REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Główka pracuje”, czyli zakąski w czasie sesji

2009-01-06 10:38
publikacja
2009-01-06 10:38
Przed rozpoczęciem sesji apteki zachwalają produkty, które wspomagają pracę umysłu. A babcie i mamy proponują orzechy i czekoladę. To cenne źródło magnezu i atrakcyjna kontrpropozycja wobec kawy i papierosa.

Orzechy na myślenie

Babcie lubią posuwać uczącym się wnukom talerzyki z orzechami. I mają rację. Orzechy zawierają bardzo dużą ilość magnezu. Leniwi mogą kupić gotowe łuskane orzechy albo mieszanki bakaliowe. Firma Bakalland oferuje apetyczną „Mieszankę studencką”, czyli rodzynki, migdały kalifornijskie, orzechy nerkowca, włoskie i laskowe. Opakowanie trzystugramowe kosztuje 13,99 zł. Druga wersja „Mieszanki studenckiej”, czyli rodzynki luksusowe, orzechy nerkowca, orzechy laskowe i migdały łuskane, sprzedawana jest w opakowaniu stugramowym i kosztuje 4,19 zł.

Czekolada na zdrowie

– Cieszę się, że jedzenie czekolady w trakcie intensywnego wysiłku intelektualnego jest jak najbardziej wskazane, bo z czystym sumieniem mogę oddać się mojej pasji, którą są batony: oblane, nadziewane i przekładane czekoladą! – dowiedział się miesięcznik „Eurostudent” od przyszłej inżynier technologii żywności i żywienia człowieka – Jak się okazuje, zajadając się nimi, łączę miłe z pożytecznym, bo dostarczam dla mózgu rewelacyjnego pożywienia, jakim są zawarte w nich cukry proste. To właśnie one stanowią źródło energii, której w trakcie nauki potrzebujemy naprawę sporo, bo ucząc się, znacznie więcej jej spalamy – tłumaczy studentka technologii żywności.

Najlepsza jest, oczywiście, czekolada szwajcarska. Cienkie, stugramowe tabliczki: nadziewanej, gorzkiej, truskawkowej kosztują na Allegro ponad 10 zł. Stupięćdziesięciogramowa czekolada Lindt Hot Grenadine (z aromatem… granatu i chili) kosztuje około 15 zł. A jeśli sesja „nie pójdzie”, czekolada jest pocieszycielką, działając kojąco na nastrój. Czterystupięćdziesięciogramowa torebka z pralinkami Lindor kosztuje około 50 zł. Niemało. Ale wystarczy jedna szwajcarska kulka, by poczuć przysłowiowe niebo w gębie. Albo pocieszyć kolegę przed poprawką.

Preparat na sesję

Firma Aflofarm wprowadziła jakiś czas temu na rynek preparat o sugestywnej nazwie „Sesja”. Ma on wspomagać pamięć i koncentrację uwagi, usprawniać myślenie, wzmocnić układ nerwowy i odporność na stres oraz uzupełnić dietę w magnez. Preparat przeznaczony jest dla osób uczących się, pracujących umysłowo, a także z zaburzeniami koncentracji i kłopotami z pamięcią. Zawiera ekstrakt z miłorzębu japońskiego (poprawia przepływ krwi), lecytynę (suplement diety dla osób obciążonych dużym wysiłkiem, żyjących w napięciu nerwowym), kofeinę i magnez. Pudełko „Sesji” o pojemności ok. pięćdziesięciu tabletek kosztuje około 12 zł. Opakowanie o pojemności trzydziestu tabletek – koło 8 zł.

Korzystałam z: E. Pawelec, „Przepis na sesję”, Eurostudent.pl.
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki