlachetne. Choć kuszą obietnicą szybkiego i łatwego zysku, to bardzo często okazuje się, że podmioty w ogóle nie posiadają oferowanych dóbr. Bądźmy szczególnie ostrożni w takich sytuacjach" przestrzega, cytowany w komunikacie, prezes UOKiK Marek Niechciał.

Zarząd Grupy Goldenmark - właściciela Goldsaver oświadczył, że "wyraża kategoryczny sprzeciw wobec porównywania serwisu Goldsaver do podmiotów oferujących »inwestycje alternatywne« zapewniających o »szybkim zysku«".

"Nasz sklep oferuje sprzedaż fizycznego złota po cenie całkowicie rynkowej. Również UOKiK w prowadzonym postępowaniu nie zarzucał spółce uprawiania podobnej działalności. Dlatego przedstawienie naszej spółki w kontekście działań tego typu podmiotów oceniamy jako nieprawdziwe i krzywdzące" - napisano w oświadczeniu. Zarząd zapewnił w nim, że współpracuje z UOKiK w celu rozwiania wszelkich wątpliwości związanych z oferowaną przez formą sprzedaży fizycznego złota, a podczas postępowania zmieniono obowiązujący regulamin zgodnie z sugestiami UOKiK.

"Spółka z całą stanowczością chce podkreślić, że zarówno w zakwestionowanej przez UOKiK wersji regulaminu, jak i obecnej - wbrew twierdzeniu Urzędu - zawsze precyzyjnie wskazane jest według jakiego kursu złota następuje zakup. Zatem nie było i nie ma żadnej możliwości wybierania czy manipulowania kursem złota. Goldsaver jest sklepem, w którym sprzedawany jest wyłącznie kruszec, a każda wpłata klienta oznacza zakup fizycznego złota. Goldsaver nie gromadzi środków pieniężnych klientów, nie posiada jednostek uczestnictwa i nie prowadzi działalności inwestycyjnej" - napisano w oświadczeniu.

autor: Wojciech Krzyczkowski

wkr/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (6)

dodaj komentarz
karbinadel
Pan Niechciał zdrowo się wygłupił, sugerując, że Goldenmark nie posiada złota, które sprzedaje - i wrzucając firmę do jednego wora z oszustami. Ale trudno się dziwić, że władzy nie podoba się niezależność finansowa obywateli
dziki_losos
Goldenmark akurat ma złoto, ale działa na rynku, gdzie celem jest maksymalne dojenie klienta - na przykład w Mennicy Wrocławskiej spready są bardzo wysokie, chyba że wybierzemy opcję dostawy po 45 dniach... ROBOCZYCH! Dzięki temu, firma może obracać naszą kasą przez 2 miesiące. I to nawet nie jest ich pomysł - wszyscy sprzedawcy Goldenmark akurat ma złoto, ale działa na rynku, gdzie celem jest maksymalne dojenie klienta - na przykład w Mennicy Wrocławskiej spready są bardzo wysokie, chyba że wybierzemy opcję dostawy po 45 dniach... ROBOCZYCH! Dzięki temu, firma może obracać naszą kasą przez 2 miesiące. I to nawet nie jest ich pomysł - wszyscy sprzedawcy złota na polskim rynku tak robią. Niezłe bagno.
karbinadel odpowiada dziki_losos
Dlatego większość obrotu złotem odbywa się poza oficjalnym obiegiem :)
czerwony_wiewior odpowiada dziki_losos
Jest to niestety logiczne. Ponieważ cena złota podlega wahaniom, magazynowanie go, by było dostępne od ręki, jest obarczone sporym ryzykiem. Dlatego spread musi być wysoki. Tym bardziej, że handel złotem w Polsce jest obarczony koszmarną biurokracją, co generuje wysokie koszty manipulacyjne. Chcesz tanio, to kupuj w Wiedniu, bezpośrednio Jest to niestety logiczne. Ponieważ cena złota podlega wahaniom, magazynowanie go, by było dostępne od ręki, jest obarczone sporym ryzykiem. Dlatego spread musi być wysoki. Tym bardziej, że handel złotem w Polsce jest obarczony koszmarną biurokracją, co generuje wysokie koszty manipulacyjne. Chcesz tanio, to kupuj w Wiedniu, bezpośrednio w mennicy :)
lolo17 odpowiada dziki_losos
Przecież Goldenmark=Mennica Wrocławska :D
lolo17 odpowiada czerwony_wiewior
Bzdura, są w PL dealerzy pracujący na spreadzie 3-4% czyli de facto standardach z np. Niemiec. Polecam poszukać ;)

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki